Uniwersytet Śląski w Katowicach

4.1 ★★★★☆Uczelnie

O firmie

Founded in 1976, this 12 faculty university maintains close relationships with foreign institutions.

Ocena

4.1★★★★☆465 opinii w Google
5★
295
4★
65
3★
24
2★
12
1★
69

Opinie

jb LG★★★★☆3 miesiące temu

Recenzja Uniwersytetu Śląskiego, Wydziału Humanistycznego, kierunku Architektura informacji.

Studiowanie na Uniwersytecie Śląskim ma swoje jasne i ciemne strony. Z perspektywy ogólnej, ogromnym plusem Wydziału Humanistycznego jest panująca tu, bardzo przyjemna atmosfera. Niestety, dużym wyzwaniem dla studentów bywa kwestia organizacyjna. Przepływ informacji pozostawia sporo do życzenia – często dochodzi do nieporozumień, a komunikaty bywają niejasne lub przekazywane w ostatniej chwili. Oficjalna strona internetowa również nie ułatwia nawigacji. Jeśli chodzi o obsługę w dziekanacie – po ostatnich zmianach kadrowych jej poziom niestety zauważalnie spadł, za to na pochwałę zasługuje pomocne podejście rektoratu.

Sam budynek wydziału robi bardzo dobre wrażenie – wnętrza są nowoczesne, wyremontowane, czyste i pełne stref wypoczynkowych. Działające tu bistro ma dość wysokie jak na studentów ceny, ale są one do zaakceptowania. Ogromną zaletą jest też dostęp do CINiBA – świetnie zaopatrzonego centrum bibliotecznego z bardzo sprawną obsługą. Z minusów infrastruktury muszę jednak wspomnieć o zapleczu sportowym. Siłownia i sale do W-Fu pilnie wymagają modernizacji, a sprzęt jest przestarzały i często niesprawny.

Jeśli chodzi o sam kierunek – Architekturę informacji (studia I stopnia) – na pierwszym roku panuje spory chaos. Kadra dydaktyczna w większości (około 70%) jest jednak świetna, ludzka i pomocna. Dużym atutem jest fakt, że wielu prowadzących to praktycy, którzy na co dzień pracują w swoim zawodzie. Dzięki temu w kwestiach kierunkowych uczą realnych, przydatnych umiejętności, a nie tylko suchej teorii. Niestety, trafiają się też wyjątki – wykładowcy prowadzący zajęcia w naszej ocenie zbędne, którzy niepotrzebnie komplikują tok studiów. Dodatkowo organizacja trzeciego roku mogłaby być lepsza; przeładowanie programu czasochłonnymi projektami na ostatnim roku znacznie utrudniało spokojne skupienie się na pisaniu pracy dyplomowej.

Ogromnym minusem programu są tzw. tygodnie projektowe oraz dodatkowe przedmioty do wyboru w ramach KDO. Ich organizacja fatalnie wpływa na tok studiów i generuje frustrację. Idąc na konkretny, nowoczesny kierunek, student oczekuje wiedzy specjalistycznej, a nie zmuszania do nauki tematów zupełnie niezwiązanych z profilem studiów (jak np. pszczelarstwo). Forma tych zajęć często kuleje – z jednej strony spotyka się podejście pełne lekceważenia ze strony prowadzących, a z drugiej sztuczne komplikowanie życia studentom i stawianie wygórowanych wymagań z pobocznych przedmiotów.

Warto jednak podkreślić, że uczelnia oferuje studentom wiele dodatkowych możliwości rozwoju. Biuro Karier zapewnia dostęp do bardzo ciekawych, bezpłatnych kursów podnoszących kwalifikacje, istnieje też opcja wyjazdu w ramach programu Erasmus.

Podsumowując moje trzy lata spędzone na Uniwersytecie Śląskim – jestem zadowolona z tego czasu. Choć niektóre elementy (przede wszystkim wspomniana, momentami naprawdę irytująca organizacja) wymagają pilnej poprawy, to z czystym sumieniem mogę polecić Architekturę informacji. To świetny kierunek szczególnie dla osób, które chcą rozwijać swoje kompetencje w zakresie tworzenia stron internetowych i aplikacji, ale nie od strony czysto programistycznej, lecz tej kreatywnej, projektowej i wizualnej.

Marek Olechnowicz LG★☆☆☆☆4 miesiące temu

Moja opinia o Uniwersytecie Śląskim dotyczy ostatnich działań promocyjnych realizowanych we współpracy z komunikacją miejską.

Uczelnia zdecydowała się na kampanię reklamową polegającą na oklejaniu tramwajów, w tym znacznych powierzchni przeszklonych. W praktyce ogranicza to widoczność pasażerom i wpływa negatywnie na komfort podróży.

Szczególnie zaskakujące jest to, że instytucja publiczna, która powinna opierać się na wiedzy, badaniach i odpowiedzialności społecznej, wybiera formy promocji budzące tak duże wątpliwości zamiast rozwiązań nowoczesnych i mniej inwazyjnych.

Trudno uznać, aby tego typu kampania była adekwatna do grupy docelowej, jaką są przyszli studenci. Znacznie skuteczniejsze byłyby działania w mediach cyfrowych, gdzie faktycznie dociera się do odbiorców rekrutacji.

Całość sprawia wrażenie decyzji podjętej bez szerszej analizy wpływu na użytkowników przestrzeni publicznej.

Zdecydowanie oczekiwałbym większej odpowiedzialności w tego typu działaniach ze strony uczelni publicznej.

C K★★★☆☆7 miesięcy temu

Z uwagi na to, że Wydział Teologiczny UŚ usuwa wszystkie negatywne komentarze, pozwolę sobie odnieść się do tej opinii tutaj.

1. Kwestia zapisu dyscypliny na dyplomie

Absolwenci kierunku „nauki o rodzinie” mają na dyplomie – w miejscu wskazującym dyscyplinę – wpisane „nauki teologiczne” zamiast „nauki o rodzinie”. Wprowadza to w błąd co do faktycznej specjalizacji absolwenta oraz zakresu jego kompetencji.

Taki zapis utrudnia również proces zatrudnienia. Pracodawcy nie widzą pełnego spektrum wiedzy i przygotowania absolwentów, obejmującego m.in. zagadnienia z zakresu pedagogiki, psychologii czy nauk społecznych. W praktyce absolwenci są zmuszeni dodatkowo udowadniać swoje kompetencje. Mimo wielokrotnych zgłoszeń tego problemu, władze nie podjęły dotąd realnego dialogu ze studentami w tej sprawie.

2. Miejsce kierunku w strukturze uczelni

Studia powinny zostać pilnie przeniesione na inny wydział. Obecnie program w dużej mierze koncentruje się na przedmiotach teologicznych, co powoduje, że kierunek traci swój interdyscyplinarny charakter i oddala się od pierwotnych założeń nauk o rodzinie. Skutkuje to spadkiem zainteresowania kandydatów. Wiele osób rezygnuje już na etapie zapoznawania się z informacją, że kierunek funkcjonuje na Wydziale Teologicznym oraz po analizie programu studiów, w którym dominują przedmioty o charakterze kościelnym zamiast praktycznych zagadnień dotyczących funkcjonowania rodzin.

Natalia Balcer★☆☆☆☆3 miesiące temu

Żenujące, dzwonię o 16:30 na uczelnię - na wizytówce google godziny otwarcia do 18:00, a facet mi mówi, że zabiera telefon do domu i że mam nie marnować jego czasu.

Asian girlie★☆☆☆☆2 miesiące temu

Rektor chyba na wakacjach, albo długopisy się skończyły, bo na dokumenty czekam już miesiąc. Jeśli ktoś chciałby podjąć już pracę w zawodzie - nie może. To jest niepoważne, dziekanat nie odbiera nawet telefonów, nie mówiąc już o odpisywaniu na maile.

Albert Jar★★☆☆☆miesiąc temu

Studiować warto bo to daje perspektywy do kariery ale nie po tej uczelni to jest szkółka niedzielna po niej można mieć pracę na kasie w Żabce lub Biedronce

Mar. Szlu.★★★★★6 miesięcy temu

Skończyłam tutaj prawo z wynikiem 4,25 , nie było lekko ,egzaminy 15 min. typu ,,wiesz lub nie wiesz" trudno było ale warto i nikt nie mówił , że,,będzie lekko"

Joanna Szymkowska LG★★★★☆2 lata temu

Warsztaty z fizyki, bardzo ciekawie przygotowane i zaprezentowane. Możliwość praktycznego wykonywania zadań przez młodzież wywoływały zaskoczenie i niezapomniane przeżycia.

Jacek Betleja LG★★☆☆☆4 lata temu

Główna ulicą Bankowa zawsze w remoncie. Rekord świata. Zaparkować nie sposób, bo wszędzie szlabany. Takie lokalne uniwersyteckie getto.

Halina Chmielewska LG★★★★★5 miesięcy temu

DLA MNIE MIEJSCE GDZIE SPĘDZAM CZAS NA NAUCE I POZNAJĘ LUDZI, KTÓRZY UBARWIAJĄ MÓJ ŚWIAT

A A★☆☆☆☆rok temu

Niestety nic dobrego nie mogę napisać. Uczelnia jedną nogą jest w czasach minionych , poziom nauczania żaden, zajęcia od 7.00 aby student kapkę dłużej się nie wyspał, dziekanat pracuje tam za karę a wykładowcy oderwani od rzeczywistości. Praktyki musiałem załatwiać sobie sam bo oczywiście uczelnia zarobiona. Szkoda a mogło być tak dobrze.

Benia★★☆☆☆rok temu

Poziom kształcenia i sam czas studiowania na zadowalającym poziomie. Jednak chaos informacyjny towarzyszy niezmiennie od 3 lat. Najbardziej absurdalna sytuacja jakiej przyszło mi doświadczyć to uroczystość dyplomowania oraz informacja o tym, że studentom w tym dniu zostaną wręczone dyplomy. Jednak po przyjechaniu na miejsce ok. 100 km, okazało się, że absolwenci są zobowiązani do odebrania dyplomu osobiście w dziekanacie. Po przybyciu do dziekanatu kolejne zderzenie z rzeczywistością, ponieważ "dyplomy jeszcze nie dotarły i będą MOŻE w poniedziałek i informacja powinna być w USOS". Poczułam brak szacunku do mojego czasu poświęconego na dojazd na uroczystość oraz wprowadzenie w błąd. Szkoda, że nikt wcześniej nie zamieścił jasnej informacji, że absolwenci niektórych kierunków otrzymają dyplomy w innym dniu niż na uroczystym zakończeniu.

Krysia K LG★☆☆☆☆rok temu

Na uczelni jeden wielki chaos!!! Panie w dziekanatach niekompetentne , nic nie wiedzą, . Wysyłają do innych "pokoi" , a stamtąd ponownie odsyłają bo to nie do nich z tą sprawą. Nic nikt nie wie. !!! I tak student biega po uczelni od pokoju do pokoju. Nie polecam !

we ziu★★★★☆9 lat temu

Duza uczelnia , kadra na poziomie dobre podejscie do uczniow, leprze podejscie do uczniow niz na politechnikach,
Fasada budynku dobrze wyglada.

Iwona Kishan LG★☆☆☆☆rok temu

Mężczyzna z Uniwersytetu Śląskiego, który odbierał telefon w sobotę, wykazał się brakiem kultury osobistej – był niemiły i odpowiadał w sposób opryskliwy. Takie zachowanie pozostawiło bardzo negatywne wrażenie.

Najczęstsze pytania

Jakie są godziny otwarcia Uniwersytet Śląski w Katowicach?

Poniedziałek: 08:00–18:00; Wtorek: 08:00–18:00; Środa: 08:00–18:00; Czwartek: 08:00–18:00; Piątek: 08:00–18:00; Sobota: 08:00–18:00. Dni wolne: Niedziela.

Gdzie znajduje się Uniwersytet Śląski w Katowicach?

Adres: Bankowa, 12, Śródmieście, Katowice.

Jak skontaktować się z Uniwersytet Śląski w Katowicach?

Telefon: +48323591956. Strona: us.edu.pl.

Jaka jest ocena Uniwersytet Śląski w Katowicach?

4.1 na 5 na podstawie 465 opinii użytkowników Google.

Czy Uniwersytet Śląski w Katowicach jest dostępny dla osób na wózkach?

Tak: dostępny parking, dostępne wejście.

Inne: uczelnie, Katowice