Gabinet Weterynaryjny Barbara Szarszewska

4.7 ★★★★★Weterynaria i zoo

Ocena

4.7★★★★★229 opinii w Google
5★
206
4★
4
3★
0
2★
3
1★
16

Opinie

Aleksandra Wiatrowska★★★★★3 miesiące temu

Bardzo polecam ten gabinet. Chodzę tam z moją Bingo już od połowy września. Panie uratowały ją po zatruciu tabletką. Panie są bardzo sympatyczne i potrafią uspokoić psa.

Odpowiedź właściciela · 3 miesiące temu

Dzien dobry,
Bardzo dziękujemy za tak miłe słowa i zaufanie, którym nas Pani obdarzyła. ❤️
Ogromnie się cieszymy, że mogliśmy pomóc Bingo w tak trudnym momencie i że dziś jest z Państwem. To dla nas największa satysfakcja.
Dziękujemy również za docenienie naszego podejścia do pacjentów. Wiemy, jak stresujące bywają wizyty u weterynarza, dlatego zawsze staramy się zapewnić zwierzętom jak najwięcej spokoju, cierpliwości i troski.

Serdecznie pozdrawiamy Panią i Bingo oraz życzymy Wam dużo zdrowia i wielu radosnych chwil razem!
Zespół Gabinetu Weterynaryjnego

Agnieszka Koszucka★★★★★2 miesiące temu

Chcialam serdecznie podziękować za wykonanie gastroskopii ratującej życie Simby ❤️ Przyjechałam z pieskiem będąc na wakacjach, po drodze pogotowie oraz była zaliczona również inna placówka, natomiast na zabieg skierowano nas bezpośrednio do dr Nikoli. Wszystko przebiegło bez komplikacji, udało się oczyścić żołądek Simby :) teraz piesek jest już bezpieczny i wiem, że będzie zdrowy! bardzo dziękuję i życzę wszystkiego dobrego ❤️❤️

Odpowiedź właściciela · 2 dni temu

W imieniu całego zespołu w tym dr Nikoletty dziękujemy za opinię :) Cieszymy się, że wszystko skończyło się dobrze, pozdrawiamy Simbę oraz jego właścicieli!

Maja Kierys★★★★★10 miesięcy temu

polecam! Przyszłam z Cynamonem który miał parę problemów (przeziębienie i grzybica) zaraz po adopcji, dzięki pomocy Pań lekarek Cynamon jest zdrowy,
ma dobre wyniki, atmosfera jest bardzo przyjemna, z mojego doświadczenia czas oczekiwania to max 15 minut a gabinet jest czysty i zadbany

Patrycja Zamroch★★★★★7 miesięcy temu

co dla mnie Ważne zespół: pamięta pacjentów, są uważni, myślą nad alternatywnymi rozwiązaniami leczenia. Rentgen, usg na miejscu, zapraszają specjalistów no badanie serca. Są tak po ludzku mili zarówno dla zwierzaków jak i opiekunów. Odbierają telefony :)

Ewa Slodka★★★★★2 miesiące temu

Jeździmy do kliniki od 7 lat profesjonalne podejście do pacjenta miłe panie fachowa porada specjalistyczny sprzęt do badań z całego serca polecam

Odpowiedź właściciela · 2 dni temu

Bardzo nam miło, dziękujemy i życzymy Guciowi zdrówka :)

Anna★★★★★3 lata temu

Serdecznie polecam ten gabinet. Panie uratowały mojego kotka po zatruciu, po 3 wizytach Leoś czuje się znacznie lepiej, a ja odzyskałam nadzieję :) Bardzo Paniom dziękuję za opiekę, zaangażowanie i miłą atmosferę w gabinecie. Wiem, że Leon nie był łatwym pacjentem, ale proszę mi wierzyć, w domu zachowuje się inaczej 😂.

Justyna Z★★★★★11 miesięcy temu

Serdecznie polecam ten gabinet! Trafiłam tutaj z bezdomnym, dzikim kotem, którym nie każdy potrafił się zająć. Zespół wykazał się ogromną cierpliwością i profesjonalizmem. Dokładnie dobrali odpowiednie leki, zostało zrobione rtg a kot jest dziś zdrowy i znowu biega jak dawniej. Jestem ogromnie Wdzięczna za pomoc i podejście do zwierząt. Najlepsza opieka, jaką mogłam sobie życzyć dla Lolka.

mimixx19 LG★★★★★4 lata temu

Serdecznie polecam ten gabinet weterynaryjny. Bardzo profesjonalne podejście do każdego z naszych trzech rozrabiaków. Zawsze wszystko jest nam bardzo dokładnie wytłumaczone, panie doktor rzetelnie odpowiadają na każde nasze pytanie. Pierwszy raz widzę, że pies z zadowoleniem wchodzi do gabinetu a spędziliśmy w nim trochę czasu. Serdecznie polecam każdemu panie z sercem na dłoniach do zwierząt !!

Oliwia Jasińska LG★☆☆☆☆7 miesięcy temu

Nie polecam tej kliniki weterynaryjnej.

Przez dłuższy czas leczyłam tam mojego pieska, u którego została zdiagnozowana poważna choroba. Niestety wraz z pogarszającym się stanem zdrowia psa, podczas kolejnych wizyt diagnozowano u niego kolejne schorzenia, które jak się później okazało nie były rzeczywistą przyczyną jego złego samopoczucia. Odniosłam wrażenie, że zamiast skupić się na realnym problemie, wykonywano dodatkowe procedury i leczenie, które generowały jedynie koszty. Dodatkowym problemem był brak ciągłości opieki praktycznie za każdym razem przyjmował nas inny lekarz, przez co musieliśmy od początku tłumaczyć całą historię choroby. Nie było też zainteresowania tym, czy mamy wszystkie zalecone leki ani czy leczenie jest prawidłowo kontynuowane. Na szczególną uwagę zasługuje sytuacja z ostatniego dnia życia mojego psa. Przyjechałam z nim do kliniki na tlen, jednak dopiero po kilku godzinach otrzymałam telefon z informacją, że jego stan jest krytyczny i konieczne jest uśpienie. Mam ogromny żal, że taki kontakt nie nastąpił wcześniej zwłaszcza jeśli zwierzę cierpiało i nie było już szans na poprawę. Kiedy dotarłam do kliniki, pies był już uśpiony. Jestem w stanie zrozumieć samą decyzję o skróceniu jego cierpienia, natomiast uważam, że jako właściciel powinnam zostać poinformowana wcześniej i mieć możliwość pożegnania się. Dodatkowo, już na etapie diagnozy nie otrzymałam wystarczająco dokładnych informacji dotyczących podawania leków, co również uważam za duże niedopatrzenie. Piszę tę opinię ku przestrodze dla innych właścicieli zwierząt. W tak trudnych momentach oczekuje się nie tylko wiedzy, ale także komunikacji, empatii i odpowiedzialności, niestety tutaj tego zabrakło.

EDIT:

Dziękuję za odpowiedź oraz ponowne wyrazy współczucia.

Chciałabym jednak odnieść się do kilku kwestii, które w mojej ocenie zostały przedstawione w sposób niepełny lub niezgodny z rzeczywistością.
Mój pies został przyjęty do kliniki rano, natomiast telefon z informacją o stanie krytycznym otrzymałam dopiero około godziny 14:30. Oznacza to, że minęło kilka godzin, w trakcie których – moim zdaniem, powinnam zostać poinformowana wcześniej, zwłaszcza jeśli jego stan był tak poważny. Uważam, że miałam prawo do podjęcia decyzji i pożegnania się ze swoim zwierzęciem.
Nie zgadzam się również z przedstawieniem kwestii leczenia. Obowiązkiem lekarza weterynarii jest dokładne zebranie wywiadu, w tym szczegółowe pytanie o przyjmowane leki oraz jasne informowanie o ich stosowaniu. Przy każdej wizycie powinno paść pytanie, czy leki są kontynuowane oraz czy się nie kończą. Tego w moim odczuciu zabrakło. Chciałabym także sprostować informację dotyczącą ostatniego dnia, tlenoterapia nie została wdrożona natychmiast, ponieważ czekaliśmy około 30 minut na przyjęcie. Nieprawdą jest również, że objawy utrzymywały się przez dłuższy czas przed zgłoszeniem się do Państwa nasilony, niepokojący kaszel występował przez około 5 dni przed pierwszą wizytą. Odbieram Państwa odpowiedź jako próbę przerzucenia części odpowiedzialności na właściciela, zamiast rzetelnego odniesienia się do kwestii organizacji opieki i komunikacji. Zabrakło również refleksji nad tym, co można było zrobić lepiej w tak trudnej sytuacji. Moja opinia nie miała na celu podważania wiedzy medycznej, lecz zwrócenie uwagi na standard opieki, komunikację oraz podejście do właściciela zwierzęcia – szczególnie w momentach krytycznych.

Odpowiedź właściciela · 7 miesięcy temu

Dziękujemy za podzielenie się swoją opinią. Przede wszystkim chcielibyśmy wyrazić szczere współczucie z powodu straty Pani psa – doskonale rozumiemy, jak trudny i bolesny jest to moment dla każdego opiekuna.

Jednocześnie czujemy się zobowiązani odnieść się do przedstawionych informacji, aby przedstawić pełny obraz sytuacji medycznej.

Pacjent trafił do naszej placówki na początku stycznia, już z wywiadem kilkutygodniowego kaszlu oraz wcześniejszą diagnostyką wykonaną poza naszym gabinetem. W dostępnej dokumentacji opisano m.in. zwężenie tchawicy oraz przewlekły stan zapalny. W trakcie opieki w naszej lecznicy wykonano dalszą diagnostykę, w tym badanie echokardiograficzne oraz USG płuc, które wykazały poważne, przewlekłe zmiany w układzie oddechowym – podejrzenie włóknienia płuc (IPF) oraz wtórne nadciśnienie płucne.

Są to choroby o charakterze postępującym i niestety w wielu przypadkach nieodwracalnym, a leczenie ma charakter objawowy i wspierający. Jednocześnie u pacjenta stwierdzono chorobę zastawki mitralnej (MMVD), choć w początkowym stadium, która dodatkowo wpływała na ogólny stan układu krążeniowo-oddechowego.

W trakcie leczenia zostały zalecone konkretne leki, w tym Sildenafil, glikokortykosteroidy oraz leczenie wziewne (Flixotide, Ventolin), które w tego typu schorzeniach mają kluczowe znaczenie dla poprawy komfortu oddychania. Z dokumentacji wynika jednak, że nie wszystkie zalecone leki zostały wdrożone – w szczególności Sildenafil nie był podawany przez okres około 3 tygodni, co przy rozpoznanym zwłóknieniu płuc i nadciśnieniu płucnym mogło istotnie wpłynąć na pogorszenie stanu pacjenta.

Od momentu pierwszej wizyty pies pozostawał pod naszą opieką regularnie – odbyło się łącznie 9 wizyt, w tym specjalistyczna konsultacja kardiologiczna oraz badania obrazowe. Każda decyzja diagnostyczna i terapeutyczna była podejmowana w oparciu o aktualny stan kliniczny i wyniki badań, a ich celem było ustabilizowanie pacjenta i poprawa jakości jego życia.

Odnosząc się do ostatniego dnia 28.01 – pies został przyjęty w stanie ciężkim, z objawami niewydolności oddechowej. Natychmiast wdrożono tlenoterapię oraz intensywne leczenie. Równolegle podjęto próbę konsultacji kardiologicznej, jednak stan pacjenta ulegał bardzo szybkiemu pogorszeniu. Niestety, mimo podjętych działań, doszło do nagłego załamania funkcji życiowych. Decyzje podejmowane były w bardzo krótkim czasie, liczonym w minutach, z uwagi na dynamiczny i krytyczny przebieg sytuacji.

Rozumiemy, jak ważna jest możliwość pożegnania się ze zwierzęciem, jednak w tym przypadku przebieg zdarzeń był nagły i dramatyczny, a naszym priorytetem było ograniczenie cierpienia pacjenta.

Chcielibyśmy również zaznaczyć, że wcześniejsze objawy utrzymywały się przez dłuższy czas przed zgłoszeniem się do naszej lecznicy, a diagnostyka prowadzona wcześniej nie doprowadziła do rozpoznania zaawansowanych zmian w płucach. W momencie objęcia przez nas opieki choroba była już w stadium znacząco zaawansowanym.

Nie zgadzamy się z oceną, że działania podejmowane w naszej placówce były zbędne lub ukierunkowane wyłącznie na generowanie kosztów – wszystkie procedury były uzasadnione medycznie i wynikały z konieczności diagnostyki oraz leczenia ciężkiej choroby układu oddechowego.

Zawsze dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić naszym pacjentom możliwie najlepszą opiekę, a ich opiekunom – rzetelną informację i wsparcie. Przykro nam, że w Pani odczuciu było inaczej.

Jeszcze raz składamy wyrazy współczucia.

Marta Jaros LG★★★★★6 lat temu

Z całego serca polecam Gabinet Weterynaryjny Pani Barbary Szarszewskiej. Zarówno moje koteczki przeszły bardzo dobrze sterylizację, jak i koty moich znajomych, którym poleciłam to miejsce. Pani Basia uratowała już koty od świerzbu po stłuczony kręgosłup. Wszystkie Panie, które pracują w gabinecie bardzo pomocne i rozwieją wszelkie wątpliwości. Polecam z czystym sumieniem wszystkim, którzy szukają dobrego miejsca dla swoich zwierzaków.

Agnieszka Frączkowska★★★★★rok temu

Bardzo polecam wizytę u Doktor Wiktorii. Ma świetne podejście zarówno do zwierzaka, jak i do opiekuna. Pobrała mocz z pęcherza tak sprawnie, że ani my ani kotka nie zauważyła, że to już po. Pani Doktor potrafi doradzić nie tylko w kwestiach typowo zdrowotnych, ale i dietetycznych. Bardzo dokładnie i przystępnie omówiła kondycję kota i jego wyniki wyjaśniając, co oznaczają poszczególne parametry, z czego mogą wynikać odchylenia i co z tymi od co głębiami robimy i dlaczego. Poleca ją także nasza kotka Grażynka - dotychczas po wizytach u lekarzy przez kilka godzin była mocno nerwowa, a tym razem od razu miała dobry humor i chciała się bawić. Na pewno wrócimy :)

Odpowiedź właściciela · rok temu

Pięknie dziękujemy za opinię i rekomendację naszego gabinetu zwłaszcza, że płynie ona od Pani i naszej dzielnej pacjentki Grażynki :-). Pozdrawiamy serdecznie.

Panna Nikifor★★★★★rok temu

Polecam, bylam dziś na wizycie że szczeniaczkiem. Panie pozwoliły jej obwachac gabinet, cała diagnostyka odbyła się na podłodze (psie dziecko bardzo wystraszone) znalazły się także smaczki :) podejście 10/10, informacje zwrotne także, wysoka empatia i miła atmosfera. Pani Weterynarz rozpisała wszystko , odpowiedziała na pytania i była przemiła. Cena również milo zaskoczyła.

Odpowiedź właściciela · rok temu

Bardzo dziękujemy za budującą opinię. Jest nam bardzo miło, że Pani i nasz mały, dzielny pacjent dobrze wspominacie wizytę u nas. Pozdrawiamy serdecznie.

Adriana Szalkowska★★★★★11 miesięcy temu

Serdecznie polecam ten gabinet i cały personel :) W szczególności Panią doktor Wiktorię, która ma świetne podejście do kotów i właścicieli. Przy niej moja kotka nie ucieka ze stołu ani nawet nie piszczy przy zastrzykach. Chodzimy tu od początku, na pierwszej wizycie były smaczki. Kolejne wizyty odbywają się zawsze bez pośpiechu, panie doktor są dokładne i rzetelne podczas badań. Do tego ceny są zaskakująco przystępne, a ja czuję, że personelowi zależy na dobru mojego kota tak samo, jak mi.

Agnieszka Tołkaczewska LG★★★★★rok temu

Jak ja się bardzo cieszę, że moja Paczka trafiła do Pań pracujących w klinice. Jak i Panie doktor i panie techniczki na wysokim poziomie. Suczka ma w zwyczaju bardzo nieufać obcym a tutaj jakby czuła, że Panie chcą jej pomóc i to do tego z pełną empatią. Teraz będziemy przychodziły z najmniejszym problemem choć i z tak trudną operacją Pani doktor sobie porwdziła idealnie. Jeszcze raz dziekuję za uratowanie Paczki. Bardzo was kocham 😍

Odpowiedź właściciela · rok temu

Pani Agnieszko, bardzo dziękujemy za tak piękne słowa! ❤️
Cieszymy się ogromnie, że Paczka czuje się dobrze i że mogłyśmy pomóc. To dla nas największa nagroda widzieć radość zwierzaków i ich opiekunów. Proszę przekazać Paczce dużo głasków od całego zespołu! 🐾
Do zobaczenia przy kolejnej wizycie!

Z serdecznymi pozdrowieniami,
Zespół Gabinetu Weterynaryjnego Barbary Szarszewskiej

Natalia Rudnicka LG★★★★★9 miesięcy temu

Super miejsce. Pani Wiktoria z tego gabinetu jest świetna. Kocha zwierzęta. Jako właścicielka Reksia nigdy nie miałam styczności z tak empatycznym weterynarzem. Dodatkowo Pani Wiktoria tłumaczy jakie badania/zabiegi warto lub trzeba wykonać. Nie czuję się w tym gabinecie naciągana - nawiązując do doświadczeń z poprzednich placówek. Czuję, że jesteśmy w dobrych rękach. Zadbany piesek to szczęśliwy piesek, choć na wizytach Reksio tego nie pokazuje 😃

Najczęstsze pytania

Jakie są godziny otwarcia Gabinet Weterynaryjny Barbara Szarszewska?

Poniedziałek: 08:30–19:30; Wtorek: 08:30–19:30; Środa: 08:30–19:30; Czwartek: 08:30–19:30; Piątek: 08:30–19:30; Sobota: 09:00–14:00. Dni wolne: Niedziela.

Gdzie znajduje się Gabinet Weterynaryjny Barbara Szarszewska?

Adres: Antoniego Antczaka, 2, Jakubskie Przedmieście, Toruń.

Jak skontaktować się z Gabinet Weterynaryjny Barbara Szarszewska?

Telefon: +48501153198. Strona: www.weterynarz.torun.pl.

Jaka jest ocena Gabinet Weterynaryjny Barbara Szarszewska?

4.7 na 5 na podstawie 229 opinii użytkowników Google.

Inne: weterynaria i zoo, Toruń