O firmie
Najlepsze promocje to kolejny powód by iść do Biedronki!
Ocena
Opinie
Oprócz tego że w biedronce oczywiste jest spotkanie syfu, spleśniałych owoców i warzyw oraz wykonywania dochodzeń czy muszę kupić jeden produkt czy też 5 aby cena była zgodna z napisaną przy regale wielką czcionką mamy też i staro - nową metodę wprowadzenia klienta w błąd, która nadaje się do sprawdzenia przez uokik. Zdjęcia różni odstęp kilku miesięcy jedno z dnia dzisiejszego a drugie z grudnia zeszłego roku. Jak widać mimo upływu czasu nadal taka sama sztuczka - cena jest za poniższą markę chusteczek zawieszki niemalże pełne od tego samego rodzaju. (Nie widzę nigdzie w pobliżu pojedynczego opakowania za które jest podana cena) Czy mam sobie cenę sprawdzić w czytniku każdego produktu żeby nie zostać czasami oszukanym przez waszych jednodniowych pracowników?
Od dawna robię zakupy w tej Biedronce niechętnie, ale po wczorajszej wizycie nie zamierzam tam wracać. Nie mam takiej opinii o całej sieci — chodzi o ten konkretny sklep.
Regularnie panuje tu bałagan, a palety zastawiają przejścia tak, że trudno przejechać wózkiem. Żeby dostać się do produktów, trzeba nieraz obchodzić alejki dookoła. Do tego mnóstwo pustych kartonów, szczególnie w lodówkach, przez co trudno cokolwiek znaleźć. Szkoda, bo to najbliższy większy market w okolicy, ale wolę już pojechać do Lidla przy Olimpii.
Wczoraj po długim zbieraniu zakupów stanęłam w kolejce do kasy. Przede mną były tylko dwie rodziny, a mimo to czekanie i obsługa zajęły około 20–25 minut. Problem pojawiał się właściwie na każdym etapie: przy ważeniu cukierków, wydawaniu prezentu za naklejki i ważeniu ryby. Gdy kasjerki nie wiedziały, jakie bułki mam zapakowane, odniosłam wrażenie, że mają o to pretensje do mnie. Rozumiem, że ktoś może dopiero się uczyć, ale potrzebuje wtedy wsparcia, a klient nie powinien spotykać się z takim podejściem.
Fatalne wrażenie robiła też uszkodzona tylna część taśmy przy kasie. W odsłoniętym wnętrzu było widać włosy, kurz i brud. W miejscu, przez które przejeżdża żywność, jest to po prostu odpychające.
Najbardziej zirytowało mnie jednak to, że po zeskanowaniu mniej więcej połowy moich zakupów kasjerka z sąsiedniej kasy poprosiła o anulowanie mojej transakcji, ponieważ potrzebowała wyjąć pieniądze. Po tak długim oczekiwaniu powiedziałam, że chcę, aby dokończono moją obsługę. W odpowiedzi usłyszałam, żebym się „nie bulwersowała”, oraz że jedna z pań jest głodna i nie jadła cały dzień, więc „co ona ma powiedzieć”.
Współczuję pracownikom, jeśli nie mają możliwości spokojnie zjeść i zrobić przerwy, ale to nie usprawiedliwia takiego traktowania klientów. Wcześniej obsługa przy kasach była mocnym punktem tego sklepu — pracujący tam panowie byli uprzejmi i sprawni. Tym bardziej rozczarowała mnie wczorajsza sytuacja.
Wyszłam zniesmaczona. Dopóki nie poprawią się porządek i podejście do klientów, nie zamierzam robić tu zakupów.
ocenie na takie mocne 4. sklep ostatnio dosyc sie poprawil z czystoscia i jest mniej palet co oznacza wiecej przestrzeni do chodzenia. kasjerzy raczej mili (szczegolnie pan bartek) i jedyne rzeczy do ktorych moge sie przyczepic to czasem gnijace warzywa i owoce (no ale to przeciez jest wszedzie), dlugie kolejki bo kilka osob wyszlo akurat na przerwe, i dosyc dlugi czas oczekiwania przy kaucjomacie az ktos przyjdzie chocby to tez sie ostatnio poprawia. fajny sklep, fajni ludzie (oprocz ukrainki w czarnych wlosach) no i fajne produkty fajne polecam przychodzilam tu kiedys duzo. duzym plusem jest tez towaroteka zawsze cos tam kupie
Zdecydowanie najgorsza Biedronka w okolicy... Po godzinie 16 puste półki na podstawowych produktach, za to alejki zawalone wózkami z towarem w streczu tak, że nie da się przejść. Alejki promocyjne przy mięsie to już standardowo magazyn dodatkowy, bo zawsze stoi tam masa nierozpakowanych palet. Dodatkowo wadliwe przechowywanie produktów wrażliwych - 2 razy w ciągu miesiąca wyrzuciłem dorsza, którego otworzyłem przed upływem terminu ważności. Tydzień temu kupiłem pierogi i makaron curry - pierogi napęczniałe, a makaron spleśniały 3 dni przed końcem terminu ważności... Organizacyjnie dramat. Może warto zastanowić się nad przerobieniem góry na porządny magazyn z chłodniami. Wtedy większość problemów tego sklepu zniknie. Na plus miła obsługa.
Pan Bartosz (jeśli się nie mylę co do imienia), który 12.08 był na drugiej zmianie - znakomity człowiek. Bardzo miły i sympatyczny, oby więcej takich ludzi :D
Ceny na półkach nie zgadzają się z cenami na kasie i nie chodzi już nawet o promocje gdzie realna cena jest pisana ledwo widocznym druczkiem. Alejki zawalone towarem a obsługa sklepu zmienia się tak dynamicznie że nawet już nie mają firmowych ubrań.
Biedronka premium 15 osób w kolejce do kas…
niby są samo obsługowe ale i tak każdy woli płacić gotówka….
Troszkę nie ogarniam tematu dlaczego nie mogą zatrudnić więcej osób.
Ten outlet lubię najbardziej. Zawsze promocja, co prawda, towaru mniej niż dawniej, ale i tak każdy znajdzie coś dla siebie. Sporo miejsca do parkowania, dużo miejsc dla niepełnosprawnych. Na parterze zwykła biedronka.
Jestem bardzo rozczarowana obsługą w tym sklepie. Przy jednej otwartej kasie i ogromnej kolejce na pół sklepu, pan Łukasz zamiast skupić się na obsłudze klientów, w trakcie kasowania zaczął przyjmować butelki. To jest po prostu brak szacunku dla osób stojących w kolejce.
Dodatkowo sytuacja na sklepie pozostawia wiele do życzenia – półki są puste, a nabiał stoi poza chłodniami i lodówkami, co budzi poważne wątpliwości co do jakości i bezpieczeństwa produktów.
Mam nadzieję, że ktoś zwróci na to uwagę i poprawi organizację pracy oraz warunki przechowywania towarów.
Czesto puste połki, niektorymi alejkami nie da sie przejsc, zastawione palatemi tak ze towary na polkach sa zastawione, jest tak tam zawsze, na sklepie praktycznie brak pracownikow zeby zapytac sie o cos, ceny pod produktami sa pomieszne, od innych produktow. Niestety jedyny plus sklepu jest taki ze blisko miejsca zamieszkania, inaczej bym nie przychodzil.
Wszystkie Panie na dziale mięsnym są wspaniałymi pracownikami, zawsze uśmiechnięte i pomocne. Pełne pozytywnej energii i empatii. Świetna załoga 😊
Biedronka+ Biedronka Outlet: (nic szczególnego w koszach na przecenie; być przy okazji i odwiedzić można ale jechać specjalnie cały Wrocław nie ma sensu)
Wieczne kolejki o każdej porze z racji tłumów emerytów i obywateli Ukrainy, nagminne braki w asortymencie - ostatnio wręcz notorycznie puste półki. Brak cen lub w niewłaściwych miejscach.
Jak przychodzę do polskiego sklepu to chciałbym być obsłużony przez polskiego pracownika, a nie gburowatego z kraju obok
Lubię robić zakupy w tej Biedronce - panuje w niej ład i porządek, nigdy nie brakuje towaru. Przestronny parking.
Minus - za kilka minut przekroczenia czasu parkingowego, co nie było moją winą ( weszłam dosłownie na chwilę, opłaciłam odpowiednią ilość czasu, ale były tego dnia mega kolejki) dostałam mandat. Ale to firma zewnętrzna.
Najczęstsze pytania
Jakie są godziny otwarcia Biedronka?
Poniedziałek: 06:00–23:00; Wtorek: 06:00–23:00; Środa: 06:00–23:00; Czwartek: 06:00–23:00; Piątek: 06:00–23:00; Sobota: 06:00–23:00. Dni wolne: Niedziela.
Gdzie znajduje się Biedronka?
Adres: Marcelego Bacciarellego, 56, Biskupin-Sępolno-Dąbie-Bartoszowice, Wrocław.
Jak skontaktować się z Biedronka?
Telefon: +48800080010. Strona: www.biedronka.pl.
Jaka jest ocena Biedronka?
3.9 na 5 na podstawie 2086 opinii użytkowników Google.
Czy Biedronka oferuje dostawę lub odbiór?
Tak: dostawa.
Jakie metody płatności akceptuje Biedronka?
Karty kredytowe, Karty debetowe, Płatność NFC.
Czy Biedronka jest dostępny dla osób na wózkach?
Tak: dostępny parking, dostępne wejście.