MyPet

4.6 ★★★★★Weterynaria i zoo

O firmie

Usługi weterynaryjne - diagnostyka, terapia zwierząt towarzyszących. Laboratorium, USG, RTG, endoskopia, laboratorium.

Ocena

4.6★★★★★770 opinii w Google
5★
633
4★
62
3★
19
2★
7
1★
49

Opinie

Agata Skiba★★★★★4 miesiące temu

Składam podziękowania dla całego zespołu za wieloletnią opiekę nad Zuri.
Za profesjonalizm,wiedzę, empatię. Szczególnie dziękuję lek. wet. Pani Zuzanie Hamankiewicz-Jarczak, lek.wet.Pani Michalinie Labie i dr n.wet. Panu Tomaszowi Nowakowi.Jestem wdzięczna też wszystkim technikom weterynarii,którzy są często niedoceniani lub niezauważeni-wykonujecie mnostwo ciężkiej pracy i jesteście,,na pierwszej linii ognia,,..
Dziękujemy za wszystko.

Jagoda Stramous★★★★★4 miesiące temu

chyba nie istnieją słowa, które pozwoliłyby odpowiednio wyrazić moją wdzięczność wobec całego personelu kliniki. wspaniały poziom wiedzy, kompetencji i empatii czuć na każdym kroku, a pieskie życie na szczęście udało się uratować. bardzo, bardzo dziękujemy ❤️

Martyna Jankowiak★★★★★miesiąc temu

Z całego serca polecam tę klinikę! 🐾❤️ Od lat kontrolujemy i leczymy tutaj nasze dwa pieski i zawsze możemy liczyć na profesjonalną opiekę oraz ogromne zaangażowanie. Szczególne podziękowania należą się Pani Zuzannie Hemankiewicz, która za każdym razem okazuje naszym psiakom mnóstwo troski i serca.

Pani Zuzanna była również ogromnym wsparciem podczas prowadzenia psiej ciąży oraz opieki nad szczeniaczkami. Jej wiedza, pomoc i spokój były dla nas nieocenione. Zdecydowanie miejsce i lekarz, którym można zaufać! ❤️

Marcjanna Izdebna★★★★★3 miesiące temu

Gdy mój pies zaczął wymiotować po 3 nad ranem, zadzwoniłam do kliniki zaraz po 8 i od razu kazano nam przyjechać. Trafiliśmy na świetny zespół pełen empatii i życzliwości.
Szczególne podziękowania dla lekarza Przemysława Adamskiego za pełen profesjonalizm, zaangażowanie i wspaniałe podejście do mojego psa. Mój pies otrzymał najlepszą opiekę, a ja od początku czułam, że jesteśmy w dobrych rękach. Dziękuję i z całego serca polecam!

Sandra★★★★★miesiąc temu

Bardzo polecam klinikę MyPet za empatyczne i dokładne podejście do pacjenta i klienta.

Trafiłam do kliniki ze swoją kotką z podejrzeniem nowotworu opuszki palcowej. Został u niej przeprowadzony zabieg amputacji zmienionej opuszki. Byłyśmy bardzo troskliwie zaopiekowane. Ponadto, ze względu na podejrzenie nowotworu w klinice zaproponowano nam ekspresowy termin zabiegu. Zgodnie z ustaleniami wykonane zostały badania dodatkowe: badania krwi, USG jamy brzusznej. Wycinek zmienionej tkanki został wysłany do bardzo dobrego laboratorium, dzięki czemu w ekspresowym tempie mamy jednoznaczny wynik i diagnozę.

Dziękuję Lekarzom i Pracownikom kliniki za obsługę na najwyższym poziomie. ❤️

anniefrompoznan LG★★★★★miesiąc temu

Bardzo dobra kompleksowa obsługa zarówno pana doktora od ptaków jak i kadry pomocniczej. Dziękujemy.

Sylwia Słowińska★★★★★rok temu

Z całego serca polecam klinikę MyPet,z którą już chyba związana jestem z dwadzieścia lat 🤔?Rottweilery:( Oskar,Hero,Frida,Corvette,Tosia..Teraz gryfoniki : Sisi i jej dzieci ,Wiktoria i Wincent. Pan dr. Tomasz Nowak i dr Zuzanna Hamankiewicz-Jarczak prowadzą moją hodowlę Margarotte FCI. Są z moimi psami od pierwszego i do ostatniego oddechu ( niestety czasami bywa i tak ).Zawsze mogę na nich liczyć ,tak samo jak na pozostałych lekarzy weterynarii z MyPet ,oraz techników i przesympatyczne dziewczyny z recepcji. Mam do całego zespołu pełne zaufanie ,a moje psy bardzo lubią tam chodzić i kochają wszystkie ciocie i wujków. Pozdrawiamy Margarotte FCI (Rottweiler i gryfoniki)

Wojciech Daczkowski★★★★★5 miesięcy temu

Najlepsi specjaliści, bez wyjątków. Zaczynajac od rejestracji, techników i lekarzy na czele z Doktorem Nowakiem, który jest wybitnym specjalistą w swoim fachu. Polecam z całego serca!

Karina★★★★★7 miesięcy temu

Polecam!!! Klinika jest pełna profesjonalnych lekarzy , do tego przemiłe Panie na recepcji , mój piesek trafil do kliniki bez umówionej wizyty w stanie krytycznym, został przyjęty i kompleksowo przebadany , wszystko jest na miejscu ,prowadził nas dr Przemek , cieszę się że wybrałam to miejsce , zawsze do jego będę wracać , mój piesek Leo wyzdrowiał i serdecznie pozdrawia :)

Lukasz „L-Rastin Team” Lorenc LG★★★★★6 miesięcy temu

Dziękujemy zespołowi kliniki MyPet za prowadzenie ciąży i opiekę nad naszą hodowlą. Na zdjęciach mama z dziećmi.

Marcia★★★★★3 miesiące temu

Miejsce gdzie zwierzęta sa na 1 miejscu. Każdy pracownik - zarówno Panie na recepcji jak i lekarze- jest empatyczny i pomocny. Największy kontakt mamy z Panią doktor. Zuzanna Hamankiewicz-Jarczak i ufamy jej w 100%. Pomogla nam w ciezkim przypadku jednego z naszych kotow i jestesmy po leczeniu drugiego.
Dziekujemy za opieke. ♥️

Kasia Andrzejak★★★★★5 miesięcy temu

Bardzo polecam tę klinikę weterynaryjną! Mój pies pinczer miał wykonany zabieg sanacji jamy ustnej z polerowaniem i fluoryzacją – wszystko przebiegło sprawnie i profesjonalnie.Personel jest bardzo miły, zaangażowany mi dokładnie wszystko tłumaczy. (Szczegolne podziekowania dla dr.Zuzanny i dr.Pauli)Widać ogromną troskę o zwierzęta. Jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów .Napewno tam wrocimy🐕‍🦺🐕‍🦺

Yana Yana LG★★★★★2 miesiące temu

Szczerze polecam tę klinikę weterynaryjną.
Jestem bardzo wdzięczny za okazaną pomoc i dobre serce.
Państwa lekarze wykonują ważną pracę, ratując zwierzęta.
Nasz kot Luna jest zdrowy i szczęśliwy.
Dziękuję za tak profesjonalne wykonywanie swojej pracy.

Kamila Kaczmarek LG★★★☆☆miesiąc temu

Nie mogę się pozbyć lekkiego niesmaku po wizycie na której poddano mojego kota eutanazji.

Zadzwoniłam w sobotę z pytaniem czy są w stanie nas przyjąć na ten zabieg. Klinika w której kot był leczony była zamknięta, klinika w której na ogół leczę moje zwierzęta miała termin dopiero na poniedziałek, a ja nie chciałam czekać (kot z nowotworem znalezionym na USG miesiąc wcześniej, duża utrata masy, klinicznie w kiepskim stanie ale przez większą część miesiąca stabilny z nagłym pogorszeniem pod koniec tygodnia).

MyPet zgodził się nas przyjąć, za co jestem wdzięczna. Wizyta na 13 ale uprzedzono mnie że możliwe że będziemy musiały poczekać bo jest dużo umówionych wizyt. Żaden problem. Szczególnie że mogłyśmy siedzieć w osobnym gabinecie w spokoju i ciszy.

Lekarka zajrzała do nas o 14:10 i wytłumaczyła jak będzie wyglądał cały proces. Koło 14:30 (na pół godziny przed zamknięciem kliniki) przyszła do nas techniczka żeby zabrać kota do sali zabiegowej na założenie wenflonu. Kot zabrany, mijają minuty. Klinika w tym czasie już zupełnie opustoszała. Po kilku minutach zaczęłam się niepokoić więc podeszłam do recepcji żeby zapytać czy wszystko w porządku. Bałam się że kotka walczy i zapytałam żonę właściciela czy mogę wejść do szpitalika żeby być przy niej. Dowiedziałam się że kot ma tak niskie ciśnienie że jest problem z założeniem wenflonu. Kot nie walczy, jest spokojny. Poinformowano mnie że lekarka podejmie ostatnią próbę założenia wkłucia. Nie pozwolono mi wejść do szpitalika. Grzecznie wróciłam do gabinetu.

W tym czasie pani sprzątającą klinikę odpaliła odkurzacz i zaczęła odkurzać podłogę kilka metrów od drzwi za którymi mojemu kotu w ostatnich minutach życia lekarze próbują założyć wenflon. Minęły kolejne długie minuty w ciągu których nie wiedziałam co się dzieje. W końcu panie wyszły z sali zabiegowej informując że niestety wkłucie nie zostało założone i trzeba będzie podać leki domięśniowo. Kot wrócił do ‚naszego’ gabinetu lekko wymęczony. Całość trwała pewnie ze dwadzieścia minut.

Na jakimś fundamentalnym poziomie nie mogę zarzucić lekarce i techniczce empatii i profesjonalizmu. Na stół zabiegowy położono miękki kocyk, leki były podawane w ciszy i spokoju. Ale. No właśnie, ale ani na sekundę nie zostawiono nas z kotką sam na sam. Czuć było że pracownikom zależy na czasie bo za parę minut minie 15. Panie stały przy nas od początku do samego końca. Nie zapytały czy chcemy chwilę zostać same, pożegnać się ze zwierzakiem w intymnej atmosferze, bez świadków. Wszystko było robione profesjonalnie, bez szkody dla zwierzęcia, ale w pośpiechu. Między podaniem pentobarbitalu do serca a przełożeniem kota na wózek minęły może trzy minuty.

Na to wszystko doszła cena: 930 złotych. Dura lex, sed lex ale zaskoczenie było takie że przez pierwszych dwadzieścia minut po wyjściu z gabinetu trwały rodzinne rozważania skąd taka cena. Może tych rozważań nie byłoby gdyby całość wizyty uwzględniała emocje zarówno kota jak i opiekuna. A ja żegnałam kota w pośpiechu, z odkurzaczem za drzwiami i z brakiem wrażliwości na te drobne niuanse takie jak pozwolenie opiekunowi i kotu na bycie razem na każdym kroku tego procesu.

Myślę że wczoraj obserwowałam pracowników kliniki którzy wpadli w rutynę. Szkoda że w takim kontekście jak pożegnanie kota.

Kilka lat temu zrezygnowałam z usług MyPeta po prawie dwóch dekadach bycia wiernym klientem polecającym klinikę każdemu. Wczorajszy dzień przypomniał mi dlaczego odeszłam. Dziękuję za przyjęcie nas wczoraj, cieszę się że kotka już nie cierpi, ale żałuję że nie próbowałam poszukać innego gabinetu.

W.W LG★★★★★Edytowano 6 miesięcy temu

Lek. wet.Łukasz Ciesielski to lekarz z powołania. Ma świetne podejście do zwierząt, jest bardzo profesjonalny i cierpliwy.
Widać, że klinika dba o swoich klientów i potrafi wyjść naprzeciw ich potrzebom. Bardzo polecam tego specjalistę! 🙂

Najczęstsze pytania

Jakie są godziny otwarcia MyPet?

Poniedziałek: 08:00–19:00; Wtorek: 08:00–19:00; Środa: 08:00–19:00; Czwartek: 08:00–19:00; Piątek: 08:00–19:00; Sobota: 09:00–15:00. Dni wolne: Niedziela.

Gdzie znajduje się MyPet?

Adres: Osiedle Tysiąclecia, 30, Chartowo, Poznań.

Jak skontaktować się z MyPet?

Telefon: +48618701107. Strona: mypet.pl.

Jaka jest ocena MyPet?

4.6 na 5 na podstawie 770 opinii użytkowników Google.

Czy MyPet jest dostępny dla osób na wózkach?

Tak: dostępny parking, dostępne wejście.

Inne: weterynaria i zoo, Poznań