O firmie
Zapewniamy kompleksową opiekę weterynaryjną, dbając o zdrowie i dobre samopoczucie naszych podopiecznych. Zajmujemy się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem zapewniając szeroki wachlarz usług dopasowanych do indywidualnych potrzeb każdego pacjenta.
Oferujemy kompleksową opiekę weterynaryjną, w tym profilaktykę (szczepienia, odrobaczanie, zabezpieczenie przeciw pchłom, kleszczom i innym pasożytom), diagnostykę i leczenie chorób wewnętrznych, chirurgię oraz położnictwo (inseminacja, prowadzenie ciąży, cesarskie cięcie). Wykonujemy badania laboratoryjne (biochemia, morfologia, mocz, kał), RTG, USG, wystawiamy paszporty i wszczepiamy mikroczipy. Świadczymy zabiegi pielęgnacyjne oraz oferujemy suplementy diety dostosowane dla Twojego pupila.
Ocena
Opinie
Bardzo polecam lecznicę Zdrowy Pupil 😊 Sterylizowaliśmy tutaj naszą suczkę maltańczyka i wszystko odbyło się na najwyższym poziomie. Od początku wszystko było jasno ustalone, w cenie dostaliśmy również leki oraz ubranko po zabiegu.
Po sterylizacji sunia bardzo szybko doszła do siebie, rana pięknie się zagoiła, a co najważniejsze piesek praktycznie nie wykazywał, że coś go boli — była wesoła i normalnie funkcjonowała 😊 Pani na miejscu bardzo miła, pomocna i empatyczna.
Wcześniej chodziliśmy do innych lecznic, ale po tej wizycie już wiemy, że teraz będziemy korzystać tylko z tego miejsca. Z całego serca polecam!
Bardzo dziękujemy za Pana opinie i dokładny opis 😊 Jest nam niezmiernie miło, że zdecydował się Pan na to żeby na stałe korzystać z naszych usług, czujemy się tym bardzo docenieni ☺️ pieskowi życzymy dużo zdrówka oraz wizyt tylko i wyłącznie kontrolnych 🥰
Z całego serca polecam gabinet weterynaryjny Zdrowy Pupil , wczoraj Pani Doktor Magdalena Machowska uratowała życie mojemu psu , bardzo szybko zdjagnozowala problem , mimo że zwiedziłam wielu weterynarzy w Rzeszowie to muszę powiedzieć że nigdy nie spotkałam się z tak profesjonalna opieką , bardzo bardzo dziękuję
Bardzo dziękujemy za pozytywną opinie. Życzymy dużo zdrowia dla pieska i wizyt tylko kontrolnych 🥰
BARDZO NIE POLECAM! Podejście lekarza do psa po zabiegu sterylizacji bardzo obojętne. Lekarka miała gdzieś stan zdrowia psa i mimo opisywanych objawów kazała przyjść na ustaloną godzinę. W wyniku obojętności lekarza pies zdechł. OMIJAJCIE SZEROKIM ŁUKIEM
Bardzo polecamy polecam gabinet Zdrowy Pupil. Nasze psy bywają wymagające, ale podejście, cierpliwość i przede wszystkim wiedza, z jaką spotykamy się na miejscu, są na najwyższym poziomie. Pełen profesjonalizm, świetne zrozumienie potrzeb psów i super atmosfera, która minimalizuje jakikolwiek stres. Zdecydowanie polecamy każdemu, komu zależy na bezkompromisowej jakości i sercu wkładanym w pracę ze zwierzętami
Poza tym że uratowali mi psa, to jeszcze ogarnęli porzuconego królika i potrącona wiewiórkę. A jakby tego było mało to ekipa i atmosfera jest świetna. Polecam z całego serduszka
No trochę się działo 😅, ale najważniejsze, że już wszystko jest dobrze. Bardzo dziękujemy za pozytywną opinię i życzymy duuuużo zdrówka ❤️❤️❤️
Bardzo polecam ten gabinet. Cudowne podejście pani doktor Magdaleny Machowskiej do zwierząt, a także całego personelu. Wizyta na prześwietleniu stawów biodrowych mojego pieska przebiegła bardzo sprawnie i w pełni profesjonalnie.
Dziękujemy za super opinie ❤️❤️❤️ cieszymy się, że mogliśmy pomóc 🥰. Duuuużo zdrówka i spotkań, tylko przy wizytach kontrolnych 😉
Korzysten ceny, a atmosfera jak w domu! Milutko! Śliczne macie kotki.
Przy tak kochanych klientach trudno żeby była u nas inna atmosfera 🥰🥰🥰 pozdrawiamy serdecznie 😍
Gabinet kameralny i przytulny, Pani Doktor bardzo zaangażowana w pomoc zwierzakom. Odpowiedziała wyczerpująco na moje pytania i wątpliwości, zadbała o mojego małego kociaka; to była Nasza pierwsza wizyta; Szczerze polecam 💛
Zdecydowanie polecam! Wcześniej kastracja kota teraz usuwanie kamienia i zapalenie dziąseł. Profesjonalne podejście, wyczerpujące informacje na temat podanych leków i zabiegu.
Dziękujemy za 5 gwiazdek. Wiele znaczą dla nas Pani słowa i dziękujemy za polecenie. Miłego dnia i dużo zdrówka dla pupila 🥰
Z przykrością wystawiam tę opinię po 11 latach regularnych wizyt u Pani Weterynarz, podczas których zawsze obdarzaliśmy ją pełnym zaufaniem. Niestety, ostatnia sytuacja całkowicie je zachwiała.
Nasz piesek złamał pazurka. Podczas wizyty kontrolnej u pani Samanty otrzymaliśmy antybiotyk – niestety bez żadnej osłony żołądkowej, mimo że kilkukrotnie podkreślałam, że nasz piesek jest bardzo wrażliwy. Zapytałam wprost, czy ten antybiotyk na pewno mu nie zaszkodzi – usłyszałam, że to "tylko antybiotyk" i wszystko będzie dobrze.
Niestety, już po pierwszym dniu podawania leku zauważyliśmy wyraźne zmiany w zachowaniu psa – stał się apatyczny, wycofany, agresywny przy kontakcie z nami (co wcześniej nigdy się nie zdarzało), unikał kontaktu i wyglądał na bardzo cierpiącego. Zaniepokojeni natychmiast udaliśmy się na wizytę. Sama pani doktor stwierdziła, że pies zachowuje się „jak nie on”, jednak z przeprowadzonych badań nie wyniknęło nic konkretnego, poza wysoką gorączką (39,6°C). Gdy wyraziłam swoje przekonanie, że to skutek podania antybiotyku, usłyszałam, że „pies jest już stary, ślepy i nie słyszy” – co miało tłumaczyć jego stan oraz żebyśmy się nie doszukiwali winy w antybiotyku. Dostał jedynie leki uspokajające. Tłumaczyłam, że trudno zaakceptować, iż pies w ciągu jednego dnia nagle się „zestarzał”, skoro jeszcze dzień wcześniej był w doskonałej formie. Przez cały tydzień stan psa się nie poprawiał znacząco– odwiedzaliśmy lecznicę codziennie, ale nie otrzymaliśmy konkretnego wsparcia. W weekend stan znacznie się pogorszył – pies cierpiał, trząsł się, jęczał, nie jadł, nie spał. Był w ogromnym bólu. Skontaktowałam się z Panią Weterynarz, która poinformowała nas, że w weekendy nie przyjmują i odesłała nas na Podkarpacką 52. Tam okazało się, że stan jelit i żołądka pieska jest bardzo poważny – podrażnione, napuchnięte. Wszyscy tam byli zdziwieni, że pies dostał tak silny antybiotyk bez żadnej osłony – tym bardziej, że w dokumentacji były informacje o jego wrażliwości. W przeciwieństwie do wcześniejszej diagnozy, tam nikt nie tłumaczył stanu zdrowia wiekiem – usłyszeliśmy, że pies nie starzeje się w jeden dzień. Gdyby od samego początku potraktowano naszą sytuację z należytą troską i odpowiedzialnością, być może udałoby się uniknąć tylu cierpień i pobytu w szpitalu. Przede wszystkim – dałoby się tego bólu oszczędzić naszemu pupilowi.
Piszę tę opinię z żalem i rozczarowaniem. Przez wiele lat byliśmy lojalnymi pacjentami. Dziś niestety pozostaje nam ogromny smutek i utrata zaufania.
Dlaczego nie polecam tego miejsca? Ponieważ Panie zwyczajnie nie mają kompetencji ani dobrego sprzętu. Mój pies nie był prawidłowo zdiagnozowany i przepłacił za to życiem. Operacja wykona z przypuszczenia, a nie z pewności. Rana po guzie się nie goiła, jeździłam tam niemal codziennie ponieważ widziałam, że pies słabnie, cierpi i chudnie. Nie mogłam ma to patrzeć, a było coraz gorzej. Pojawiły się kolejne trzy guzy i chrypiący oddech. Trwało to dwa miesiące i Panie zwyczajnie nie umiały się przyznać do faktu, że nie umieją mu pomóc, że zwyczajnie tym razem z diagnozą nie trafiły. Słyszałam tylko, że jestem trochę przewrażliwiona. Pojechałam do specialistycznej kliniki w innym mieście, bo rzekomy szpital w Rzeszowie też ma mało wspólnego z dobrem zwierząt. W ranie zakarzenie, spytano mnie jak podowano psu antybiotyk jak nie wiadomo było jaka to bakteria, po wyciętym u Pań guzie, pojawiły się kolejne trzy, nowy Pan weterynarz mi wytłumaczył, że tak się będzie działo gdyż guzy na płatach mlekowych trzeba wyciąć wraz z całym płatem inaczej to nie ma sensu, pies dodatkowo po czasie zaczął bardzo ciężko oddychać Panie z Zdrowego Pupila milczą… W poprzednio z wspomnainej klinice specialistycznej z powodu tego oddechu umówono mnie do kardiologa specialisty, który wykrył czwarte stadium endokardiozy. Inaczej pies poprostu był w stanie krytycznym mimo „leczenia” w niezasługującym na tę nazwę Zdrowym Pupilu. Według mnie podstawową miarą weterynarza jest współczucie, jeżeli ktoś stawia swoje ego i dume, nad cierpieniem zwierzęcia to nie powinien mieć z nim nic wspólnego, a jednak… Czego zdecydowanie odradzam? Robienia tu jakichkolwiek zabiegów, ponieważ jak było w naszym przypadku to loteria.
Dzień dobry,
Po pierwsze i najważniejsze — jest nam bardzo przykro z powodu straty ukochanego pupila.
Prosimy jednak o podanie szczegółów tej sytuacji, ponieważ w ostatnim czasie nie odnotowaliśmy w naszym gabinecie przypadku, o którym Pani wspomina.
Kiedy miała miejsce ta sytuacja oraz jak nazywał się pupil? Nie chcielibyśmy być fałszywie osądzani, zwłaszcza że do każdego pacjenta podchodzimy z sercem i dajemy z siebie wszystko, by mu pomóc.
Prosimy o rozwinięcie opisu tej sytuacji lub — jeśli komentarz został wystawiony omyłkowo — o jego niezwłoczne usunięcie.
Wspaniały gabinet , wspaniali ludzie miast pomoc . Pod ich opieką mam aktualnie 4 koty i dwa psy i jeszcze nigdy się nie zawiodłam . Polecam ☺️
Strasznie nam miło, że ma pani takie zdanie. My również jesteśmy wdzięczni za takich klientów 🥰
Pierwsza wizyta przebiegła bardzo pomyślnie , wspaniała Pani Doktor z sercem do zwierzaków , jako że jesteśmy świerzakami w posiadaniu pupila , zostaliśmy dokładnie poinstruowani jak postępować ze zwierzakiem. Polecam z czystym sumieniem.
Dziękujemy za opinie. Zawsze staramy się pomóc jak najlepiej potrafimy naszym podopiecznym. Tym bardziej jesteśmy szczęśliwi, że doceniła Pani nasze starania :)
Kot miał wykonane usg brzucha w piatek ponieważ miał czerwoną ciecz z odbytu. Dostał kroplówkę ,która nie pomogła oraz założyli kotu wenflon od czego mu łapa spuchła. W sobotę pojechałam do innego gabinetu, który również wykona na usg oraz rtg i nic nie wykazało. Dzisiaj w innym gabinecie zrobiono usg kotu okazało się że kot wydala ropę oraz wykazało guza. Dziś został uśpiony.
Dzień Dobry. Przykro nam z powodu śmierci kotka, ale jesteśmy zmuszeni do napisania sprostowania.
Po pierwsze kot w dniu przyjęcia nie miał robione USG tylko RTG, które nie wykazało nieprawidłowości. Obraz RTG uniemożliwiał wykonanie USG, ze względu na obecność dużej ilości tzw. artefaktów. Oprócz tego badania krwi też miał w porządku. Kotek został też odpowiednio zabezpieczony wszystkimi niezbędnymi lekami, kroplówką.
Po drugie opuchnięcie łapki po założeniu wenflonu zdarza się dość często i nie jest to wynikiem błędu.
Została Pani wydana cała dokumentacja z tejże wizyty, ponieważ kolejnego dnia nasza lecznica była zamknięta i została Pani poinformowana o konieczności wizyty w innym ZLZ przy braku poprawy, co też telefonicznie w sobotę osobiście mówiłam.
Dlatego prosimy o usunięcie opinii, ponieważ jest ona NIEZGODNA z prawdą.
Dziękujemy.
Ludzie, którzy tu pracują mają wielkie serce do zwierząt. Zawsze pomogą, doradzą. Dobro naszego pupila jest najważniejsze. Chodzimy od paru lat i jesteśmy bardzo zadowoleni. Nasza Kama też pozdrawia :)
Najczęstsze pytania
Jakie są godziny otwarcia Gabinet Weterynaryjny Zdrowy Pupil?
Poniedziałek: 08:00–20:00; Wtorek: 08:00–20:00; Środa: 08:00–20:00; Czwartek: 08:00–20:00; Piątek: 08:00–20:00; Sobota: 09:00–13:00. Dni wolne: Niedziela.
Gdzie znajduje się Gabinet Weterynaryjny Zdrowy Pupil?
Adres: Karola Lewakowskiego, 5a, Krakowska-Południe, Rzeszów.
Jak skontaktować się z Gabinet Weterynaryjny Zdrowy Pupil?
Telefon: +48178549535.
Jaka jest ocena Gabinet Weterynaryjny Zdrowy Pupil?
4.6 na 5 na podstawie 300 opinii użytkowników Google.