O firmie
Najlepsze promocje to kolejny powód by iść do Biedronki!
Ocena
Opinie
W kasach samoobsługowych dużo towary nie dodanych a pracownicy nie wiedzą kodu i wbijają inny towar i zgłoszenia żeby dodali do systemu towar nie przyjmują. W alejkach zawsze zostawione palety z towarem nie rozłożone.
Obsługa tej biedronki jest jedną z najgorszych w Poznaniu… Mówisz grzecznie dzień dobry odpowiedzi oczywiście nie usłyszysz. Bo sfrustrowana pani kasjerka musi podejść do kasy i zatwierdzić mi wagę artykułu… Skasowałam produkty i okazało się że kawa którą wzięłam nie była w promocji , chociaż cena promocyjna była tuż nad nią. Więc cofnęłam się odłożyłam towar na miejsce i wymieniłam na inny. Po powrocie do kasy pani musiała zatwierdzić mi wycofanie towaru na co zamiast usłyszeć co się stało to usłyszałam od panipretensjonalne „CO”. To już nie pierwsza sytuacja w tej biedronce. Rozumiem natłok obowiązków bo sama pracuje w handlu i ludzie tam nie mają łatwego życia ale jeśli podchodzisz do kogoś z życzliwością a słyszysz pretensjonalny ton to trochę jest to słabe niestety. Gdybym miała inny sklep w pobliżu to na pewno nie robiłabym tam zakupów.
Fatalna obsługa. Automat recyklingowy oczywiście przepełniony, idę do kasy żeby oddać butelki, młody kasjer odmawia ich przyjęcia i mowi, że zaraz podejdzie opróżnić automat. Czekam 10,15 minut, gościa nie ma… Żenada
Dzisiaj spotkałam się z bardzo nieprzyjemną obsługą w Biedronce. Panie przy kasie były niemiłe, podnosiły głos i niekulturalnie odpowiadały klientom. Jedna z nich powiedziała do mnie coś w stylu: „czy ja mam cztery ręce?”.
Rozumiem, że przed świętami jest dużo pracy i stresu, ale uważam, że podstawowy szacunek do klientów powinien być zachowany. Klienci nie są winni warunkom pracy — chcemy po prostu zrobić zakupy i spokojnie wrócić do domu.
Niestety dzisiaj wyszłam ze sklepu z bardzo nieprzyjemnym odczuciem.
Nie polecam Pani kasjerka przez cały dzień mówi że nie ma wydać pieniędzy za paragony za kaucje .Sytuacja zdarza się notorycznie .
Był dzisiaj w tym sklepie. 03.03.2023 . ul.Lukaszewicza 43 .
Kupiłem jak zwykle artykuły spożywcze, mleko, grzyby. Zdecydowałem się na zakup pasty czekoladowej Nutella, podchodzę do kasy samoobsługowej, płacę za zakup, następnie sprawdzam cenę, za pastę czekoladową cena 17,99, a po opłaceniu 19,99. Podszedłem do pracownika kasjera, ona zawołała kasjerkę, z kolei ekspedientka powiedziała mi, że po co wziąłem metkę, która stała obok pasty czekoladowej, i wziąłem ją, żeby pokazać pracownikom, że cena na czeku a faktycznie jest inaczej, że w tym sklepie często oszukują i nie śledzą cen. Główny zarząd sieci sklepów Biedronka uprzejmie proszę o sprawdzenie tego sklepu przy Łukaszewicza 43. Ponieważ często klienci są tu oszukiwani cenami. Również proszę wszystkich kupujących o uważne sprawdzanie cen, nie zawsze odpowiadają one rzeczywistym. Czekam na odpowiedź od administratora sieci. Dziękuję .
Kasjerka nie przyjęła mi gotówki w postaci papierowych 50 zł dlatego że było delikatnie sklejone , ja też takie pieniądze dostałem.
Dzień dobry,
zwracam się z prośbą o rozpatrzenie skargi dotyczącej zachowania jednej z kasjerek. Wraz z moją mamą mieszkamy w Polsce od niedawna, a moja mama nie posługuje się jeszcze biegle językiem polskim.
Podczas zakupów przy kasie zapytałyśmy o obowiązującą promocję na rybę. Kasjerka kilkukrotnie odmówiła jej naliczenia, mimo że nazwa produktu na cenówce oraz na opakowaniu była taka sama. Dodatkowo pracownica zachowała się w sposób nieuprzejmy, komentując, że „trzeba lepiej czytać”.
Ostatecznie nie uzyskałyśmy żadnej pomocy i zostałyśmy zmuszone zrezygnować z zakupu. Nie znam imienia tej pani, jednak zapamiętałam, że miała krótkie jasne włosy oraz nosiła okulary.
Sam sklep oceniam pozytywnie, jednak zaistniała sytuacja była bardzo nieprzyjemna.
Proszę o zwrócenie uwagi na jakość obsługi klientów.
Z poważaniem
Dorada zakupiona w sklepie śmierdzi po otwarciu, jest przed terminem przydatności a nadaje się tylko śmietnika
Jedynym plusem tego sklepu są godziny otwarcia, reszta daje sporo do życzenia, nie mówię tu o zagracających przejścia paletach bo to problem każdej Biedronki, mówię tu o wrogo nastawionych do klienta pracownicach czy nie zmienionych cenówek na półkach gdzie nie wiesz ile wydasz przy kasie (absolutnie rozumiem że osoby pracujące w sklepie nie muszą być uprzejme dla każdego, ale krzyczenie na ludzi to chyba przesada?)
Nieustanne poważne braki w zatowarowaniu (jeden z przykładów na zdjęciu; takie przykłady pojawiają się nieustannie) oraz ogromne kolejki do kas tradycyjnych i samoobsługowych, które swoją drogą dzielą bardzo małe odległości, co powoduje okropny tłok w godzinach szczytu. Rozumiem, że dla Jeronimo Martins najważniejsze jest koszenie kasy, a komfort konsumentów i pracowników jest na drugim miejscu, ale ignorowanie braków kadrowych przez wiele miesięcy to gruba przesada. Dramat. Nie polecam tej Biedronki, bo i tak nie dostaniecie połowy produktów z listy zakupów.
Update: kupiłem tu zepstue 2 kilo piersi z kurczaka, zepsute mięso mielone, zgniłe maliny i zgniłe awokado
5.12.2025 kasjerka Maria próbowała mnie oszukać na prawie 30 zł o godzinie 15:52. Na paragonie pojawiły się produkty, których nie brałam, a także podmieniono niektóre towary na droższe. Dokładnie sprawdziłam ceny produktów przed kasą i od razu zwróciłam na to uwagę, ponieważ to nie pierwszy raz.
Już wcześniej, 28.11.2025 około godziny 16:00, miała miejsce podobna sytuacja — nabiła mi dodatkowy ser, trzeci, mimo że wzięłam tylko 2. Zauważyłam to jeszcze w sklepie i zwróciłam jej uwagę. Ona zaczęła krzyczeć, że to ja jestem nieuważna i że niby powiedziała „idź weź trzeci, bo tylko tak będzie promocja”. Wzięłam trzeci, ale w domu zobaczyłam, że promocja była tylko na 2 sztuki. Ona nie powiedziała od razu o trzecim i to było świadome oszustwo.
Przez 9 miesięcy żaden kasjer mnie nie oszukał, a rodaczka okazała się tak podłą. Proszę zwrócić na to uwagę. Wszyscy inni kasjerzy są wspaniali.
Biedronka czynna do 23:30, a była 22:05 no to lecę do sklepu po jakieś bulki. 22:15 na moich oczach wszystkie bułki były ładowane do wora na śmieci. Gdy podeszłam, leżały jeszcze jakieś pizzerki czy tego typu pieczywo. Rozglądałam się czy moze gdzieś coś nie zostało - niestety. Krótko po mnie pojawiały się kolejne osoby, które również chciały kupić bułki. Wtedy zdecydowałam się zrobić zdjęcie, bo brak mi słów na to, że na 1h i 15 min przed zamknięciem pieczywo ląduje w śmieciach.
Zawsze chodziłam do tego sklepu. Ale dzisiaj w kasie była bardzo nieuprzejma kasjerka. Wyśmiewała mnie za niewłaściwy wybór odpowiedniego produktu, była niegrzeczna i nie zaproponowała pomocy w wyborze właściwego produktu (łosoś). Po tym, jak powiedziałam, że pani jest zła, usłyszałam też niegrzeczną histerię.
Biedronka ma świetną lokalizację, duży parking. Niestety towar pozostawia dużo do życzenia. Często nie ma produktów, które powinny być w stałej ofercie albo są w gazetce. Obsługa zawsze miła i pomocna, ale na pewno brakuje ilości rąk do pracy. Pracownicy nie są w stanie nadążyć za ilością klientow- sprzedawanego towaru, porządku. Pokłon dla wszystkich pracujących..☺️
Najczęstsze pytania
Jakie są godziny otwarcia Biedronka?
Poniedziałek: 06:00–22:30; Wtorek: 06:00–22:30; Środa: 06:00–22:30; Czwartek: 06:00–22:30; Piątek: 06:00–22:30; Sobota: 06:00–22:30. Dni wolne: Niedziela.
Gdzie znajduje się Biedronka?
Adres: Józefa Łukaszewicza, Łazarz, Poznań.
Jak skontaktować się z Biedronka?
Telefon: +48800080010. Strona: www.biedronka.pl.
Jaka jest ocena Biedronka?
3.9 na 5 na podstawie 1818 opinii użytkowników Google.
Jakie metody płatności akceptuje Biedronka?
Karty kredytowe, Karty debetowe, Płatność NFC.
Czy Biedronka jest dostępny dla osób na wózkach?
Tak: dostępny parking, dostępne wejście.