"PODKARPACKA 52" Przychodnia weterynaryjna, lek.wet Rafał Matusz

3.9 ★★★★☆Weterynaria i zoo

O firmie

Przychodnia i szpital dla zwierząt

Ocena

3.9★★★★☆525 opinii w Google
5★
375
4★
6
3★
4
2★
11
1★
129

Opinie

Daniel Szela★☆☆☆☆miesiąc temu

Trafiliśmy do kliniki w sobotę około godziny 1:00 w nocy z naszym psem Diego, który nagle stracił czucie w tylnych łapach. Lek. wet. Aleksandra Cz. stwierdziła brak czucia głębokiego i poinformowała nas, że liczy się czas oraz konieczna jest szybka decyzja dotycząca operacji. Na nasze pytania usłyszeliśmy, że klinika wykonuje kilkanaście podobnych zabiegów tygodniowo, a operację przeprowadzi lek. wet. Rafał M., przedstawiony jako najbardziej doświadczony lekarz w klinice.

W ogromnym stresie i nie mając wiedzy na temat tego typu przypadków, zaufaliśmy tym informacjom, wierząc, że Diego otrzyma najlepszą możliwą pomoc. Z perspektywy czasu największy żal mamy o to, że nie przedstawiono nam w pełni powagi sytuacji ani możliwości skorzystania z pomocy bardziej wyspecjalizowanego ośrodka. Klinika nie dysponowała wówczas tomografem ani rezonansem magnetycznym. Operacja została przeprowadzona i wykonywał ją lek. wet. Rafał M.
Usłyszeliśmy, że wszystko zostało przeprowadzone prawidłowo ale jest zbyt wcześnie na jakiekolwiek rokowania.

Kilka dni później, już w innej klinice, wykonano tomografię, a następnie rezonans magnetyczny, który wykazał mielomalację — postępujące obumieranie rdzenia kręgowego. Niestety Diego nie udało się uratować.

Nie twierdzę, że klinika była bezpośrednio odpowiedzialna za jego śmierć. Jego stan od początku był skrajnie ciężki i być może niezależnie od miejsca leczenia nie udałoby się go uratować. Tego nigdy się już nie dowiemy.

Mam jednak ogromny żal, że w tak dramatycznym momencie nie otrzymaliśmy pełnej i szczerej informacji o wszystkich możliwościach oraz ewentualnej potrzebie konsultacji lub transportu do bardziej wyspecjalizowanego ośrodka. Dla Diego zrobilibyśmy wszystko, również pojechalibyśmy do Warszawy czy Krakowa, gdybyśmy wiedzieli, że taka opcja powinna zostać rozważona.

Dla właściciela w takiej sytuacji najważniejsze jest zaufanie, rzetelna informacja i możliwość podjęcia świadomej decyzji. Tego właśnie najbardziej zabrakło nam w przypadku Diego.

Klaudia Szumilas★★★★★4 miesiące temu

Serdecznie dziękujemy klinice Podkarpacka 52 za uratowanie życia Bruna. A w szczególności Panu Doktorowi Szczepaniakowi za przeprowadzenie zabiegu na kręgosłupie (po wypadnięciu dysku i niedowładzie tylnych kończyn). Po tygodniu od operacji Bruno zaczął ruszać własnymi łapami, a po miesiącu wrócił prawie do pełnej sprawności. Dziękujemy całemu zespołowi za opiekę nad Pieskiem.

Odpowiedź właściciela · 3 miesiące temu

Cieszymy się, że Bruno ma się dobrze. Bardzo dziękujemy za zaufanie i opinie!

Виктория Дегтярева★★★★★3 tygodnie temu

Chciałabym z całego serca podziękować dr Aleksandrze Bojdzie oraz całemu personelowi kliniki za wspaniałą opiekę i pomoc w leczeniu mojego pieska Tima. ❤️

Otrzymaliśmy szybką, profesjonalną i kompetentną pomoc. Pani doktor była uważna, troskliwa i pełna empatii. Cały personel jest bardzo życzliwy, serdeczny i naprawdę zaangażowany w swoją pracę.

W tak trudnych chwilach ogromnie ważne jest poczucie, że nasz zwierzak jest w dobrych rękach — i właśnie takie poczucie tutaj otrzymaliśmy.

Bardzo, bardzo dziękuję za wszystko! ❤️🐾 Z całego serca polecam tę klinikę! Wiktoria.

Odpowiedź właściciela · tydzień temu

Dziękujemy za opinię i obdarzenie nas zaufaniem!
Pozdrawiamy!

Magdalena Raś★★★★★6 miesięcy temu

Z całego serca polecam klinikę Podkarpackiej 52. Moja sunia Meghan trafiła tam z babeszjozą, krwotocznym zapaleniem jelit i zapaleniem trzustki, przekierowana z innej przychodni. Została na jedną noc w szpitalu i jestem w szoku, jak szybko została postawiona na nogi.

Lekarze wszystko dokładnie wyjaśnili, cierpliwie odpowiadali na moje pytania i pozwolili mi ją odwiedzić następnego dnia. W tak stresującej sytuacji to było dla mnie bardzo ważne. Ceny również są bardzo w porządku, szczególnie że można skorzystać z MediPay. Bardzo dziękuję za uratowanie Meghan ❤️

Odpowiedź właściciela · 3 miesiące temu

Bardzo dziękujemy za zaufanie i pozytywną opinię!

Angelika Ulidowska★★★★★6 miesięcy temu

Z całego serca dziękuję za uratowanie mojej Neli. Dzięki profesjonalnej pomocy i szybkiej diagnozie babeszjozy, Nela dzisiaj już chce się bawić, odzyskała apetyt i błysk w oku. Dziękujemy całemu zespołowi Podkarpacka 52! 🐶🩷

Odpowiedź właściciela · 3 miesiące temu

Bardzo dziękujemy za zaufanie i wystawienie opinii!

Kubalagrajek Lol★☆☆☆☆tydzień temu

Niekompetentna obsługa, panie na recepcji nic nie rozumieją, trzeba kilkukrotnie powtarzać w jakiej sprawie się przyjechało. Nieprzejrzyste godziny przyjęć, oczekiwanie na przyjęcie też się wydłuża z niewiadomych przyczyn. Lekarze oschli i niedelikatni względem zwierząt... Polecam jedynie w nagłych przypadkach, w każdym innym serdecznie odradzam. Na dodatek tak jak czytałem w pozostałych komentarzach.. kasa kasa kasa ... Zero współczucia do zwierzęcia

Daria Szymkowicz LG★☆☆☆☆3 miesiące temu

Czytajac niepochlebne opinie na temat tej placowki nie sadziłam że i ja bede miec z nią przykre doświadczenie. Niestety w środku nocy miał miejsce najczarniejszy sceniarusz. Ze względu na trudnosci z oddychnianiem postanowilam szukac pomocy, jedyną opcja była Podkarpacka 52, z którą uprzednio skontakowałam sie telefonicznie opisujac objawy. Na miejscu zapytano jedynie czy jestem poinformowana o kosztach taryfy nocnej, przedsawilam rowniez pani filmik na ktorym widac jak ciezko oddychał pies przed dotarciem do placówki i to by bylo na tyle kontaktu i integracji. W chwili obecnej jestem rozgoryczona i zrozpaczona po stracie mojego czworonożnego przyjaciela, który przez 3 godziny w srodku nocy konał na krześle poczekalni w oczekiwaniu na pomoc, którą otrzymał za późno tuż po naszej rozpaczliwej interwencji. Mam głęboki żal do tej placówki. Nie da sie leczyć ani ratować życia bez reakcji. Opeszałość personelu sprawiła, że moje serce rozsypało sie na miliony kawałków, czekanie i cierpliwość wyczerpały sie do granic możliwości, doprowadzajac do tragicznego stanu w jakim znalazł sie psiak w momencie trafienia do gabinetu. Nikomu nie życzę takiej sytuacji w której się znaleźliśmy. Mam wrażenie, że jedyne za co zapłaciłam do za śmierć Jimmiego. Bo zainteresowania, w momencie stanu do uratowania ze strony personelu nie było żadnego - jedyne co można usłyszeć w tej instytucji to slowa "proszę czekać". I tak oto mozna doczekać końca radosnego szczekania, biegania i merdania ogonem.

Dorota Stec★★★★★11 miesięcy temu

Nasz pies trafił do szpitala w stanie bardzo ciężkim z zaawansowaną babeszjozą. Byliśmy przerażeni i nie mieliśmy pewności, czy w ogóle uda się go uratować. Już od pierwszej chwili zobaczyliśmy jednak, że trafiliśmy w miejsce pełne profesjonalizmu, wiedzy i ogromnego serca.

Personel od razu zajął się naszym psem, przeprowadzając wszystkie badania i wdrażając intensywne leczenie. Na każdym etapie byliśmy informowani o jego stanie i możliwościach terapii. Czuć było, że naprawdę walczą o jego życie — i dzięki ich szybkiej reakcji, opiece i zaangażowaniu nasz pies dzisiaj żyje i wraca do pełni sił.

Jesteśmy ogromnie wdzięczni całemu zespołowi za empatię, cierpliwość i profesjonalizm. To miejsce, które możemy polecić z całego serca każdemu właścicielowi zwierzęcia. Dziękujemy za uratowanie naszego przyjaciela. ❤️🐾

Odpowiedź właściciela · 11 miesięcy temu

Bardzo dziękujemy za tak miłe słowa!
Pozdrawiamy serdecznie

Bogusław Sznajder LG★★★★★Edytowano 10 miesięcy temu

Jedyna przychodnia na Podkarpaciu która podjęła się operacji kręgosłupa naszego psa,były dwie możliwości wózek na tylne łapy albo operacja.
Piesek zniósł dzielnie operacje ma się świetnie.i pozdrawia.
Nie pierwszy raz korzystam z usług i za każdym razem jestem zadowolony.Cõrki piesek też skorzystał jak był mały miał u Nich robiona dysplazję stawów biodrowych chodzi do dziś i też ma się świetnie.
Gorąco polecam.

Odpowiedź właściciela · 11 miesięcy temu

Ślicznie dziękujemy za docenienie naszej pracy!
Pozdrawiamy

Anita Musiał★★★★★10 miesięcy temu

Bardzo dziękujemy za uratowanie naszej Nory całemu zespołowi kliniki weterynaryjnej Podkarpacka 52. Nora została pogryziona przez dwa psy i przywieziona do kliniki z niepewnością czy wyjdzie z tego.Dzięki pomocy lekarzy i asystentów wszystko dobrze się skończyło. Na każdym kroku podczas 5 dniowego pobytu byliśmy informowani co się dzieje z Norka. Wszystko fachowo nam objaśniano i mówiono co z medycznego pkt może się wydarzyć. Lekarze nie potrafią wróżyć ze szklanej kuli i nie wymagajmy od nich tego ale przekonaliśmy się robią ze wszystkich sił żeby pomóc naszym zwierzakom. Czasami trudno trzymać dystans , czasami trudno tłumić emocje ale wiemy że z cierpliwością anielską odpowiadają na każde pytania. Polecamy z całego serca klinikę i dziękujemy jeszcze raz za uratowanie naszego psa.

Odpowiedź właściciela · 3 miesiące temu

Bardzo dziękujemy za zaufanie! Serdecznie pozdrawiamy Norę i jej opiekunów!

Rafał Jułga★☆☆☆☆4 miesiące temu

Dokładnie tydzień temu podjąłem walkę o życie mojego ukochanego psiego przyjaciela. Niestety tę walkę przegrałem. Bólu po jego stracie nie da się opisać.
Do dziś mam wrażenie, że nie zrobiono wystarczająco dużo, aby przyspieszyć diagnozę. Szokuje mnie brak informacji ze strony personelu na temat stanu mojego psa. Usłyszałem jedynie, że mogę zabrać go i szukać pomocy we Wrocławiu lub Krakowie, podczas gdy każdego dnia leżał pod tlenem i jego stan był bardzo ciężki.
Dodatkowo bardzo rozczarowało mnie zachowanie młodej osoby pracującej na recepcji, która w tak trudnej sytuacji wykazała się całkowitym brakiem empatii.
Po trzech dniach hospitalizacji mój pies odszedł. Gdybym nie podjął najtrudniejszej decyzji w swoim życiu, prawdopodobnie umierałby w jeszcze większym cierpieniu.
Nigdy nie zrozumiem, dlaczego nie byłem na bieżąco informowany telefonicznie o stanie mojego psa. W obliczu tak dramatycznej sytuacji oczekiwałem większego zaangażowania, lepszej komunikacji i zwykłej ludzkiej empatii.
Z przykrością stwierdzam, że nie mogę polecić tego miejsca.

Agata Kozak★★★★★2 miesiące temu

Chcielibyśmy z całego serca podziękować doktorowi Bartoszowi oraz wszystkim, którzy przyczynili się do uratowania życia naszego pieska. ❤️
Przyjechaliśmy do Państwa z innej przychodni, gdzie ze względu na jego bardzo ciężki stan, pęknięty guz śledziony, sugerowano nam eutanazję. Dzięki Waszej szybkiej reakcji i decyzji o operacji dostał szansę na życie. 🙏
Dzisiaj jest z nami. ❤️ Za tę szansę, za każdą wspólną chwilę i to, że możemy nadal być razem, będziemy Państwu zawsze ogromnie wdzięczni. 🐾
Elmuś z Rodziną ❤️

Odpowiedź właściciela · miesiąc temu

Bardzo dziękujemy za docenienie naszej pracy i podzielenie się opinią!
Serdecznie pozdrawiamy!

Ewa Kozłowska-Włodarczyk LG★★★★★2 miesiące temu

Z całego serca dziękujemy klinice Podkarpacka 52 za uratowanie życia naszej suni Britanii. A w szczególności Pani Doktor Agnieszce za prawidłową diagnozę i przeprowadzenie zabiegu odessania nagromadzonego płynu w osierdziu, co uratowało życie naszej suni. Już następnego dnia po pobycie w szpitalu na obserwacji Brita czuła się dużo lepiej i zaczęła odzyskiwać siły. Czeka nas dalsza diagnostyka, ale dzięki pomocy w klinice zyskaliśmy na to więcej cennego czasu. Dziękujemy całemu zespołowi za opiekę nad naszą sunią oraz ogrom empatii i cierpliwe odpowiedzi na wszystkie nasze pytania, które pojawiły się w tej ogromnie stresującej sytuacji.❤️ Proszę, pamiętajcie, żeby zadzwonić do przychodni z wyprzedzeniem z informacją co się dzieje i w jakim czasie możecie do nich dotrzeć - będą w stanie określić kiedy lekarz będzie dostępny i w sytuacji krytycznej przygotować się na Wasz przyjazd.

Odpowiedź właściciela · 2 miesiące temu

Bardzo dziękujemy za opinię! Trzymamy kciuki za Britanię!

Kornelia Stopińska LG★★★★★9 miesięcy temu

Nasza 16-letnia kotka nagle straciła wzrok, po 18:00 w Sylwestra. To była jedyna przychodnia, która podczas rozmowy telefonicznej zmotywowała nas do szybkiego przyjazdu. Inna sugerowała okulistę następnego dnia. A tutaj, jak się później okazało, każda godzina miała znaczenie...

Dzięki doktorowi Wojciechowi i jego błyskawicznej analizie, udało się w kilka godzin zatrzymać, a wręcz cofnąć objawy. Kotka po otrzymaniu leku na nadciśnienie odzyskała kolejnego ranka wzrok - to był nasz noworoczny cud, którego nigdy nie zapomnimy ❤️

Zdjęcie jest właśnie z poranka, gdy oczy w końcu zareagowały na flesz w telefonie. Poprzedniego wieczora kicia wchodziła w meble, ściany, a jej źrenice w ogóle nie reagowały na ruch i światło.

Dziękujemy za uratowanie wzroku naszej ukochanej seniorki! 🥹

Odpowiedź właściciela · 3 miesiące temu

Bardzo nam miło! Dziękujemy za opinię!

wandal wandal★☆☆☆☆4 tygodnie temu

Moja ocena wizyty w tej przychodni jest zdecydowanie negatywna!. Wykonane na miejscu badanie rentgenowskie (RTG) zostało przeprowadzone nieprawidłowo – na zdjęciu nie było widać wszystkich złamań, co uniemożliwiło postawienie trafnej diagnozy i wdrożenie natychmiastowego, właściwego leczenia mojego zwierzaka. Prawidłowe rozpoznanie urazów nastąpiło dopiero w innej placówce, po wykonaniu ponownego, dokładnego badania. Zdecydowanie nie polecam tego miejsca w przypadku nagłych wypadków i urazów kostnych.

Najczęstsze pytania

Jakie są godziny otwarcia "PODKARPACKA 52" Przychodnia weterynaryjna, lek.wet Rafał Matusz?

Poniedziałek: 00:00–24:00; Wtorek: 00:00–24:00; Środa: 00:00–24:00; Czwartek: 00:00–24:00; Piątek: 00:00–24:00; Sobota: 00:00–24:00; Niedziela: 00:00–24:00.

Gdzie znajduje się "PODKARPACKA 52" Przychodnia weterynaryjna, lek.wet Rafał Matusz?

Adres: Podkarpacka, 52, Zwięczyca, Rzeszów.

Jak skontaktować się z "PODKARPACKA 52" Przychodnia weterynaryjna, lek.wet Rafał Matusz?

Telefon: +48178589005. Strona: www.weterynarz-rzeszow.pl.

Jaka jest ocena "PODKARPACKA 52" Przychodnia weterynaryjna, lek.wet Rafał Matusz?

3.9 na 5 na podstawie 525 opinii użytkowników Google.

Jakie metody płatności akceptuje "PODKARPACKA 52" Przychodnia weterynaryjna, lek.wet Rafał Matusz?

Karty kredytowe, Karty debetowe, Płatność NFC.

Czy "PODKARPACKA 52" Przychodnia weterynaryjna, lek.wet Rafał Matusz jest dostępny dla osób na wózkach?

Tak: dostępny parking, dostępna toaleta.

Inne: weterynaria i zoo, Rzeszów