O firmie
Przychodnia weterynaryjna Kora zajmuje się leczeniem zwierząt domowych, przede wszystkim psów i kotów. Do głównych działań przychodni należą leczenie doraźne i specjalistyczne (dermatologia, stomatologia, chirurgia, fizjoterapia), profilaktyka, szczepienia i inne. Przyjmujemy pacjentów codziennie, także w dni wolne od pracy i święta.
Ocena
Opinie
Jakiś czas temu, będąc zdenerwowana i działając pod wpływem emocji, wystawiłam przychodni negatywną opinię. Uznałam, że była ona niesprawiedliwa i oczywiście ją usunęłam. Dzisiaj, mając kolejne doświadczenia z KORĄ, mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z opieki nad moimi zwierzętami.
Bardzo doceniam to, że wszystko dokładnie tłumaczą, odpowiadają na każde pytanie i robią to w sposób jasny i zrozumiały. Nie ma poczucia pośpiechu ani traktowania właściciela jak osoby, która ma tylko wejść, dostać informację o zastrzyku i wyjść. Wręcz przeciwnie — można spokojnie porozmawiać, dopytać o wszystko, a lekarze przedstawiają również możliwe dalsze działania i rozwiązania.
Dla mnie jest to ogromnie ważne, ponieważ kiedy chodzi o zdrowie moich zwierząt, chcę wiedzieć, co się dzieje, co jest podawane, dlaczego jest podawane i jakie mamy możliwości dalszego leczenia. W KORZE właśnie to otrzymuję.
Jestem naprawdę wdzięczna za dotychczasową opiekę.
To ogromna wartość mieć poczucie, że nasze zwierzęta są w dobrych rękach, a my jako ich opiekunowie jesteśmy traktowani z szacunkiem i cierpliwością.
Dr. Sokołowski i dr. Szpotański — ogromne podziękowania za Waszą pracę, podejście i zaangażowanie. Oby więcej takich lekarzy! ❤️🐾
Sobotni dyżur pełni jeden lekarz wet. Brak możliwości umówienia godziny. Jesteśmy stałymi klientami, po kosztownym zabiegu zalecono kontrolę. W poczekalni były 2 zwierzęta, po 1.5 godziny oczekiwania wyszedłem. Pani doktor nie korzystała w ogóle z pomocy asystentek, sama przenosiła transportery i inne sprzęty, znikała po każdym pacjencie na zapleczu w bliżej nie określonym celu, jednym słowem robiła wszystko aby pokazać że klient jest dla niej a nie ona dla klienta/pacjenta.
Darzymy Korę zaufaniem od wielu lat. Nie wiem do czego prowadzi zatrudnianie osób z ogromnym problemem z organizacją własnego czasu pracy.
Żadnego przepraszam, żadnej prośby o cierpliwość, żadnego zaangażowania w skrócenie czasu oczekiwania.
Opinia dotyczy konkretnej osoby/pracowniczki, więc proszę nie odpowiadać jak bardzo skrzywdziłem placówkę swoją opinię.
Szanowny Panie,
prosimy pozwolić, że przedstawimy nasz punkt widzenia tej sytuacji.
Przy wydawaniu Pana psa po zabiegu, osoba odbierająca zwierzę została poinformowana o fakcie, że w soboty dyżurujemy w innym trybie i obowiązuje kolejka, co może wiązać się z dłuższym czasem oczekiwania. Jeśli stanowiłoby to problem, można zgłosić się na kontrolę dzień wcześniej, po umówieniu się na konkretną godzinę, tak jak wspomniano przy odbiorze psiaka.
W sobotę, kiedy przyszedł Pan ze swoim podopiecznym, został Pan poinformowany, że mamy dwóch pacjentów w stanie krytycznym na szpitalu i muszą oni być potraktowani priorytetowo.
Doprecyzowując - na szpitalu znajdował się pacjent we wstrząsie po wypadku komunikacyjnym, który po badaniu klinicznym przez lekarza, wymagał nieustannego monitoringu z pomocą Pani mgr fizjoterapii i technika weterynarii, określoną przez Pana jako "asystentka", więc nie mogła ona jednocześnie też pomagać w gabinecie.
I nie, Pana słowa to nie krytyka jednego pracownika, gdyż opanowanie tej sytuacji wymagało współpracy całego zespołu przychodni, która jest jedną z nielicznych pełniących dyżury weekendowo. W obliczu zagrożenia zdrowia i życia, priorytetem dla nas jest uratowanie zwierzęcia. Dodatkowo, na poczekalni wisi informacja, iż zwierzęta w stanie krytycznym przyjmowane są poza kolejnością, tak jak było w tym przypadku.
Słowa, że czas oczekiwania na wizytę tego dnia jest wynikiem braku organizacji lekarza, jest krzywdząca, nieprawdziwa i może wprowadzić innych klientów w błąd.
Łatwo jest opiniować nie mając wiedzy na dany temat, dlatego po zapoznaniu się z naszym punktem widzenia, zachęcamy do chwili refleksji.
Mimo wszystko, dziękujemy za podzielenie się opinią, gdyż każda - nawet ta krytyczna, jest dla nas okazją do przeanalizowania systemu naszej pracy i umożliwia ulepszanie jakości usług i opieki nad naszymi pacjentami.
Zapraszamy do kontaktu z właścicielami przychodni w celu wyjaśnienia sytuacji.
Pierw do kliniki trafiliśmy z chęcią odrobaczenia małego kocurka. Na wizycie nawet nie chcieli go obejrzeć tylko dali odrobacznie do domu które nic nie dało o czym dowiedzieliśmy się już w innej klinice. Później niestety też trafiliśmy do kliniki przekierowani do ortopedy. Lekarz od razu powiedział że będzie wymagana operacja za ponad 2000zł... Zniechęcona pojechałam do innej kliniki i okazało się że owa operacja mogłaby wręcz tak małemu kotu zaszkodzić i spowodować brak rozwoju kości w tej łapce. Dziś kotek ma już wyleczoną łapkę oczywiście bez operacji...
Niestety Kora okazała sie lecznicą, która na pół godziny przed zamknięciem nie przyjęła mojego pogryzionego psa, pomimo naszych usilnych próśb. Jestem zszokowany takim brakiem empatii... pojechałem z psem na Bełzy i tam mi go uratowali. Kora totalna znieczulica, koniec pracy to koniec i sobie radź człowieku. Od tamtej sytuacji omijam Kore dalekim łukiem i każdemu odradzam te klinika!!!
Szanowny Panie,
od prawie 4 lat nie jesteśmy kliniką działającą całodobowo, a informacja o tym jest zamieszczona na naszych mediach społecznościowych i na wejściowych drzwiach przychodni.
Szycie rany jest zabiegiem w pełnym znieczuleniu, które łącznie z procedurą chirurgiczną i pełnym wybudzeniem pacjenta trwa kilka godzin, w związku z czym wizyta nie mogła się odbyć w naszej przychodni.
Nie jesteśmy w stanie świadczyć usług poza wyznaczonymi godzinami pracy naszych pracowników i nie jest to związane z brakiem empatii.
Jest nam przykro, że godziny otwarcia naszej przychodni są powodem, przez który odradza Pan wizytę w naszej lecznicy.
Na szczęście w mieście istnieją obecnie dwie placówki działające w porze nocnej, wiec Pana podopieczny nie został zostawiony bez pomocy i mamy nadzieję że doszedł zdrowia i pełni sił.
Niestety jesteśmy zawiedzeni jakością usług w tej klinice. Chociaż mogliśmy poczekać do poniedziałku to z troski o samopoczucie i komfort zwierzaka udaliśmy się do Kory w niedzielę. Pani w recepcji mało kontaktowa. Jeśli chodzi o Panią doktor to wizyta trwała 4 minuty gdzie dostaliśmy krople do oka ( cena tych kropli w aptece to koszt od 29 do 40 zł.)Przy recepcji usłyszeliśmy kwotę ponad 300 zł gdzie Pani nie potrafiła powiedzieć skąd taka cena. No przegina totalna. Będziemy omijać to miejsce i niestety odradzać innym. Rozumiem że w weekend cena jak wyższa no ale bez przasady.
Szanowny Panie,
Rzeczywiście w naszej przychodni - jak i w wielu innych placówkach dyżurujących w weekendy i święta - w niedzielę obowiązuje tzw. stawka weekendowa, a informacja o tym widnieje na wejściu do przychodni.
Podczas wizyty, oprócz wydania wspomnianych przez Pana leków w formie kropli do oczu, zostało przeprowadzone badanie kliniczne, w tym test sprawdzający ciągłość rogówki niezbędny, aby dobrać odpowiednie leki. Zwierzę z uwagi na nasilenie objawów również zostało zabezpieczone lekiem w formie iniekcyjnej, co też wpływa na cenę.
Jest nam przykro, że wizyta w naszej przychodni nie spełniła Państwa oczekiwań.
Byliśmy w tej klinice w niedzielę. Nasza kotka w nocy poczuła się źle, miała wymioty. Była boleściwa, osowiała i bardzo słaba. Pojechaliśmy do tej przychodni, gdzie podano jej kroplówkę oraz trzy zastrzyki. Lekarz nie wykonał ani badania krwi, ani żadnego testu, mimo że mówiliśmy, iż kotka wymiotuje pianą. Następnego dnia jej stan się pogorszył, więc pojechałam do innej kliniki. Tam od razu zrobiono USG oraz badania krwi. Okazało się, że to panleukopenia (koci tyfus). Niedbali i bezmyślni lekarze. Bardzo lekceważące podejście, absolutnie nie polecam tej klinicy.
Z całego serca polecam dr Karolinę Czarnecka. Mam kilka psów, które są pod jej opieką, i za każdym razem mogę liczyć na ogromne zaangażowanie i prawdziwą troskę o ich zdrowie. To lekarz z wielkim sercem 💖 do zwierząt – uważnie słucha, wszystko cierpliwie wyjaśnia i zawsze szuka najlepszego rozwiązania. Dzięki niej wiem, że moje psy są w dobrych rękach, a to daje mi ogromny spokój. Dziękuję za opiekę 🥰 i z pełnym przekonaniem polecam!
Około pół roku temu pies przeszedł, moim zdaniem, skomplikowaną operację usunięcia ciała obcego z żołądka i jelit. Pies czuje się świetnie. Apetyt ma jeszcze lepszy niż wcześniej :) Bardzo dziękuję pracownikom kliniki!
Lekarze ogólnie mili, ale podejście do cennika i klienta pozostawia wiele do życzenia. Ceny są mocno zawyżone, a co najgorsze – nikt nie jest w stanie jasno wyjaśnić, co właściwie wchodzi w skład rachunku. Na paragonie widnieje jedynie ogólny dopisek „leczenie” i brak jakichkolwiek szczegółów.
Sytuację dobija brak kompetencji w rejestracji. Kiedy zapytałam o koszty wizyty, pani zza lady prosto w oczy powiedziała, że „nie wie, czy lekarz policzy za dwa kotki, czy za jednego”. Taki brak transparentności i niewiedza własnego personelu to kompletna niekompetencja. Chciałabym po prostu wiedzieć, za co płacę. Nie polecam, jeśli ktoś oczekuje jasnych zasad.
Moje doświadczenie z jednym z lekarzy – Robertem S. – w tej przychodni było niestety bardzo rozczarowujące. Podczas wizyty zabrakło zaangażowania, dokładnego wyjaśnienia proponowanego leczenia oraz empatycznego podejścia. Miałam wrażenie, że moje pytania zostały zbagatelizowane, a cała wizyta przebiegła w pośpiechu. W mojej ocenie niedokładność podczas wizyty naraziła mnie na dodatkowe koszty oraz mogła mieć negatywny wpływ na zdrowie mojego pupila. Z tego powodu nie planuję ponownie korzystać z usług tej przychodni.
Nie polecam, pani na recepcji po ustaleniu adresu wizyty domowej podała kwotę całkowitą 750 zł za wizytę i eutanazje zwierzęcia poinformowała że lekarz dotrze do półtorej godziny i będzie się kontaktować lekarz zadzwonił po godzinie że to za daleko (40km) i nie dotrze na wizytę chyba że zapłacimy znacznie więcej
Niekompetentny personel
Za uśpienie szczurka który miał guza i krwawił wzięli 250 zł.pól roku wcześniej usypialem w innej klinice też szczurka zapłaciłem 80zl ceny to mają z kosmosu nie polecam
Dziękuję Panu doktorowi Kwidzyńskiemu, że odpowiednio zajął się moim bardzo agresywnym kotem.
To jedyny lekarz w Bydgoszczy, który nie odmówił leczenia ze względu na temperament zwierzaka.
Byłam przekonana, że przez trudny charakter mojego kota stracę szansę na wykonywanie szczepień oraz jakiekolwiek leczenie. Pan doktor okazał się jednak prawdziwym aniołem — cierpliwym, spokojnym i pełnym serca do zwierząt.
Oby było więcej takich lekarzy weterynarii, którzy podchodzą do pacjentów z empatią, zaangażowaniem i ogromnym profesjonalizmem. Z całego serca dziękuję!
Moja ostatnia wizyta w tej przychodni!!!Jako wieloletni hodowca kotów korzystałam z usług tej placówki. Mielismy kilka incydentów ale to co wydarzyło się dzisiaj przeszło ludzkie pojęcie. Zostałam odesłana z kwitkiem tylko dlatego że za godzinę jest zamknięcie i nie będą ratować życia mojego kota po godzinach. Kocur z wpisem " potrzeba udrożnienia cewki moczowej na CITO". Zachowanie które reprezentujecie nie ma nic wspólnego z dbaniem o zdrowie i dobrostan zwierząt. Kiedyś zupełnie inaczej wygladały tutaj wizyty a takim zachowaniem tracicie zaufanie ludzi.
Szanowna Pani, nasza przychodnia w weekendy i święta czynna jest w skróconych godzinach, tj. 8-20. W trosce o naszych pacjentów dyżur chirurgiczny, podczas którego wykonywane są wszystkie procedury w znieczuleniu ogólnym, odbywa się w jeszcze bardziej okrojonym wymiarze godzin z uwagi na to, że czas wybudzenia po narkozie u każdego zwierzęcia jest inny, a niektóre z nich wymagają dodatkowej opieki pooperacyjnej, tak jak byłoby w przypadku Pani podopiecznego. Ze swoim zwierzakiem przyjechała Pani godzinę przed zamknięciem przychodni, została Pani od razu przyjęta, diagnoza została postawiona, kot został zabezpieczony farmakologicznie, a następnie została Pani pokierowana do placówki pełniącej dyżur w nocy - z przyczyn opisanych powyżej.
Jest nam przykro, że wiele lat dobrej współpracy zostało skwitowane tak krzywdzącą, w naszym odczuciu, opinią.
Jeżeli jakieś kwestie w dalszym ciągu pozostają dla Pani niejasne - zachęcamy do kontaktu z właścicielami przychodni.
Z poważaniem
Przychodnia Weterynaryjna Kora
Moja kotka Chanel i ja jesteśmy klientami tej kliniki weterynaryjnej dopiero trzeci miesiąc. Wykonano tu niezbędne szczepienia, dokumenty, chipowanie. A także w tym tygodniu sterylizacja. Teraz moja droga Chanel czuje się świetnie. Nie żałuję, że zostałam klientem Cory.
Szczególne podziękowania składam doktoru Karolinie Czarnecky oraz lekarzom, którzy przeprowadzili sterylizację.
Pięknie dziękujemy za pozytywną opinię, a Chanel życzymy dużo zdrowia :)
Najczęstsze pytania
Jakie są godziny otwarcia Przychodnia Weterynaryjna Kora?
Poniedziałek: 07:00–22:00; Wtorek: 07:00–22:00; Środa: 07:00–22:00; Czwartek: 07:00–22:00; Piątek: 07:00–22:00; Sobota: 08:00–20:00; Niedziela: 08:00–20:00.
Gdzie znajduje się Przychodnia Weterynaryjna Kora?
Adres: Stanisława Moniuszki, 5, Skrzetusko, Bydgoszcz.
Jak skontaktować się z Przychodnia Weterynaryjna Kora?
Telefon: +48523410488. Strona: www.lecznica-kora.pl.
Jaka jest ocena Przychodnia Weterynaryjna Kora?
4 na 5 na podstawie 520 opinii użytkowników Google.
Czy Przychodnia Weterynaryjna Kora jest dostępny dla osób na wózkach?
Tak: dostępne wejście, dostępna toaleta.