Ocena
Opinie
Byliśmy dzisiaj u Pana Doktora pierwszy raz i już wiemy, że na pewno wrócimy! 😊 Ogromne wrażenie zrobiło na nas nie tylko podejście i wiedza medyczna, ale również świetne podejście behawioralne do psiaka.
Wszystko zostało spokojnie i dokładnie wyjaśnione, a nasz pies czuł się naprawdę komfortowo. Jesteśmy zachwyceni wizytą i z przyjemnością będziemy wracać. ❤️
Jestem pod ogromnym wrażeniem podejścia weterynarza do zwierząt. Już od pierwszej wizyty było widać, że traktuje każdego pacjenta z ogromną cierpliwością, delikatnością i szacunkiem. Mój kot czuł się spokojny i zaopiekowany, mimo że zwykle bardzo boi się wizyt w gabinecie. Weterynarz dokładnie tłumaczy każdy krok, udziela wyczerpujących odpowiedzi i naprawdę widać, że dobro zwierząt jest dla niego najważniejsze. Z pełnym przekonaniem polecam każdemu opiekunowi, który szuka profesjonalnej i empatycznej opieki dla swojego pupila.
Z pozdrowieniami od Leyli
Z całego serca polecam. To miejsce, w którym od pierwszej chwili czuć troskę, spokój i prawdziwą miłość do zwierząt. Pracują tu nie tylko świetni specjaliści, ale przede wszystkim ludzie o ogromnych, dobrych sercach. Widać, że dla nich to nie tylko praca, ale prawdziwe powołanie.
Dziękuję za profesjonalizm, zaangażowanie i troskę, jaką okazujecie każdego dnia.
Przychodzimy do Gabinetu z naszym owczarkiem od trzech lat i każdą wizytę wspominamy bardzo ciepło. Nasz owczarek chętnie wchodzi do gabinetu i pomimo lękliwego charakteru pozwala zarówno Doktorowi jak i Pani Doktor na „oględziny”. Nigdy nie czuliśmy, że coś jest robione w pośpiechu. Na każde pytanie zawsze otrzymujemy szczegółową odpowiedź i cała wizyta przebiega w bardzo miłej atmosferze. Jeżeli chodzi o kontakt z gabinetem to na początku otrzymaliśmy informację, że najlepiej jest pisać smsy i kiedy Doktor będzie miał czas to odpisze lub oddzwoni i u nas to się sprawdza bardzo dobrze. DIESEL pozdrawia!
Polecam usługi Podaj Łapę. Fachowość, miła atmosfera, rzeczowa dyskusja, świetne podejście do zwierzaków. Nasza Nikka jest raczej nieufna wobec ludzi a swojego doktora Andrzeja uwielbia i w gabinecie czuje się bardzo dobrze🙂.
Obsługa rewelacyjna,
Nasza Lady na pewno tu wróci w celach profilaktycznych
Gabinet Podaj Łapę to miejsce, gdzie naprawdę czuć troskę o zwierzęta. Pan doktor Andrzej ma wyjątkowe podejście do psów – dokładny, cierpliwy, zaangażowany w leczenie oraz posiada ogromną wiedzę w zakresie medycyny zwierząt. Każda wizyta daje poczucie, że pupil jest w najlepszych rękach. Polecam z całego serca!
Przemili ludzie z fantastycznym podejściem do zwierząt, w żadnym innym gabinecie nie czułam żeby ktoś tak opiekował się moimi zwierzętami jak tutaj.
Najlepsze miejsce dla mojego pieska na świecie ❤Pełni zrozumienia dla lękliwego tygryska Lekarze❤❤, atmosfera w tym miejscu jest kojąca.. Nawet najbardziej zagubiony Opiekun zwierzęcia może tutaj się odnaleźć.
Bardzo fachową obsługą i sympatyczny kontakt z lekarzami. Mój czterołapy przyjaciel chodzi tam z niewielkim stresem - jak to do lekarza ale bez wielkiego strachu. Co świadczy o tym że lekarze tam pracujący mają nie tylko wiedzę ale również serce dla kudłatych pacjentów dużych i małych.
Tych kilka negatywnych komentarzy mam wrażenie, że zostało dodanych przez konkurencję, ponieważ to miejsce zdecydowanie zasługuje na 6 gwiazdek :) Figa gorąco pozdrawia ;)
Byłam przed chwilą z yorkiem w tej klinice, czekałam godzinę w poczekalni na swoją kolej , gdy była przerwa między pacjentami bardzo nieprzyjemny lekarz wyszedł do mnie i poinformował że nie ma opcji żeby udzielić pomocy psiakowi bo on przyjmuje tylko osoby zapisane i swoich klientów. Wcześniej dzwoniłam wiele razy do kliniki lecz chyba mają telefon odłączony bo nigdy nie mogłam się dodzwonić i nikt nie poinformował mnie o dziwnych procedurach zapisania się skoro telefon nie odpowiadał. Straciłam tylko czas i nerwy. Serdecznie nie polecam. Inny lekarz udzielił pomocy psu od razu. Zero empatii!!! Na stronie zapraszają nowych klientów, widać jak o nich dbają.
Z ciężkim sercem piszę tę opinię, ale czuję się w obowiązku przestrzec wszystkich właścicieli psów i innych zwierząt przed sytuacją, która spotkała mnie i mojego psa. Piszę to jako osoba, która przez pięć dni była w ciągłym kontakcie z kilkoma lecznicami w Toruniu, mając nadzieję na pomoc, której niestety nie otrzymaliśmy na czas.
Mój pies odwiedził trzy, a właściwie cztery lecznice weterynaryjne. Byliśmy tam w poniedziałek, wtorek, środę oraz piątek. Z każdym dniem jego stan się pogarszał. I mimo że był badany, obserwowany i pozostawał w kontakcie z lekarzami — żaden z nich nie rozpoznał poważnego problemu neurologicznego. Art Vet ul. Kowalewska Grebocin, Podaj Łapę ul. Freytaga, Pogotowie Weterynaryjne Koniuchy.
Dopiero w piątek, po wielu dniach niepokoju i błędnych ocen, trafiliśmy do dr Anny Mikulskiej — jedynej osoby, która potraktowała sprawę z należytą powagą. To ona jako pierwsza jasno powiedziała, że pies natychmiast musi mieć wykonany tomograf, bo może dojść do nieodwracalnych zmian neurologicznych. I miała rację. Już wtedy pojawiały się objawy zaniku czucia i mięśni.
Dziś mój pies nie chodzi. Ma uszkodzony rdzeń kręgowy, nie ma czucia głębokiego, nie jest w stanie samodzielnie wstać. Teraz walczymy w rehabilitacji o jakiekolwiek odzyskanie sprawności. I niestety — szanse są niewielkie.
Najbardziej przerażające jest to, że przez cały ten czas byliśmy w stałym kontakcie z lekarzami i nawet pogotowiem weterynaryjnym. Mimo to nikt nie zasugerował badań neurologicznych, nikt nie pokierował nas na specjalistyczne badania obrazowe, nikt nie powiedział, że czas gra kluczową rolę. Prosiliśmy o to, żeby najszybciej nas umówiono, przecież weterynarze się znają- odpowiedź nie oni nie mają takiej możliwości. To było pięć dni bezczynności, które zaważyły na życiu mojego psa.
Nie piszę tego, by szerzyć nienawiść, ale by uświadomić właścicielom, że nie każda lecznica ma odpowiednią wiedzę i kompetencje do diagnozowania poważnych przypadków neurologicznych. Wielu weterynarzy świetnie radzi sobie z rutynowymi rzeczami: szczepieniami, odrobaczaniem, cięciem pazurów — ale w przypadku poważnych schorzeń neurologicznych zwyczajnie sobie nie radzą.
Proszę, jeśli widzą Państwo jakiekolwiek objawy u swojego psa, które mogą sugerować problemy neurologiczne (chwiejność, brak czucia, niedowład, problemy z poruszaniem się) — nie czekajcie, nie liczcie na to, że ktoś „może jutro coś powie”. Nie ryzykujcie – idźcie od razu do specjalistycznego ośrodka, takiego jak City Vet przy Szosie Chelminskiej.
Wiem dziś jedno — gdyby ktoś powiedział mi to, co ja piszę dziś Państwu – mój pies być może by chodził.
Dla nas to ogromna strata, ogromne poczucie winy i frustracja. Otrzymałam nawet fragment podręcznika z zakresu neurologii weterynaryjnej od rehabilitantki, do której obecnie uczęszczamy — gdzie jasno jest opisane, jak wygląda schemat diagnostyki przy podejrzeniu uszkodzenia rdzenia kręgowego. To elementarna wiedza — a jednak została zignorowana przez trzy lecznice w jednym mieście.
Nie pozwólcie, by rutyna i niedocenienie objawów zadecydowały o życiu i sprawności Waszego pupila.
Moja historia to ostrzeżenie.
Zadbajcie o diagnozę. Zadbajcie o czas. Zadbajcie o to, by być mądrzejszymi o tę wiedzę, której mnie nikt nie dał.
Mój pies nie chodzi.
Ale mam nadzieję, że komuś z Państwa ta historia pomoże uratować swojego.
A to dla Was, „Weterynarze” załączam zdjęcie,
Nie polecam. Zdecydowanie odradzam.
Mąż pojechał z pieskiem, który miał sparaliżowany cały lewy bok. Jedyne co usłyszał to to, ze nie mogą zostać dziś przyjęci, nawet jak jest taki nagły przypadek, a do tego mogą zaproponować inny, późniejszy termin. W takich sytuacjach szuka się najbliższego weterynarza z myślą, że pomoże a nie jeździ i szuka sie po całym mieście.
Gabinet i pracująca tam Pani jak najbardziej na plus, super podejście do lękliwego psa. Mieliśmy ochotę wrócić, jednak dodzwonienie się do gabinetu w celu umówienia wizyty graniczy z cudem, od trzech dni próbuje się dodzwonić jednak w słuchawce cisza. Myślę, że warto uruchomić inny sposób umawiania wizyt, np.online. Jestem zmuszona iść do innego gabinetu, a szkoda, bo piesek wizytę wspomina bardzo dobrze
Najczęstsze pytania
Jakie są godziny otwarcia Gabinet Weterynaryjny Podaj Łapę?
Poniedziałek: 10:00–19:00; Wtorek: 10:00–19:00; Środa: 10:00–19:00; Czwartek: 10:00–19:00; Piątek: 10:00–19:00; Sobota: 11:00–13:00. Dni wolne: Niedziela.
Gdzie znajduje się Gabinet Weterynaryjny Podaj Łapę?
Adres: Łukasza Watzenrodego, 5, Jar, Toruń.
Jak skontaktować się z Gabinet Weterynaryjny Podaj Łapę?
Telefon: +48690552626.
Jaka jest ocena Gabinet Weterynaryjny Podaj Łapę?
4.8 na 5 na podstawie 262 opinii użytkowników Google.
Czy Gabinet Weterynaryjny Podaj Łapę jest dostępny dla osób na wózkach?
Tak: dostępny parking, dostępne wejście.