ADA - Specjalistyczne Przychodnie Weterynaryjne

4.8 ★★★★★Weterynaria i zoo

O firmie

Specjalistyczna Przychodnia Weterynaryjna ADA w Rzeszowie oferuje kompleksową opiekę dla psów, kotów i innych zwierząt domowych. Nasz doświadczony zespół specjalistów zapewnia profesjonalną diagnostykę i leczenie w zakresie: okulistyki weterynaryjnej (badania i zabiegi oczu), kardiologii weterynaryjnej (echo serca, EKG), dermatologii weterynaryjnej (alergie, choroby skóry), stomatologii weterynaryjnej (zabiegi dentystyczne), chirurgii weterynaryjnej (w tym laparoskopia i endoskopia), anestezjologii oraz diagnostyki obrazowej (USG, RTG).

Dbamy o profilaktykę – szczepienia, odrobaczanie i porady żywieniowe. Leczenie internistyczne dostosowujemy indywidualnie do potrzeb każdego pacjenta. Nowoczesny sprzęt, empatyczne podejście i komfortowa at

Ocena

4.8★★★★★444 opinii w Google
5★
417
4★
9
3★
2
2★
4
1★
12

Opinie

Małgorzata★★★★★4 miesiące temu

Polecam specjalistyczną przychodnię weterynaryjną ADA w Rzeszowie. Opieka nad zwierzętami jest tutaj na najwyższym poziomie, a cały personel wyróżnia się profesjonalizmem, życzliwością i zaangażowaniem. Szczególne podziękowania kieruję do dr Jakuba Kotowicza, który przeprowadził u mojego psa zabieg TTA Rapid po zerwaniu więzadła krzyżowego. Dzięki jego wiedzy, doświadczeniu i troskliwemu podejściu czułam, że mój pies jest w najlepszych rękach. Z pełnym przekonaniem polecam to miejsce wszystkim opiekunom zwierząt.

Odpowiedź właściciela · 4 miesiące temu

> Dziękujemy za tak wyjątkową opinię i za zaufanie, jakim obdarzyli nas Państwo w trakcie leczenia swojego psa.
> Zabiegi ortopedyczne, takie jak TTA Rapid, wymagają nie tylko odpowiedniego doświadczenia chirurgicznego, ale również starannego planowania i kompleksowej opieki pooperacyjnej.
> Cieszy nas, że cały proces leczenia został przez Państwa oceniony tak wysoko, a opieka dr. Jakuba Kotowicza dała poczucie bezpieczeństwa i pewność, że pacjent jest w dobrych rękach.
> Dziękujemy za docenienie pracy całego zespołu oraz za tak serdeczne polecenie naszej przychodni. Życzymy Państwa psu pełnego powrotu do sprawności i wielu aktywnych lat w zdrowiu. 🐾

Paulina Madej LG★★★★★4 miesiące temu

Z takim miłym i profesjonalnym podejściem dawno sie nie spotkałam. Zaczynając od Pań na recepcji, kończąc na Pani weterynarz, która prowadzi leczenie mojego kotka. Bardzo miła atmosfera i odrazu czuć od załogi, że zalezy im na wyleczeniu zwierzaka ale również na tym żeby właściciel czuł sie komfortowo na wizycie. Obyło sie bez nerwów, mój kotek bardzo nie przepada za weterynarzem, a tutaj juz czuje sie jak u siebie, ale najważniejsze jest to, że w krótkim czasie w końcu widzę u Plumci poprawę stanu zdrowia 😻

Karolina Bieniasz★★★★★5 miesięcy temu

Erusia, Taylor i Sylwusia pozdrawiają wszystkich z Ady! Cudowna lecznica, pomocni ludzie - w szczególności z powołaniem do zawodu 🩷

Odpowiedź właściciela · 5 miesięcy temu

Ogromne pozdrowienia dla Erusi, Taylor i Sylwusi ❤️🐾
Bardzo dziękujemy za tak ciepłe słowa — ogromnie miło nam czytać, że nasza lecznica i cały zespół są odbierani właśnie w taki sposób. W ADA naprawdę wierzymy, że ten zawód trzeba wykonywać z sercem, empatią i prawdziwym powołaniem 🩷

Dziękujemy za zaufanie i przesyłamy moc głasków dla całej trójki 😊

Dawid Zimny★☆☆☆☆2 miesiące temu

Niestety nasze doświadczenie z tą lecznicą pozostawiło bardzo duży niesmak.

27 lipca byliśmy na wizycie wraz z badaniem krwi oraz RTG. Podczas wizyty dr Jakub Kotowicz przekazał nam wstępną diagnozę, jednocześnie informując, że zdjęcia RTG dokładnie przeanalizuje jeszcze w domu. Mieliśmy następnie otrzymać mailowo potwierdzenie diagnozy, zalecenia dotyczące dalszego leczenia zachowawczego oraz informację, jaką ortezę zaleca kupić.

Niestety wiadomości nie otrzymaliśmy.

Już 29 lipca sami zadzwoniliśmy do lecznicy, przypominając o sprawie. Pani z recepcji poinformowała nas, że przekaże wiadomość lekarzowi. Pomimo kolejnych prób kontaktu i dopominania się o obiecane informacje nadal ich nie otrzymaliśmy. Ostatecznie dostaliśmy zdjęcia RTG, jednak na pozostałe informacje i zalecenia, które miały zostać przesłane po wizycie, czekaliśmy bezskutecznie.

W związku z całą sytuacją skierowaliśmy do lecznicy oficjalną skargę mailową, dokładnie opisując przebieg sprawy. Niestety również na tę wiadomość nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi — nawet krótkiego potwierdzenia, że ktoś zajął się naszym zgłoszeniem.

Najbardziej rozczarowuje nas nie sama konieczność przypominania o obiecanych informacjach, ale sposób komunikacji z klientem. Jeżeli podczas płatnej wizyty lekarz deklaruje przesłanie dalszych zaleceń, pacjent powinien móc oczekiwać, że zostaną one przekazane bez wielokrotnego dopominania się. A jeśli klient składa oficjalną skargę, elementarnym standardem powinno być przynajmniej ustosunkowanie się do niej.

Szkoda, ponieważ jechaliśmy do tej lecznicy z dużymi oczekiwaniami i zależało nam przede wszystkim na uzyskaniu profesjonalnej pomocy dla naszego psa. Po całej sytuacji pozostało jednak poczucie zlekceważenia i bardzo duże rozczarowanie poziomem komunikacji.

Na podstawie naszego doświadczenia niestety nie możemy polecić tej lecznicy.

Wiktoria Baniak★☆☆☆☆miesiąc temu

Niestety moja wizyta w tej przychodni pozostawiła po sobie duży niesmak.
Przyjechałam z pieskiem bez wcześniejszego umawiania wizyty, żeby skonsultować jedną konkretną kwestię - generalnie po sprawdzeniu nic nie wskazywało na to, żeby działo się coś niepokojącego. Jednak podczas wizyty zasugerowano mi, że pies ma ostre zapalenie pęcherza i właśnie pod tym kątem zaproponowano mi wykonanie szeregu badań, żeby ustalić, co dokładnie się dzieje.
Zgodziłam się na badania, ponieważ oczywiście zależało mi przede wszystkim na zdrowiu psa. Ostatecznie zapłaciłam prawie 1000 zł. Znaczna część tej kwoty wynikała z diagnostyki prowadzonej właśnie w kierunku zapalenia pęcherza.
Co dla mnie pozostało najbardziej niezrozumiałe, otrzymaliśmy wynik badań, który wykazał że wszystko jest okej.
Dopiero później, pojechaliśmy z pieskiem do innej lecznicy. Tam po konsultacji potwierdzono, że pies nie ma zapalenia pęcherza i ogólnie wszystko jest z nim w porządku.
Podczas rozmowy telefonicznej po pierwszej wizycie poinformowano nas również, że w badaniu wykryto plemnik. Na tej podstawie zaproponowano również do rozważenia podanie lekarstwa. Po konsultacji w innym miejscu obecność plemników została wykluczona. Otrzymaliśmy także informację, że zaproponowany wcześniej lek może być niebezpieczny dla zwierząt.
Zdecydowaliśmy się odebrać całą dokumentację i wyniki wykonanych badań. Dokumentację otrzymaliśmy bez problemu, co jest zdecydowanie na plus.
Chcę zaznaczyć, że personel jest bardzo miły, uprzejmy i sympatyczny. Nie mam zastrzeżeń do samego podejścia do klienta czy zwierząt. Problemem jest natomiast sposób prowadzenia diagnostyki.
Odniosłam wrażenie, że bardzo szybko pojawiały się kolejne propozycje badań, co w moim odczuciu zaczęło przypominać serię kolejnych płatnych badań niż rzeczywiście przemyślaną diagnostykę. Miałam poczucie, że z każdą kolejną propozycją po prostu generowane są następne koszty, mimo że ostatecznie wykonane badania wykazały że z pieskiem wszystko jest w porządku. Przy wydaniu takiej kwoty podejście lekarzy pozostawia naprawdę duży niesmak i daje poczucie, że zamiast skupić się na faktycznej potrzebie diagnostyki, niepotrzebnie narażono nas na kolejne wydatki.

Bogusław Koszela★★★★★3 miesiące temu

Najlepsi z najlepszych a zwłaszcza pani doktor Angelika. :) Kotka z bardzo ciężkiego stanu wychodzi na prostą po zabiegu. Polecam klinikę gorąco, bardzo rzetelne podejście do pacjenta. Dziękujemy bardzo pani Angelice!

annemanne_a★☆☆☆☆3 miesiące temu

Moja ocena tej lecznicy jest niestety bardzo negatywna.
W sobotę wieczorem zgłosiłam się z 11-tygodniowym kocięciem z nasilającą się wodnistą biegunką. Już od początku podejrzewałam lambliozę, dlatego na moją prośbę wykonano test antygenowy w kierunku Giardia. Test okazał się dodatni. Dodatkowo wykonano morfologię oraz wdrożono leczenie fenbendazolem na 3 dni/lekami zagęszczającymi kał.
Mam poważne zastrzeżenia do zastosowanego schematu leczenia. Mimo terapii stan mojego kota nie ulegał poprawie – biegunka utrzymywała się, a zwierzę przestało jeść i pić, przez co zaczęło się odwadniać.
Najbardziej rozczarowało mnie jednak podejście lecznicy, gdy stan kota gwałtownie się pogorszył. W poniedziałek od razu po otwarciu kliniki (9:00) zadzwoniłam z informacją, że kocię nadal ma nasilającą się wodnistą biegunkę, nie je i istnieje ryzyko odwodnienia. Usłyszałam, że recepcja skonsultuje sprawę z lekarzem i oddzwoni. Telefon otrzymałam dopiero około godziny 11:30 z informacją, że mogę przyjechać na konsultację.
W tym czasie byłam już u innego weterynarza, ponieważ nie mogłam pozwolić sobie na dalsze czekanie. Na miejscu od razu wdrożono płynoterapię i zastosowano leki, po których stan małej się poprawił.
Mam również ogromne zastrzeżenia do zaleceń dotyczących pozostałych kotów. Przez kilka tygodni wszystkie korzystały ze wspólnych kuwet i misek, bawiły się ze sobą oraz wzajemnie wylizywały. Co istotne, najmłodsza kotka została profilaktycznie odrobaczona jeszcze przed wprowadzeniem do domu. Mimo tak bliskiego kontaktu z zakażonym kocięciem usłyszałam jedynie, że dopóki pozostałe koty nie mają objawów, nie ma potrzeby ich leczyć i można jedynie wykonać badanie kału i dopiero wtedy ewentualnie je przeleczyć. Po konsultacji z drugim weterynarzem takie postępowanie zostało ocenione bardzo krytycznie – zakwestionowano zarówno zastosowany schemat leczenia mojego kocięcia (zbyt krótki), jak i brak leczenia pozostałych kotów mających bezpośredni kontakt z zakażonym zwierzęciem.
Dodatkowo wykonano morfologię, za którą również zapłaciłam, jednak nie otrzymałam jej wyników w formie papierowej. Wyniki zostały jedynie omówione ustnie, co uważam za nieprawidłowe, ponieważ właściciel zwierzęcia powinien mieć dostęp do dokumentacji dotyczącej przeprowadzonych badań.
Po zmianie lecznicy i wdrożeniu leczenia przez innego weterynarza poprawa nastąpiła bardzo szybko – już po dwóch dniach biegunka całkowicie ustąpiła.
Za pierwszą wizytę zapłaciłam około 600 zł. Nie oczekuję cudów ani natychmiastowego efektu leczenia, ale oczekuję postępowania zgodnego z aktualną wiedzą medyczną, właściwej komunikacji, wydania dokumentacji z wykonanych badań oraz szybkiej reakcji na pogarszający się stan pacjenta. Niestety w tym przypadku całkowicie straciłam zaufanie do tej lecznicy i nie skorzystam z jej usług ponownie.

Tymoteusz Wacha★★★★★8 miesięcy temu

Profesjonalizm w każdym calu! 🐾 Nasza Zaza przeszła kastrację laparoskopową i wszystko poszło gładko – od przyjęcia, przez zabieg, aż po opiekę pooperacyjną. Weterynarz i cały personel wykazali się ogromną troską i doświadczeniem. Gorąco polecamy z całego❤️

Odpowiedź właściciela · 5 miesięcy temu

Bardzo dziękujemy za tak piękną opinię i zaufanie okazane naszej lecznicy ❤️🐾
Cieszymy się, że Zaza tak dobrze przeszła zabieg kastracji laparoskopowej i cały proces — od przygotowania po opiekę pooperacyjną — był dla Państwa spokojnym doświadczeniem.

W ADA stawiamy na nowoczesne, małoinwazyjne metody chirurgiczne, które pozwalają naszym pacjentom szybciej wracać do komfortu i codziennej aktywności. Tym bardziej cieszy nas, że mogli Państwo to odczuć w praktyce 😊

Prosimy wygłaskać dzielną Zazę od całego zespołu ❤️

Małgorzata Michalewska★★★★★tydzień temu

Wspaniała opieka nad zwierzakami, bardzo profesjonalna. Polecam doktora Kotowicza, który jest pasjonatą ortopedii naszej suni zoperował zerwane więzadło tak że po 3 miesiącach nie ma śladu.

Beata★☆☆☆☆2 miesiące temu

Stanowczo nie polecam tej przychodni weterynaryjnej.
Przyjechałam z kotką, u której we wtorek o godz. 7:00 rozpoczął się poród. Pierwszy kociak urodził się niestety martwy, dlatego po około 1,5 godziny pilnie szukałam pomocy.
W tej przychodni wykonano jedynie RTG i poinformowano mnie, że w brzuchu są jeszcze trzy kocięta – rzekomo dwa martwe, a trzecie podduszone i bardzo słabe. Zaproponowano mi natychmiastową cesarkę za 4000 zł, a nawet aborcję. To była przerażająca diagnoza.
Na szczęście nie zgodziłam się i pojechałam do innej lecznicy. Tam wykonano USG, które wykazało, że wszystkie trzy kocięta żyją. Kotka urodziła je naturalnie, a wszystkie przyszły na świat zdrowe.
To skandaliczna i błędna diagnoza, która mogła doprowadzić do niepotrzebnej operacji i utraty zdrowych kociąt. Mam wrażenie, że w tej przychodni liczą się przede wszystkim pieniądze, a nie dobro zwierząt. Zdecydowanie nie polecam.

Anna Kiełbasa★★★★★4 tygodnie temu

Z całego serca polecam doktora Kotowicza każdemu opiekunowi, którego pupil zmaga się z problemami ortopedycznymi. To lekarz z ogromną wiedzą, empatią i niezwykłym podejściem do zwierząt. Już od pierwszej wizyty widać, że praca jest dla niego pasją – skrupulatnie przeprowadził badanie, dokładnie wyjaśnił problem oraz przedstawił jasny, przemyślany plan leczenia. Zrozumiały sposób tłumaczenia trudnych kwestii medycznych i ogromna cierpliwość w odpowiadaniu na pytania dają poczucie, że pies trafił w najlepsze możliwe ręce.

Iwona Styrylska★★★★★Edytowano rok temu

Najlepsza klinika weterynaryjna,zresztą nie może być inaczej skoro założycielami są ludzie o wielkim sercu i człowieczeństwie, dziękuję całemu zespołowi za profesjonalizm,empatię i wspaniałe podejście do zwierząt.Dużo ciepłych słów kieruję do kochanej Pani Angeliki ,która dyżurowała w recepcji, kiedy poszukiwałam pomocy,to dzięki Niej trafiłam z moją psinką do wspaniałej Pani weterynarz Angeliki Szkolnik,prawdziwej pasjonatki swojego zawodu.Jestem pod wrażeniem rozległej wiedzy, dobroci, skromności, entuzjazmu,optymizmu,kultury osobistej,cierpliwości ,umiejętności słuchania,skuteczności i niesamowitego zaangażowania Pani doktor. Z całego serca polecam klinikę weterynaryjną Ada ,gdzie zawsze można otrzymać pomoc na wysokim poziomie.Jak dobrze,że jesteście.

Odpowiedź właściciela · 10 miesięcy temu

Dziękujemy za tak niezwykle ciepłe i uważne słowa.
Opisana przez Panią droga — od pierwszego kontaktu, przez wsparcie w recepcji, aż po opiekę lekarską — jest dokładnie tym, co chcieliśmy stworzyć, budując to miejsce.
Ogromnie cieszy nas, że empatia, dostępność i kompetencje zespołu zostały przez Panią tak wyraźnie dostrzeżone i docenione.
Przekażemy Pani Angelice z recepcji oraz dr Angelice Szkolnik tę opinię — to wyjątkowo budująca informacja zwrotna.
Dziękujemy za zaufanie, za polecenie i za te słowa, które mają dla nas prawdziwą wartość.

Marta Urban LG★★★★★rok temu

Podziękowanie

Z całego serca dziękujemy dr Jakubowi Kotowiczowi za profesjonalne przeprowadzenie operacji złamanej nogi naszej suczki Ami. Dzięki Pana wiedzy, umiejętnościom i troskliwej opiece Ami czuje się coraz lepiej i wraca do zdrowia. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za okazane wsparcie i empatię.

Odpowiedź właściciela · rok temu

Dziękujemy za tak wzruszające słowa i zaufanie.
Dla nas najważniejsze jest to, że Ami czuje się coraz lepiej i może znów cieszyć się życiem.
Dr Jakub i cały nasz zespół bardzo się cieszą, że mogli pomóc — takie historie przypominają nam, dlaczego wybraliśmy ten zawód.
Serdeczne pozdrowienia dla Ami!
Zespół ADA

Aneta Pyrek★★★★★2 miesiące temu

Jesteśmy bardzo zadowoleni z opieki nad naszym kotem podczas sterylizacji. Od samego początku spotkaliśmy się z dużym profesjonalizmem, troską i życzliwym podejściem. Wszystko zostało nam dokładnie wyjaśnione, a po zabiegu otrzymaliśmy jasne wskazówki dotyczące opieki nad kotem w domu. Kotka szybko doszła do siebie po zabiegu i już następnego dnia czuła się lepiej.
Nasz kot został otoczony naprawdę dobrą opieką, dzięki czemu czuliśmy się spokojni i mieliśmy poczucie, że jest w dobrych rękach. Cały zespół jest bardzo sympatyczny, kompetentny i zaangażowany.
Z całego serca polecamy tę klinikę każdemu opiekunowi, który szuka profesjonalnej i pełnej troski opieki weterynaryjnej. Na pewno będziemy wracać!

Anna Woźniak★★★★★miesiąc temu

Wizyta przebiegła w bardzo miłej i spokojnej atmosferze. Pani Doktor Marta wykazała się wiedzą, profesjonalizmem, empatią i przede wszystkim świetnym podejściem do mojego psa. Wszelkie wątpliwości zostały dokładnie wyjaśnione, a badanie przeprowadzone z dużą troską.
Czuć, że dobro i zdrowie zwierząt są tutaj naprawdę najważniejsze. Urzekło mnie ogromne zaangażowanie, cierpliwość i prawdziwa miłość do zwierząt.
Zdecydowanie polecam każdemu opiekunowi, który szuka kompetentnego i pełnego serca lekarza weterynarii. Na pewno będziemy wracać! ❤️🐾

Najczęstsze pytania

Jakie są godziny otwarcia ADA - Specjalistyczne Przychodnie Weterynaryjne?

Poniedziałek: 09:00–19:00; Wtorek: 09:00–19:00; Środa: 09:00–19:00; Czwartek: 09:00–19:00; Piątek: 09:00–19:00; Sobota: 09:00–19:00; Niedziela: 09:00–19:00.

Gdzie znajduje się ADA - Specjalistyczne Przychodnie Weterynaryjne?

Adres: Generała Jarosława Dąbrowskiego, 19, Pułaskiego, Rzeszów.

Jak skontaktować się z ADA - Specjalistyczne Przychodnie Weterynaryjne?

Telefon: +48177851818. Strona: ada.rzeszow.pl.

Jaka jest ocena ADA - Specjalistyczne Przychodnie Weterynaryjne?

4.8 na 5 na podstawie 444 opinii użytkowników Google.

Czy ADA - Specjalistyczne Przychodnie Weterynaryjne jest dostępny dla osób na wózkach?

Tak: dostępny parking, dostępne wejście, dostępne miejsca, dostępna toaleta.

Inne: weterynaria i zoo, Rzeszów