Przychodnia weterynaryjna Synergia

4.6 ★★★★★Weterynaria i zoo

O firmie

Wymagana jest wcześniejsza rezerwacja terminu wizyty. Zapraszamy :)

Ocena

4.6★★★★★1491 opinii w Google
5★
1284
4★
81
3★
20
2★
17
1★
89

Opinie

Nikola Wieczorek LG★★★★★3 miesiące temu

Jestem absolutnie zachwycona opieką w Synergii! ❤️ Widać od pierwszej chwili, że pracują tam ludzie z ogromnym sercem do zwierząt każde traktowane jest z troską, czułością i pełnym zaangażowaniem.

Obsługa bardzo miła i profesjonalna, wszystko dokładnie tłumaczą, bez pośpiechu i z dużą cierpliwością. Co dla mnie bardzo ważne brak jakiegokolwiek „naciągania” na koszty. Ceny są normalne i adekwatne do jakości usług, a dobro zwierzaka zawsze na pierwszym miejscu.

Mam buldoga francuskiego, więc doskonale wiem, jak wymagająca potrafi być opieka weterynaryjna przy tej rasie i tutaj naprawdę czuję się spokojna. Opieka na najwyższym poziomie!

Z całego serca polecam każdemu właścicielowi zwierzaka 🐶🐾

Julia Wowra★★★★★miesiąc temu

Wciąż nie mogę wyjść z podziwu nad profesjonalizmem z którym się tam spotykam. Wybrałam te przychodnie - bo jest najbliżej domu. Ale również dlatego że klienci to głównie gryzonie czasem w poczekalni spotykamy małego pieska albo kota. To mi bardzo odpowiada. Jest czysto. Zaskakujący i przekonywujący jest fakt, że nie ma tam żadnych dodatkowych półek czy szafek z produktami do zakupy dziwne prawda? ;)
Pan doktor zdiagnozował moja Kotkę w 10 minut, z nieuleczalnego kaszlu, który w innych gabinetach był już wszystkim - od alergii, przez kaszel od trzustki do sama nie pamiętam już czego... Doświadczenie zrobiło robotę i powtarzające się kasłanie było spowodowane niczym innym tylko, złym odrobaczeniem jeszcze w hodowli... U drugiego kota szybko i trafnie zdiagnozowano zapalenie jelit i trzustki. Bez robienie setek badań i narażania na koszta, wróżenia z fusów. wdrożono odpowiednie leczenie. Ciężko mi opisać wdzięczność. Mogę sobie jedynie życzyć byśmy mogli korzystać z usług tego miejsca jak najdłużej.Życzę całemu zespołowi samych wspaniałych klientów 🩷🩷🩷

Agata Irlik★★★★★6 miesięcy temu

Dziś byliśmy z naszym pieskiem Henrykiem na zabiegu kastracji oraz usunięcia zęba i z całego serca chcemy polecić tę klinikę ❤️

To nie była nasza pierwsza wizyta - dojeżdżamy z Chorzowa do Bytomia, ale przy takiej opiece to naprawdę żaden problem. Od samego wejścia zawsze czujemy się zaopiekowani, bez pośpiechu, w spokojnej i życzliwej atmosferze. Cały personel jest niesamowicie miły, aż trudno się do tego przyzwyczaić, bo w innych klinikach niestety rzadko spotyka się taką obsługę, szczególnie na recepcji!!! Jak dzwoniliśmy i ktoś akurat nie odebrał to zawsze oddzwaniali 🩷

Przed zabiegiem wszystko zostało nam dokładnie wytłumaczone, a informacje (jak zawsze) szczegółowo opisane w karcie pacjenta - każda mała rzecz. Sama klinika jest przepiękna, zawsze czysta, pachnąca i bardzo schludna. Dużym plusem jest też wygodny dojazd i parking dla klientów.

Ceny są w pełni adekwatne do jakości usług - naprawdę warto. Mamy wiele zwierząt i odwiedziliśmy już wiele klinik w Chorzowie, Bytomiu i Katowicach, ale z taką wiedzą, profesjonalizmem i przede wszystkim miłością do zwierząt jeszcze się nie spotkaliśmy.

Nasz piesek był gotowy do odbioru już po kilku godzinach i był w świetnym stanie ❤️

Polecamy, polecamy i jeszcze raz polecamy

Julia Koczubik LG★★★★★10 miesięcy temu

Bardzo polecamy przychodnię Synergia i naszą cudowną dr Martę Białasik ❤️ Pani doktor jest nie tylko świetną specjalistką, ale też dobrym, uśmiechniętym człowiekiem. Wyleczyła naszą Toffinkę z kataru, z którym męczyliśmy się miesiącami, za co jesteśmy bardzo wdzięczni 😊 Panie, które pracują na recepcji są także fantastyczne - zawsze uśmiechnięte i bardzo pomocne, zawsze możemy liczyć na szybką odpowiedź na SMS. Ostatnio Toffee musiała przejść zabieg wycięcia guzka - wszystko poszło dobrze, a Donucik mógł jej towarzyszyć zarówno przed jak i po zabiegu za co jesteśmy bardzo wdzięczni 🥹 przed zabiegiem kiedy znaleźliśmy u Toffee guzka przyjęła nas na cito dr Marta Jagła, ją również bardzo polecamy ❤️ wspaniale, że takie miejsce i możemy być spokojni o nasze maluchy 🥰

Janusz B★★★★★4 miesiące temu

Dwa razy uratowali mojego króliczka - Tomcie. Z empatią zaaragowali na jej śmierć czego nie można powiedzieć o klinice w której była przeprowadzona eutanazja :(

Pola Sięka LG★★★★★9 miesięcy temu

Gorąco polecam! Miałam sytuację awaryjną z moim króliczkiem nie wiedziałam co mu jest przyjęto króliczka na leczenie szpitalne od razu. Stwierdzono pęknięcie kręgosłupa i zajęto się nim bezbłędnie informując mnie cały czas o stanie króliczka. Zdecydowanie klinika lecząca zwierzątka z serca i powołania, a do tego pełen profesjonalizm!

natalia krupa LG★☆☆☆☆Edytowano 3 miesiące temu

Królik przywieziony z podejrzeniem zatkania, kładący się na brzuchu i bez bobków. Pani doktor stwierdziła że to głównie przez zęby, które wymagają leczenia- to że wymagają leczenia to prawda, a zatkanie było spowodowane kawałkiem marchewki który zatorował jelita. Przy zapisie pacjenta stwierdziłam, że wyrażę zgodę na pierwsze podstawowe badania tak jak mi zasugerowano, a resztę w razie potrzeby zatwierdze telefonicznie w razie potrzeby dalszych czynności. Tak zostało umówione i potwierdzone. Przy okazji zapytałam się czy jest możliwość płatności ratalnej, odpowiedziano, że nie. Informacja która mialam otrzymac to albo królik idzie do domu o 15, albo zostaje na dalsze badania, na które miałam wyrazić zgodę telefonicznie j.w. o 15 dostałam sms że krolik ma badania w normie, prócz elektrolitów. Ale wymaga leczenia stomatologicznego I MOZNA PO NIEGO PRZYJSC DO 17. Tak też zrobiłam, bo wiadomość jasno sugerowała że jest na tyle dobrze że można go odebrać. W domu się tylko pogarszało, w nocy żaden wet nie miał lekarza od królików. Rano pojechałam do innej kliniki gdzie stwierdzono bardzo powiększony żołądek i zapalenie jelit przez ten kawałek marchewki. Krolik właśnie jest po zabiegu chirurgicznym usunięcia tej marchewki. Według Pani doktor z Synergii był na tyle zdrowy żeby go wypuścić. Dodatkowo w wypisie i przez telefon który wykonałam jeszcze w domu do tej Pani usłyszałam że NIE ZGODZILAM się na wykonanie dalszych badań ze względów finansowych. Żadnej mowy o tym że nie mam jak zapłacić za badania nie było. Umowa była jasna, w razie potrzeby zgadzam się telefonicznie. Nikt do mnie z tym nie dzwonił.
Dodatkowo odnoszę wrażenie, że Pani doktor wyjątkowo uczepiła się zębów tego królika. Przyszłam z podejrzeniem zatkania, a non stop słyszałam o zębach, które akurat nie były bezpośrednim powodem stanu krolika. Jestem bardzo nie zadowolona, że królik z tak poważnym stanem został odesłany do domu mimo uprzednich umów.

Edit: Ja czekałam na telefon aby udzielić dalszych zgód, TAK JAK SIE UMÓWIŁAM PRZY ZAPISYWANIU GO DO KLINIKI. Telefonu nie dostałam. To wy macie problem z komunikacją i rozumieniem. Przekazaliście mi informacje, których nie pokrywacie, a teraz próbujecie zrobić ze mnie głupka.

Odpowiedź właściciela · 3 miesiące temu

Dzień dobry,
dziękuję za opinię.
Niestety, mija się Pani z prawdą, co warto tutaj jednak doprecyzować.
Miesiąc temu była Pani na wizycie z królikiem, który wymagał korekt zębów (na które się Pani nie zgodziła), dostał zalecenia badań do wykonania w związku z tą sytuacją. Nie przyjechała Pani na nie.
Po miesiącu zadzwoniła Pani w związku z jego złym samopoczuciem - zaleciłam badania, które doprecyzowałam bardzo konkretnie jakie są, na które po raz kolejny nie wyraziła Pani zgody, wspominając o rozbiciu płatności na raty. Po to otrzymuje Pani dokumentację przyjęcia szpitalnego do podpisania, wiedząc uprzednio jakie to mają być badania oraz ile kosztują, aby lekarz mógł działać.
Wykonałam zatem to, co mogłam, dodatkowo, skorygowałam jego wrośnięte już w policzki i drażniące język zęby, część z nich się rusza. Tu pragnę zauważyć, że Pani zwierzę cierpiało i nie potrafiło prawidłowo pobierać pokarmu, w tym pogryźć tej nieszczęsnej marchewki.
Wprowadziłam leczenie niedrożności przewodu pokarmowego (w tym płynoterapię i leki, także przeciwbólowe), wydałam Pani leki w związku z leczeniem niedrożności do domu. Na hospitalizację Pani również nie wyraziła zgody. Także nie ma Pani racji w tym, że "uczepiłam się tylko tych zębów". Nadal jestem zdania, że to właśnie przez nie doszło do tego wszystkiego.
Rozmawiałam z Panią telefonicznie i prosiłam o telefon rano - to też nie nastąpiło, a być może uchroniło malucha przed operacją (99% niedrożności nie wymaga postępowania chirurgicznego) :(
Myślę, że tutaj kłopot nastąpił w komunikacji i zrozumieniu, zarówno podczas pierwszej wizyty, jak i kolejnej.

Wiktoria Pospieszczyk★★★★★2 miesiące temu

Najlepsza klinika weterynaryjna!
Oddaliśmy w ręce naszego króliczka na zabieg sterylizacji. Podczas zabiegu okazało się, że króliczek miał zapalenie miazgi. Szybko zastosowano leczenie. Nasz króliczek czuje się super, był fantastycznie zaopiekowany. Od samego wejścia Panie witają z uśmiechem i sercem do zwierząt! Polecam! ❤️❤️

MsDraQo LG★☆☆☆☆2 miesiące temu

Nie polecam tej kliniki.

Moja szynszyla przez blisko pół roku była leczona głównie stomatologicznie. W tym samym czasie przeszła również leczenie zapalenia jelit, które – jak mnie poinformowano – zostało wyleczone.

Podczas wizyty 13 lipca wykonano kolejną korektę zębów oraz badanie USG. Ku mojemu zdziwieniu podczas badania oceniono jedynie macicę. Kiedy zapytałam o stan jelit, usłyszałam, że nie zostały sprawdzone. Biorąc pod uwagę, że szynszyla w trakcie leczenia była również leczona z powodu zapalenia jelit, oczekiwałam, że podczas badania zostanie oceniona cała jama brzuszna lub przynajmniej jelita. Tym bardziej, że płaciłam za badanie USG.

Zaledwie 4 dni po tej wizycie moja szynszyla ponownie zaczęła się ślinić. Nie zwlekając, udałam się z nią ponownie do weterynarza. Podczas kolejnej wizyty ponownie wykonano piłowanie zębów bez znieczulenia. To właśnie wtedy zaczęłam mieć poważne wątpliwości, czy problem rzeczywiście leży w zębach i czy nie należałoby poszukać innej przyczyny.

Po tej korekcie, wykonanej 21 lipca, moja szynszyla była w ogromnym stresie, przestała jeść, a jej stan zaczął się wyraźnie pogarszać. Zapaliła mi się czerwona lampka, że problem może nie leżeć wyłącznie w zębach.

22 lipca pojechałam z nią na pilną konsultację do innego lekarza. Wykonano RTG w znieczuleniu i porównano je z wcześniejszymi zdjęciami wykonanymi w Synergii. Po badaniu usłyszałam, że nie ma problemów stomatologicznych, które uzasadniałyby tak częste korekty zębów, a przyczyny należy szukać gdzie indziej.

Niestety stan szynszyli nadal się pogarszał. 26 lipca wciąż nie jadła, a dodatkowo przestała bobkować, dlatego w trybie pilnym trafiła do szpitala. Tam rozpoznano krwotoczne zapalenie jelit i rozpoczęła się walka o jej życie.

Nie jestem w stanie stwierdzić, czy wcześniejsze wykrycie problemu zmieniłoby przebieg choroby, jednak do dziś zastanawiam się, czy dokładniejsza diagnostyka – zwłaszcza uwzględniająca wcześniejsze problemy z jelitami – nie pozwoliłaby wykryć choroby wcześniej.

Mam również zastrzeżenia do sposobu wykonywania korekt zębów. W moim przypadku były one wykonywane bez znieczulenia, co powodowało ogromny stres i ból u zwierzęcia. Po konsultacji z innymi lekarzami specjalizującymi się w leczeniu gryzoni dowiedziałam się, że obecnie wielu specjalistów wykonuje korektę zębów w znieczuleniu wziewnym. Pozwala to dokładniej ocenić jamę ustną i jednocześnie ogranicza stres oraz cierpienie zwierzęcia.

Do tej kliniki jeździłam jeszcze wtedy, gdy prowadziła ją wyłącznie pani Marta, w poprzedniej lokalizacji. Zawsze byłam bardzo zadowolona z opieki i miałam poczucie, że zwierzęta są leczone z ogromnym zaangażowaniem i pasją. Niestety moje ostatnie doświadczenia sprawiły, że całkowicie straciłam zaufanie do tego miejsca i nie mogę go polecić.

Magda Szwanke LG★★★★★2 miesiące temu

Z całego serca polecam ❤️ Trafiłam tutaj w momencie, kiedy naprawdę potrzebowałam pomocy, a w innych miejscach spotykałam się z odmową. Tutaj zostałam przyjęta i otrzymałam potrzebne wsparcie.

Pani Marta jest niezwykle empatyczna, troskliwa i widać, że naprawdę zależy jej na swoich pacjentach. Pan Damian również podchodzi do zwierząt z dużym zaangażowaniem i życzliwością. Bardzo się cieszę, że właśnie do nich trafiłam — takie miejsca i takich ludzi bardzo doceniam. Dziękuję! ❤️

Agnieszka K LG★★★★★2 miesiące temu

Profesjonalna przychodnia weterynaryjna, jedna z nielicznych w okolicy, od zwierząt egzotycznych. Korzystamy z usług z królikami - adopciakami ze Śląskiego Króliczoka, które już przed adopcją były tam zaopiekowane. Polecam!

Seiro LG★☆☆☆☆2 miesiące temu

Unikać szerokim łukiem, same podejście w kontekście konsultacji zwierzęcia zostawia wiele do życzenia patrząc po tym, że konsultacje kilkukrotnie odbywały się na szybko na recepcji, a nie w gabinecie.

Edit: Jak najbardziej byliśmy zarejestrowani i to nie jest pomyłka. Wielokrotnie spotkaliśmy się, że lekarka wychodziła do zwierzęcia na poczekalnię i konsultowała co się dzieje. I to nie jest opinia po jednej wizycie tylko kilkukrotnie spotkanie się z takim traktowaniem.

Odpowiedź właściciela · 2 miesiące temu

Dzień dobry, dziękuję za opinię, doprecyzuję jednak, że wszystkie wizyty u nas wymagają rejestracji i żadna nie odbywa się w poczekalni (o konsultacji nie wspominając, taka wizyta trwa długi czas), a tym bardziej na recepcji, zatem musiała zajść jakaś pomyłka. Mamy cztery gabinety przyjęć i stale z nich korzystamy :) Na recepcji pracują technicy weterynarii, którzy mogą pomóc umówić termin wizyty, wydadzą przygotowane leki i zalecenia. Nikt w naszej poczekalni nie leczy zwierząt ani nie odbywa w niej wizyty. Jeśli jednak spotkał się Pan z taką sytuacją, bardzo proszę o kontakt - telefoniczny lub mailowy, celem jej zweryfkowania.
Pozdrawiam

Oliwia Tokarz★★★★★rok temu

Jesteśmy klientami już bodajże 4 rok i za każdym razem lekarze z kliniki podchodzą profesjonalnie do następującego problemu. Okrusio mój 8 letni króliczek nie marudzi nigdy jak mamy pojechać na wizytę😂 Teraz uratowali moją myszkę i jestem bardzo bardzo Wdzięczna 🙏. Dziekujemy❤️

Wiktoria Kiki LG★★★★★2 miesiące temu

Bardzo polecam to miejsce! Uratowali moją Leosie i postawili trafiona diagnozę , kompleksowa pomoc, bardzo miły i sympatyczny personel, korzystając z usług w tym miejscu czuje ze mój królik jest w odpowiednich rękach i jest jak najlepiej zaopiekowana, przestępne ceny, serdecznie polecam ❤

Dorota Krupa★★☆☆☆5 miesięcy temu

Weterynarze mili. Gabinet piękny. To na tym się kończy.
Podawali mojemu kotu leki na nieuzasadnioną chorobę. Byłam u 2 innych okazało się, że to nie zapalenie trzustki. Jak najbardziej macie wiedzę, ale na temat królików.

Odpowiedź właściciela · 5 miesięcy temu

Dzień dobry,
dziękuję za opinię.
Niestety, nie istnieje Pani w naszej kartotece, a zatem albo jest to pomyłka, albo kotek ma jednak innego właściciela w naszym systemie.
Nie jestem w stanie odnieść się do Pani opinii, zatem proszę o kontakt celem wyjaśnienia sytuacji, bo chciałabym się do niej ustosunkować :)

Najczęstsze pytania

Jakie są godziny otwarcia Przychodnia weterynaryjna Synergia?

Poniedziałek: 09:00–20:00; Wtorek: 09:00–20:00; Środa: 09:00–20:00; Czwartek: 09:00–20:00. Dni wolne: Piątek, Sobota, Niedziela.

Gdzie znajduje się Przychodnia weterynaryjna Synergia?

Adres: Strzelców Bytomskich, 58, Stroszek - Dąbrowa Miejska, Katowice.

Jak skontaktować się z Przychodnia weterynaryjna Synergia?

Telefon: +48884840636.

Jaka jest ocena Przychodnia weterynaryjna Synergia?

4.6 na 5 na podstawie 1491 opinii użytkowników Google.

Inne: weterynaria i zoo, Katowice