Uniwersytet DSW Ideis

3.8 ★★★★☆Uczelnie

Ocena

3.8★★★★☆404 opinii w Google
5★
258
4★
26
3★
9
2★
12
1★
99

Opinie

Alicja LG★☆☆☆☆3 miesiące temu

Uniwersytet odwołał zajęcia stacjonarne w ten weekend ze względu na ekstremalne temperatury, kierując się troską o bezpieczeństwo i zdrowie studentów oraz pracowników. Wyjątek miały stanowić jedynie te zajęcia, których nie dało się przeprowadzić w innej formie, w praktyce wiele zależało więc od decyzji i dobrej woli wykładowców.

Niestety, na kierunku mediów kreatywnych część prowadzących uznała, że konieczne jest przeprowadzenie zajęć i egzaminów stacjonarnie. Dotyczyło to m.in. egzaminów pisemnych, których, jak twierdzono, nie można było przenieść do formy online, a także ćwiczeń wykonywanych przez studentów na własnych urządzeniach na platformie online, mimo że mogłyby odbyć się również zdalnie.

Argumentem wykładowców było to, że sale dydaktyczne są klimatyzowane. O ile rzeczywiście budynek DSW jest dobrze wyposażony w klimatyzację, o tyle całkowicie pominięto fakt, że studenci musieli dojechać na uczelnię i wrócić z niej w najgorętszych godzinach dnia, narażając swoje zdrowie.

Trudno zrozumieć takie podejście, zwłaszcza na kierunku związanym z nowymi technologiami, gdzie wykorzystanie narzędzi cyfrowych do przeprowadzenia zajęć czy egzaminów powinno być czymś naturalnym, w szczególności podczas ekstremalnych warunków pogodowych.

Domynykos LG★★★★★3 miesiące temu

Ukończyłem tutaj studia I i II stopnia i muszę przyznać że będzie mi brakować tego miejsca. Wspaniali wykładowcy z pasją, ciekawymi zajęciami i po prostu ludzcy. Bardzo się cieszę że zdecydowałem się na wybór właśnie tej uczelni i polecam ją wszystkim.

Monika Anna Bijas LG★★★★★5 miesięcy temu

Studia podyplomowe na tej uczelni na kierunku Organizacja i Zarządzanie Oświatą są wartościowym doświadczeniem. Wysoki poziom merytoryczny, profesjonalna i inspirująca kadra oraz nowoczesne podejście do edukacji tworzą prestiżowe środowisko rozwoju zawodowego. Szczególnie doceniam praktyczny wymiar zajęć, doskonałą organizację oraz atmosferę sprzyjającą wymianie doświadczeń między ambitnymi profesjonalistami. Z pełnym przekonaniem polecam tę uczelnię osobom ceniącym najwyższy standard kształcenia.

Barbara Zawadka★★★★★6 miesięcy temu

DSW to miejsce, które naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyło – nowoczesne podejście do nauczania, świetna atmosfera i wykładowcy, którzy faktycznie chcą przekazać wiedzę, a nie tylko „odbębnić” zajęcia. Czuć tu praktyczne podejście i otwartość na studentów. Miałam też okazję uczestniczyć w dniach otwartych i to był strzał w dziesiątkę – wszystko świetnie zorganizowane, dużo konkretnych informacji i możliwość poznania uczelni od środka. Można było spokojnie porozmawiać ze studentami i wykładowcami, co bardzo pomaga w podjęciu decyzji. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie też sala fizykoterapii – sprzęt jest naprawdę na najwyższym poziomie, nowoczesny i świetnie wyposażony. Szczerze mówiąc, ciężko znaleźć drugie takie miejsce z tak dobrym zapleczem – tutaj widać, że uczelnia stawia na praktykę i realne przygotowanie do zawodu.

m k★☆☆☆☆3 miesiące temu

Kiedy aplikowałam na uczelnię Ideis (wcześniej DSW Dolnośląska Szkoła Wyższa), kierowałam się przede wszystkim chęcią zdobycia praktycznych umiejętności, które raczej nie występują na uczelni publicznej. Mój kierunek (ze względu na anonimowość nie będę go podawać) miał opierać się głównie na warsztatach i praktyce. Niestety, rzeczywistość okazała się całkowicie inna.
Z moich oczekiwań nie zostało praktycznie nic. Zdecydowana większość zajęć odbywała się zdalnie i nie mam tu na myśli wyłącznie wykładów, ale również ćwiczenia. W przypadku kierunku, którego celem było zdobycie konkretnych umiejętności, między innymi z zakresu programowania, uważam to za kompletnie niezrozumiałe. Zdarzały się miesiące, w których zajęcia stacjonarne odbywały się zaledwie raz lub dwa razy. Po trzech latach studiowania mam poczucie, że potrafię niewiele więcej niż w dniu rozpoczęcia studiów. Trudno nie czuć ogromnego rozczarowania, kiedy inwestuje się tyle czasu, pieniędzy i nadziei, a efekt jest praktycznie żaden.
Drugim ogromnym problemem jest organizacja uczelni. To, co dzieje się z planem zajęć, trudno nazwać profesjonalnym podejściem do studentów. Plan potrafił zostać opublikowany zaledwie dwa lub trzy dni przed rozpoczęciem nowego semestru. W takiej sytuacji nie da się zaplanować pracy, życia prywatnego ani jakichkolwiek zobowiązań. Jest to szczególnie ironiczne, biorąc pod uwagę fakt, że uczelnia bardzo chętnie promuje się w mediach społecznościowych jako miejsce, które bez problemu pozwala łączyć studia z pracą zawodową. Rzeczywistość niestety wygląda zupełnie inaczej.
Najbardziej rozczarowującym doświadczeniem okazało się jednak pisanie pracy dyplomowej. Kontakt z promotorem był skrajnie utrudniony. Bywało, że seminaria odbywały się raz na kilka miesięcy albo były po raz kolejny odwoływane z powodów prywatnych. Zadanie jakiegokolwiek pytania często kończyło się odesłaniem do samodzielnego szukania odpowiedzi lub odpowiedzią udzieloną z wyraźną niechęcią i złośliwymi komentarzami. Atmosfera była taka, że student zwyczajnie bał się cokolwiek zapytać, ponieważ spotykał się z wyższością, pogardą i zdziwieniem, że w ogóle ośmielił się poprosić o pomoc.
Najbardziej absurdalne było jednak to, że zainteresowanie promotora pracą pojawiało się dopiero kilka dni przed terminem wysłania jej do APD. W efekcie to student musiał zarywać noce, żyć w ogromnym stresie i zastanawiać się, czy w ogóle zdąży wszystko poprawić na czas. Jednocześnie przez wcześniejsze miesiące na odpowiedź na zwykłe pytanie można było czekać nawet dwa tygodnie, ponieważ promotor był dostępny sporadycznie. Wielokrotnie słyszałam również, że „promotor też musi odpocząć”. Oczywiście każdy ma prawo do odpoczynku, jednak nie może się to odbywać kosztem studentów, którzy płacą za studia i oczekują podstawowego wsparcia podczas przygotowywania pracy dyplomowej.
Na sam koniec pojawiła się jeszcze jedna sytuacja, która pozostawiła bardzo niesmak. Po trzech latach studiowania uczelnia, będąc już w połowie mojego ostatniego semestru, zmieniła nazwę z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej na Ideis. Ostatecznie kończę studia z dyplomem uczelni, na której formalnie nigdy nie rozpoczynałam nauki. Dla wielu osób może nie mieć to większego znaczenia, jednak dla mnie jest to przykre. Przez trzy lata budowałam swoją edukację pod marką, która nagle zniknęła, a jej miejsce zajęła nazwa praktycznie nieznana i nierozpoznawalna.
Podsumowując, jeśli nie szkoda Ci wydawać około tysiąca złotych miesięcznie na studia, które w moim odczuciu nie zapewniają obiecywanych umiejętności, oferują chaotyczną organizację i pozostawiają studenta samemu sobie w jednym z najważniejszych momentów całych studiów, to być może jest to uczelnia dla Ciebie.
Ja swojej decyzji o wyborze tej uczelni szczerze żałuję. Nie poleciłabym jej nikomu. Po trzech latach wyniosłam z niej przede wszystkim frustrację, rozczarowanie i poczucie zmarnowanego czasu oraz pieniędzy. Coraz mniejsze zainteresowanie studiowaniem na tej uczelni wcale mnie nie dziwi.

Kamila Kaczmarska★☆☆☆☆Edytowano 3 miesiące temu

Kompletny chaos, tylko tak można podsumować te uczelnie. Psychologia Jmgr, 3 rok niestacjonarnie; wcale nie uczą praktycy, na palcach jednej ręki można policzyć prowadzących z doświadczeniem czy to w zawodzie, czy to uczelnianym. Ćwiczeniowcy zachowują się, jakby musieli nauczać nas za karę - hitem była kobieta, która na ostatnich zajęciach przyznała, że nie czytała naszych esejów zaliczeniowych, bo chciała, żebyśmy poczytali to na zajęciach i żeby oceniła nas reszta grupy. Sesja - dramat. O egzaminie dowiesz się dwa tygodnie przed terminem, po tym jak cała grupa walczyła miesiąc, by ten termin wyznaczyć. Najpierw z dnia na dzień zmienią formę zdawania z online na stacjonarny, by na następnej sesji robić egzaminy na komputerach na uczelni, bo za dużo (!) pieniędzy schodzi na papier. Harmonogram ustalany od czapy, w jeden weekend będziesz siedzieć 9-19, by w następny przyjechać tylko na jeden blok. I z takiego powodu zaczniesz semestr już we wrześniu.
Na dworze 30 stopni, alerty o upałach przychodzą od kilku dni, nawet nie marz o tym, by zmienili na zajęcia online - będziesz siedzieć w pomieszczeniu bez klimatyzacji, w 30 osób w małej sali, gdzie kilka osób już zemdlało, przyjeżdża trzecia karetka i usłyszysz, że to w imię „jakości kształcenia”. Dwa tygodnie później, po fali wiadomości, próśb, złości i stresu, magicznie się okaże, że jednak można zdalnie.
Głoszenie się hasłem „najważniejszy jest student” to jak naplucie w twarz obecnym studentom. Bo my wiemy, że wcale nie jesteśmy najważniejsi.
Ale o płatności za studia przypomną się trzy razy :)

Arleta Socha LG★☆☆☆☆7 miesięcy temu

Serdecznie NIE POLECAM. Ta uczelnia to nieśmieszny żart i strata pieniędzy.

DZIEKANAT: otwarty w tygodniu w godzinach 10-14 + niektóre soboty, tak samo dział obsługi finansowej studenta. Każde załatwienie sprawy wiąże się z wzięciem urlopu w pracy. Inaczej się nie da. Nigdy też nie wiesz, czy po wzięciu urlopu i przyjściu na miejsce nie zastanie Cię karteczka „dziś otwarte do 12:00” :)))))

NAUKA: Poziom wykładów i ćwiczeń na żenująco niskim poziomie, egzaminy to formalność, banalne projekty, wykładowcy gadający tylko o sobie - albo nie wiedzą o czym mówią, albo nie potrafią tej wiedzy przekazać (z kilkoma wyjątkami: Pan Morawski i Pan Moskwa byli świetni). Generalnie, DSW to drukarka dyplomów, można zostać magistrem bez żadnego wysiłku, nawet nie trzeba jakoś szczególnie pojawiać się na zajęciach.

OBRONA DYPLOMU: Pani w dziekanacie odmówiła przyjęcia pracy magisterskiej, ze względu na brak znaków wodnych, mimo braku wyraźnej informacji o konieczności wydrukowania pracy bezpośrednio z APD. Poza tym, „nowoczesna” uczelnia, a wymaga papierowej wersji pracy.. Organizacja obron tragiczna, chaos i dezinformacja, brak jednoznacznej informacji o tym, kiedy kończy się status studenta. Dziekanat mówi co innego, a opiekun kierunku co innego, obydwoje wskazują, że druga strona jest w błędzie.

PŁATNOŚCI: studia są po prostu drogie i niewarte swojej ceny. Uczelnia może nie odpisywać na maile przez miesiąc, ale o jednodniowe opóźnienie w czesnym przypomni się od razu. Z każdej strony naciąganie na kasę.

ORGANIZACJA: Plan zajęć może się zmieniać z dnia na dzień i zawsze jest dodawany na ostatnią chwilę, często już po rozpoczęciu semestru. Absurdalna ilość praktyk na studiach zaocznych II stopnia, jest nie do wyrobienia dla zwykłego śmiertelnika, jeśli nie zalicza się na podstawie umowy lub własnej działalności.

Nie wiem kto w ogóle przyznał DSW status „uniwersytetu”. Mi jest po prostu wstyd wpisywać to jako wykształcenie w CV. Żałuję, że nie zmieniłam uczelni na początku jak zobaczyłam co tu się odwala, straciłam tylko czas i pieniądze. Czuję się, jakbym kupiła tytuł magistra..

Emilia Olszewska★☆☆☆☆Edytowano rok temu

Beznadziejna organizacja studiów i działalność dziekanatu. Studiowałam tam 3 lata i same zajęcia również oceniam negatywnie. Plan zajęć jest dodawany lub zmieniany z dnia na dzień. Załatwienie spraw w dziekanacie graniczy z cudem. Studiuje również obecnie na Merito i tam nie mają takich problemów, mam nadzieję że się to się kiedyś poprawi w innym wypadku będę musiała zrezygnować.

Jan Szymankiewicz★★☆☆☆Edytowano 4 miesiące temu

Psychologia Jednolite Magisterskie. 5 Rok. Kiedyś ta uczelnia mogła mieć dobrą opinię i na początku faktycznie było dobrze, uczelnia od i dla psychologów. Teraz jednak tak nie jest. Ciągłe problemy z administracją, ciągle zmieniające się. Wykładowcy nie związani z wykładanym przedmiotem lub rok po ukończeniu studiów. 28 magistrantów u 1 promotora to norma. Chciał bym by było dobrze, ale przy tym co obserwóję ciężko mi w to wierzyć. Pieniądze poszły na ładny budynek i nową stronę a nie tam gdzie trzeba. Chciał bym aby DSW wróciło do dawnej świetności.

Marzena Sołoguba★★★★★5 miesięcy temu

Bardzo dobra uczelnia z przyjazną atmosferą i kompetentnymi wykładowcami. Dużo możliwości rozwoju i ciekawe kierunki studiów. Polecam.

NorbertP★★★★★5 miesięcy temu

Uczelnia trzyma poziom, ale to zajęcia z sieci u pana Długosza robią największą robotę. Mega pozytywny prowadzący, z którym zawsze można się dogadać. Żadnego lania wody, same przydatne rzeczy i super atmosfera na labach. Jakby każdy wykładowca miał takie podejście, to studia byłyby czystą przyjemnością. 5/5!

rgfsgo★★★★★3 miesiące temu

Dr inż. Tomasz Długosz to naprawdę świetny wykładowca i bardzo porządny człowiek. Ma normalne, ludzkie podejście do studentów i da się z nim bez problemu dogadać w każdej sytuacji. Same zajęcia też prowadzi z sensem i pełnym profesjonalizmem

Maciej Bojanowski★★★★★5 miesięcy temu

Uczelnia stawia na rozwój. Oczywiście, że tak jak wszędzie są miejsca do usprawnień i poprawy, ale widać, że jest wola i kierunek na rozwój. Jest też wielu cennych wykładowców i bardzo fajny klimat uczelni i uważam, że dyplomy uczelni pod nową nazwą z czasem zyskają jeszcze więcej niż jest teraz, szczególnie wśród pracodawców. Polecam.

John Week LG★☆☆☆☆Edytowano 4 miesiące temu

Początek studiów podyplomowych w ramach projektu ministerialnego był super. Po I semestrze nagła zmiana. Budżet przekroczony. Brak materiałów szkoleniowych które były obiecywane od początku. Zmiana hotelu, zmiana noclegów z 2 na 1, zmiana miejsca wykładów. Nerwy które odebrałem jako nasza wina. Nie wiem kto to liczy ale się widocznie przeliczył.

Agnieszka Górska★★★★★6 miesięcy temu

Uniwersytet Dolnośląski DSW we Wrocławiu to uczelnia nastawiona na praktykę i realne przygotowanie do pracy. Świetna kadra, ciekawe zajęcia i podejście dopasowane do rynku. Zdecydowanie dobre miejsce do rozwoju 👍

Najczęstsze pytania

Jakie są godziny otwarcia Uniwersytet DSW Ideis?

Poniedziałek: 08:30–16:00; Wtorek: 08:30–16:00; Środa: 08:30–16:00; Czwartek: 08:30–16:00; Piątek: 08:30–16:00. Dni wolne: Sobota, Niedziela.

Gdzie znajduje się Uniwersytet DSW Ideis?

Adres: Strzegomska, 55, Szczepin, Wrocław.

Jak skontaktować się z Uniwersytet DSW Ideis?

Telefon: +48713561500. Strona: www.ideis.pl.

Jaka jest ocena Uniwersytet DSW Ideis?

3.8 na 5 na podstawie 404 opinii użytkowników Google.

Czy Uniwersytet DSW Ideis jest dostępny dla osób na wózkach?

Tak: dostępny parking, dostępne wejście.

Inne: uczelnie, Wrocław