Śląskie Centrum Weterynarii Fabisz&Stefanek

4.5 ★★★★☆Weterynaria i zoo

Ocena

4.5★★★★☆2080 opinii w Google
5★
1650
4★
154
3★
48
2★
33
1★
195

Opinie

Axel LG★★★★★2 tygodnie temu

Pies zerwał więzadło krzyżowe.

Zacznę ten wpis takim tytułem, ponieważ naszukałem się opinii na temat rekonstrukcji więzadła krzyżowego i nie mogłem się doszukać :)

Tak, więc pies rasy polski gończy ok. 25kg zerwał więzadło. Byliśmy na wizycie Pan doktor posprawdzał psa i zrobił wywiad z nami. Omówiliśmy wszelkie opcje jakie mamy oraz Pan doktor wziął nas do gabinetu RTG i pokazał dokładnie na czym cała operacja i rekonstrukcja polega - już wtedy wiedziałem, że jestem w odpowiednim miejscu jak i że pies wróci do pełni sprawności.

W tej klinice nie ma najmniejszego powodu do obaw, ponieważ takimi rzeczami zajmują się na codzień. Pieska zawiozłem na umówiony termin i został z panem doktorem.
Potem otrzymaliśmy telefon kiedy pies się obudził by przyjechać po niego. Zostało nam dokładnie omówione. Jak zajmować się psem i na co zwracać uwagę.

Po 6ciu tygodniach byliśmy na wizycie u ortopedy by sprawdzić stan pooperacyjny i wszystko jest jak w największym porządku :) pies zadowolony biega, skacze i wlascielel jest również zadowolony z radości psa, że wrócił do stanu sprzed zerwania!

Nigdy jeszcze nie spotkałem się z taką obsługą u weterynarza dotychczas. Doktorzy podchodzą z taką profesją i zrozumieniem - na prawdę WOW! :)

Jeśli chodzi o samą cenę zabiegu jest ona średnia i nie jest ona wcale najwyższa jak na oferowaną obsługę oraz klinikę.

Polecam z całego serca i wiem gdzie będę przyszłościowo z psami przychodził! :)

Pa. Pacjent Czarek 🦮

A Z LG★★★★★3 miesiące temu

Wspaniała opieka i podejście do pacjenta ❤️ Pani Julia robiła zabieg sanacji i ekstrakcji zębów u mojego Hipcia, wszystko przebiegło zgodnie z planem. Niestety inne choroby Hipcia, wiek oraz ogólne samopoczucie zmusiło nas do pożegnania się z naszym Kochanym Hipciem 💔🐕🌈
Mimo wszystko, bardzo dziękujemy za opiekę oraz okazaną troskę ❤️

Jagoda Strzelecka LG★★★★★5 miesięcy temu

Jesteśmy bardzo zadowoleni z fachowości i kompleksowej opieki. Bardzo trudny zabieg, którego większość lekarzy nie chciała się podjąć....dr Stefanek z zespołem przeprowadził ją bez najmniejszych powikłań a nasza sunia odzyskała zdrowie. Po chorobie i jej skutkach już prawie nie ma śladów. Operacja usunięcia guza nadnercza.

Jacek Pala LG★★★★★rok temu

Jesteśmy z Gaudim pacjentami Śląskiego Centrum Weterynarii Fabisz & Stefanek od samego początku i z czystym sumieniem daję 5⭐. Ogromne podziękowania dla p. lek. wet. Jagody Szymonik – za empatię, świetną komunikację i rzeczowe podejście do leczenia. 👏

Na miejscu jest pełne zaplecze: RTG/USG, endoskopia, tomograf komputerowy, nowoczesny blok operacyjny i rehabilitacja, więc wszystko da się zrobić w jednej placówce, bez biegania po mieście. Dużym plusem dla mnie jest to, że wszystko mogę załatwić w jednym miejscu – pies się nie stresuje i nie muszę jeździć do kilku różnych klinik, bo tu jest pełny zespół specjalistów (chirurgia, kardiologia, ortopedia, dermatologia i wiele innych). To daje ogromny komfort i poczucie bezpieczeństwa 🤗

Klinika jest bardzo estetyczna, zadbana, widać, że została zaprojektowana z myślą zarówno o pacjentach, jak i właścicielach. My również bardzo dobrze się tam czujemy. Na miejscu działa także sklepik, gdzie zawsze można kupić dla psa coś specjalnego – przekąskę, specjalistyczną karmę albo zabawkę, żeby wynagrodzić czworonoga po wizycie.

Lokalizacja przy ul. Żołnierzy Września 83, obok stawów Amelung, jest wygodna i z prywatnym parkingiem. Jedyna rzecz do dopracowania to praca recepcji – bywa trudno się dodzwonić – ale liczę, że zespół to usprawni, bo cała reszta jest na bardzo wysokim poziomie 🙂

Ewa Żbikowska LG★★★★★3 tygodnie temu

Z całego serca polecam dr. Romana Fabisza – lekarza, który dla naszej rodziny stał się prawdziwym weterynaryjnym czarodziejem.
Nasza 12-letnia labradorka znalazła się w sytuacji, w której jej tylne łapki całkowicie odmówiły posłuszeństwa. Był to dla nas ogromny dramat i moment, w którym wielu weterynarzy nie chciało podjąć się operacji, uznając ją za zbyt trudną i ryzykowną.

Dr Fabisz podjął się tego wyzwania. Przeprowadził operację, dzięki której nasza Whiskunia dostała nową szansę na życie. Dziś, zamiast patrzeć na cierpienie naszego psa, możemy znów cieszyć się widokiem naszej 12-letniej labradorki, która może korzystać z życia, spacerować i być po prostu szczęśliwym pieskiem.
To nie była dla nas tylko operacja. To było uratowanie życia i podarowanie naszej Whiskuni kolejnych lat razem z nami.
Ogromne podziękowania za wiedzę, doświadczenie, odwagę i przede wszystkim za to, że Pan Doktor nie powiedział „nie da się”, tylko znalazł sposób, żeby pomóc.
Polecamy z całego serca każdemu, kto szuka lekarza, który naprawdę walczy o swoich pacjentów.

Diana K. LG★☆☆☆☆5 miesięcy temu

Przychodziliśmy z kotem na RTG.
Podczas wizyty pani doktor kilkukrotnie wychodziła do innych pacjentów. Wyglądało to tak: kotu podano środek usypiający i lekarka wyszła z gabinetu. Miałam pytania odnośnie jego stanu (widziałam że miał nudności), ale nie miałam komu ich zadać, ponieważ drzwi były zablokowane. Ale mój kot ma 13 lat i inny metabolizm niż u młodych zwierząt. Lekarz bezwzględnie POWINIEN być przy zwierzęciu, kontrolować jego odruchy i monitorować akcję serca oraz oddech, dopóki stan pacjenta się nie ustabilizuje.
Kiedy lek zadziałał, lekarka podeszła, stwierdziła, że to jeszcze za wcześnie i znowu wyszła. Znowu czekaliśmy, mimo że kot zasnął od razu po tym, jak tylko opuściła gabinet.

Moim zdaniem czas wizyty pacjenta nie powinien być dzielony między kilku pacjentów jednocześnie. Lekarz powinien poświęcić czas od początku do końca jednemu zwierzęciu, a już na pewno być obecnym w momencie, gdy pacjent zasypia po podaniu narkozy.

Oprócz tego po 48 godzinach mój kot w domu nadal bardzo źle się czuł. Chował się przed ludźmi, nie bawił się, prawie nic nie jadł i miał ciepły suchy nos. Dzwoniłam do przychodni przez całe rano - po prostu nikt nie odbierał.
Być może dawka leku została źle dobrana, a być może ten konkretny preparat mu nie podpasował (w ciągu swoich 13 lat kot był już kilka razy w takim stanie, ale nigdy nie dochodził do siebie tak długo i ciężko). Niestety, nikt nie był mi w stanie nawet wyjaśnić, co się dzieje, ponieważ w tej klinice najwyraźniej nie ma obowiązku odbierania telefonów.

Natalia Slipchenko★★★★★2 miesiące temu

Z całego serca polecam Śląskie Centrum Weterynarii Fabisz & Stefanek. Trafiliśmy tam po bardzo poważnym urazie naszego kotka i od pierwszej chwili czuliśmy, że jest w najlepszych rękach. Profesjonalizm, ogromna wiedza, zaangażowanie i empatia całego zespołu dały nam poczucie bezpieczeństwa w bardzo trudnym czasie. Szczególne podziękowania kieruję do lek. wet. Mariusza Stefanka za doskonale przeprowadzoną operację oraz opiekę po zabiegu. Dzięki Państwu nasz Kuzia wraca do pełnej sprawności i znów cieszy się życiem. ❤️

Chciałabym również serdecznie podziękować Paniom z recepcji za życzliwość, uśmiech, cierpliwość i ogromne wsparcie. Zawsze były pomocne, pełne empatii i gotowe odpowiedzieć na każde pytanie, co w tak stresującej sytuacji było dla nas niezwykle ważne.

Dziękujemy całemu zespołowi za troskę, profesjonalizm i serce okazane zarówno naszemu kotkowi, jak i nam. To miejsce, które z pełnym przekonaniem polecam każdemu opiekunowi zwierząt. ❤️🐈

Katarzyna Kowalska★☆☆☆☆7 miesięcy temu

Niestety mam bardzo negatywne doświadczenia z tą kliniką, mimo że łącznie wydaliśmy tu już tysiące złotych na rehabilitację naszego psa.
Podczas ostatniej wizyty podjęto decyzję o usunięciu cewnika. Do wieczora pies nie był w stanie oddać moczu. Po powrocie do kliniki zamiast właściwej reakcji zastosowano bardzo niehumanitarną metodę – lekarka uciskała psa w taki sposób, że zwierzę wyło i ewidentnie cierpiało, próbując „wycisnąć” mocz.
Następnie założono cewnik, który – jak się okazało – był źle dobrany (za krótki) i wypadł. Psa zabrano na zaplecze, bez naszej obecności, więc nie mieliśmy kontroli nad tym, co się z nim dzieje. Po ponownym cewnikowaniu zostaliśmy obciążeni dodatkowymi kosztami, a psa oddano nam w połowie mokrego, co świadczy o bardzo niskim standardzie opieki.
Cała sytuacja była dla nas ogromnym stresem, a dla psa – niepotrzebnym cierpieniem. Przy tak dużych kosztach leczenia oczekiwaliśmy profesjonalizmu, odpowiedniej komunikacji i przede wszystkim humanitarnego podejścia do zwierzęcia.
Zdecydowanie nie polecam.

aneta w★★★★★4 miesiące temu

Wspaniali lekarze!!! Trafiliśmy do kliniki z polecenia dzień po fatalnym usunięciu ząbków przez innego lekarza w innym miejscu. W klinice okazało się ze nasz kochany piesek ma złamaną żuchwę w dwóch miejscach lekarze podjęli się od razu operacji i uratowali nasze 2.5 kg szczęście 🥹 Polecamy to miejsce w 100%, nawet po całodziennym pobycie w klinice nasza psinka wychodziła zadowolona zaopiekowana i szczęśliwa pomimo poważnej operacji i bólu. Profesjonalizm i podejście do pacjentów na najwyższym poziomie!!!
Bardzo dziękujemy ♥️

Sara P LG★★★★★4 miesiące temu

Najlepsza opieka ortopedyczna! Operacja dpo bez powikłań, pies mający dysplazję biega jakby nigdy nie miał problemów zdrowotnych. Bardzo dziękujemy doktorowi Fabiszowi! 🤗

Tomasz Chrzan LG★★★★★11 miesięcy temu

Lepszej opieki dla naszego Bilego nie mogłem sobie wyobrazić, przemiła obsługa na najwyższym poziomie. Dziewczyny z rehabilitacji postawiły mojego pieska na łapki, pomimo 60% ucisku na rdzeń kręgowy który spowodował niedowład tylnych łapek. Najlepsza klinika weterynaryjna ❤️

Mopsiura LG★★★★★5 miesięcy temu

W maju robiliśmy korektę podniebienia u mopsa. Mogę z całym sercem polecić doktora Stefanka. Super tłumaczy i wyjaśni zabieg.

Karolina Grygierek★★☆☆☆2 miesiące temu

Do samej operacji oraz pierwszego kontaktu z kliniką mieliśmy bardzo dobre odczucia. Sam zabieg przebiegł sprawnie i początkowo byliśmy przekonani, że trafiliśmy w dobre miejsce. Niestety z każdą kolejną wizytą nasze zaufanie malało, a po dzisiejszej wizycie pozostał duży niesmak.

Przed operacją zostaliśmy poinformowani, że po około dwóch tygodniach od zabiegu Freję skontroluje chirurg, który ją operował, aby ocenić, czy wszystko prawidłowo się goi. W praktyce podczas wszystkich wizyt kontrolnych za każdym razem przyjmował nas inny lekarz. Również na wizycie związanej ze zdjęciem szwów nie było chirurga, który wykonywał zabieg, mimo że właśnie tej kontroli najbardziej się spodziewaliśmy.

Największe rozczarowanie spotkało nas jednak podczas dzisiejszej wizyty. Na koniec mąż dopytał osobę zdejmującą szwy, czy zostały usunięte wszystkie, łącznie z tym podtrzymującym opatrunek. Otrzymał jednoznaczną odpowiedź, że tak. Dopiero po powrocie do domu zauważyliśmy, że ten szew nadal pozostał. Po telefonie do kliniki usłyszeliśmy, że możemy przyjechać jeszcze raz do Chorzowa albo udać się do lokalnego weterynarza. Mieszkamy w Gliwicach, więc oznaczałoby to kolejną godzinę jazdy tylko po to, aby poprawić coś, co powinno zostać wykonane podczas pierwszej wizyty.

Wybraliśmy lokalnego weterynarza i wtedy okazało się, że problem był znacznie większy. Nie został usunięty nie tylko szew podtrzymujący opatrunek, ale również supeł zamykający ranę oraz jeszcze trzy fragmenty szwów pozostawione w ranie. Trudno nam zrozumieć, jak mogło dojść do takiej sytuacji, zwłaszcza że wcześniej zostaliśmy zapewnieni, że wszystko zostało zdjęte.

Drugą kwestią, która bardzo nas rozczarowała, był sposób przekazywania informacji dotyczących rekonwalescencji. Po operacji usłyszeliśmy, że zdarza się, iż psy zaczynają chodzić już po 3–4 dniach, a najczęściej w ciągu tygodnia lub dwóch. Na kolejnej wizycie powiedziano nam, że może to potrwać kilka tygodni. Gdy przesłaliśmy nagranie, otrzymaliśmy zalecenie, aby przytrzymywać smycz, żeby Freja bardziej obciążała operowaną łapę. W praktyce powodowało to jedynie, że jeszcze bardziej podskakiwała na trzech łapach albo całkowicie się zatrzymywała. Podczas dzisiejszej wizyty usłyszeliśmy natomiast, że pełny powrót do sprawności może potrwać nawet kilka miesięcy. Tak duże rozbieżności w przekazywanych informacjach powodują niepotrzebny stres i nie budują zaufania.

Bardzo zdziwił nas również fakt, że nikt nie wspomniał o fizjoterapii po operacji. Dopiero po kontakcie z ośrodkiem rehabilitacji zwierząt dowiedzieliśmy się, że u wielu psów, szczególnie małych ras, warto rozpocząć rehabilitację już po 2–3 dniach od zabiegu, aby nie utrwalił się nawyk niekorzystania z operowanej łapy. Szkoda, że taka informacja nie padła ze strony kliniki.

Naprawdę chcieliśmy wystawić pozytywną opinię, ponieważ sam zabieg wydawał się wykonany dobrze, choć dopiero czas pokaże, czy z łapką faktycznie będzie wszystko w porządku. Na ten moment trudno to ocenić, ponieważ Freja nadal praktycznie z niej nie korzysta.

Niestety późniejsza opieka, brak ciągłości w prowadzeniu pacjenta, niespójne informacje dotyczące rekonwalescencji oraz sytuacja ze zdjęciem szwów sprawiły, że nasze końcowe odczucia są negatywne. Tym bardziej szkoda, bo po samym zabiegu mieliśmy naprawdę bardzo dobre wrażenia i liczyliśmy, że dalsza opieka będzie na równie wysokim poziomie.

Magdalena Szymańska★★★★★7 miesięcy temu

Byliśmy w niedzielę. Leczymy naszą buldożkę w innej klinice ze względu na to że mamy bliżej, natomiast potrzebowaliśmy podać kroplówkę i niezbędne leki właśnie w niedzielę, co w naszej placówce było nie możliwe. Pomimo tego że nie jesteśmy stałymi pacjentami, zostaliśmy potraktowani bardzo profesjonalnie. Uśmiech i empatia Pani doktor, oraz Pani która monitorowała kroplówki były dla nas dowodem na to, że w tej klinice dobro zwierząt jest na pierwszym miejscu. Bardzo dziękujemy za okazane serce i wspaniały przebieg tej kilku godzinnej wizyty. Pozdrawiamy również Pana doktora który uratował kilka lat temu łapkę naszej Zoyi i wtedy również czuliśmy się na maksa zaopiekowani. Dziękujemy serdecznie i polecamy tą klinikę z całego serca.

Anna Wojtasik LG★★★★★5 miesięcy temu

Fajna ekipa lekarzy, dobra atmosfera i w poczekalni i w gabinetach. Doktor Fabisz to wybitny chirurg który niejednego pieska już uratował od śmierci. Ekipa internistów do pierwszego kontaktu młoda, dobrze wykwalifikowana i przyjazna pacjentom!

Najczęstsze pytania

Jakie są godziny otwarcia Śląskie Centrum Weterynarii Fabisz&Stefanek?

Poniedziałek: 08:00–20:00; Wtorek: 08:00–20:00; Środa: 08:00–20:00; Czwartek: 08:00–20:00; Piątek: 08:00–20:00; Sobota: 10:00–16:00; Niedziela: 10:00–14:00.

Gdzie znajduje się Śląskie Centrum Weterynarii Fabisz&Stefanek?

Adres: Żołnierzy Września, 83, Chorzów II, Katowice.

Jak skontaktować się z Śląskie Centrum Weterynarii Fabisz&Stefanek?

Telefon: +48322471208. Strona: www.fabisz-stefanek.pl.

Jaka jest ocena Śląskie Centrum Weterynarii Fabisz&Stefanek?

4.5 na 5 na podstawie 2080 opinii użytkowników Google.

Czy Śląskie Centrum Weterynarii Fabisz&Stefanek jest dostępny dla osób na wózkach?

Tak: dostępny parking, dostępne wejście, dostępna toaleta.

Inne: weterynaria i zoo, Katowice