Ocena
Opinie
Brakuje ci pieniędzy do końca miesiąca i nie masz co jeść? Spokojnie akademik zapewnia szczury wielkości kurczaka do samodzielnego upolowania! Można je później przygotować w brudnej usyfionej kuchni, spokojnie jak się zatrujesz to nawet nie skorzystasz z łazienki bo 10 innym osób z którymi ją dzielisz też się zachce! Jedyny plus to głośne imprezy w środku tygodnia👍
Pokój 3-osobowy jest przeciętnego rozmiaru, ale wystarcza aby się pomieścić. Pokoje są ładne, materace wygodne. Piętra różnią się trochę między sobą wyglądowo. Jest jedną toaleta i przysznic na 10 osób, ale to w zupełności wystarcza. Nie ma dużych problemów z czekaniem pod prysznic. Są pralki darmowe i kuchnia na całe piętro. W kuchni z mojego piętra nie ma żadnego stołu, ani krzesła co jest na minus, bo nie ma miejsca aby sobie przygotować rzeczy. Są 2 kuchenki z piekarnikami. W akademiku jest w miarę cicho. Mi osobiście się bardzo podoba i jak się ma dobrych współlokatorów, to nie ma na co narzekać.
Nie polecam. Cena pokoju gościnnego to tylko 60 zł (dla 1 osoby), bo łazienki są dzielone i nie można liczyć na jakąkolwiek prywatność przy wykonywaniu podstawowych czynności fizjologicznych.
Wszystko zależy od szczęścia i tego z jakim "obcym" będziemy dzielić łazienkę. Nam trafił się starszy pan (w akademiku!) co chwilę zostawiający po sobie obrzydliwe odchody w łazience.
Dobrze, że to był tylko jeden dzień, bo musiałyśmy z koleżanką korzystać wyłącznie z łazienek na wydziale.
Jeśli chcesz mieć podobne hardcorowe doświadczenia w mieście, gdzie nie ma wojny i panuje cywilizacja, zarezerwuj tu pokój.
Jeśli rzeczywiście nie masz gdzie się podziać i masz spać na ulicy, to możesz wynająć tu pokój i spędzić większość czasu na mieście (tam najlepiej skorzystać z toalety) a wrócić do akademika tylko na spanie - chociaż tu też bez rewelacji, bo studentki po 4 nad ranem jeszcze się chichocą.
Unikać 8-piętra!!!
Sam pokój, który wynajmowałyśmy był całkiem przyzwoity, jednak umieszczenie pokoju dla gości komercyjnych w składzie ze studentami tam mieszkającymi było co najmniej nierozsądne. Pościel była niepierwszej jakości i też świeżości, krzesło w pokoju się rozpadało, a lodówka wydawała dziwne odgłosy.
Dwie doby, które tam spędziłyśmy były wojną o dostęp do łazienki na składzie, która od strony naszego pokoju była notorycznie, złośliwie zamykana przez osoby zamieszkujące skład. Nie mówiąc o całkowitym braku prywatności, kiedy mieszkańcy innych pokoi potrafili otworzyć drzwi od zewnątrz, gdy łazienka była zajęta i bezpardonowo się do niej pakować. Dodatkowo sam poziom sanitariatu pozostawiał wiele do życzenia - ciągły i nieznośny zapach zatęchłej, stojącej wody oraz zgnilizny, który roznosił się po całym składzie.
Dodatkowym minusem był brak możliwości płatności kartą, a także konieczność uiszczenia zapłaty (dosłownie co do grosza) z góry i odliczoną kwotą. Nie otrzymałyśmy również paragonu fiskalnego - pani zasłaniała się końcem roku rozliczeniowego.
Na stronie internetowej podane są również ceny komercyjnego wynajmu ze zniżką studencką, które jak się jednak okazuje, nie obowiązuje studentów innych uczelni, aniżeli, tej której podlega akademik (UO), co nie zostało nigdzie zaznaczone. W związku z tym cena wynajmu za dobę od osoby okazała się wyższa o prawie 10 złotych.
Plusem były pomocne panie z portierni, które zgodziły się przechować nam bagaż w dniu wyjazdu.
Wspólna łazienka dzielona na 10 osób to jakieś nieporozumienie, szczególnie w godzinach porannych, tak samo kuchnia dzielona na całe piętro, Niechcic jest o wiele lepszy.
Polecam osobą, które chcą spać w akademiku. Uznając ich standardy. Dla gości pokoje gościnne, tylko musicie wcześniej ustalać termin, bo są problemy z komunikacją biura rezerwacji. To nie recepcja hoteli.
Akademiki nie są już takimi szalonymi miejscami jak kiedyś, ale jest fajnie. W kmiciciu są moduły. Na 4 pokoje przypada jedna łazienka a kuchnia na piętrze jest wspólna. Integracja przede wszystkim w modułach, na piętrze już ciężej, ale jak to mówią, dla chcącego nic trudnego. ;)
Całkiem ok. Lodówka jest w pokoju co na + 😂 Reszta tak jak w standardowym akademiku. Moglibyście dać możliwość spania studentom zaocznym, bo taka możliwość była tylko raz w ostatni weekend września, a potem słychać tylko w telefonie: "nie ma i nie będzie"
Dobrze, chociaż zależy od tego, kto wcześniej mieszkał w pokoju. Są płyty indukcyjne i pralki (po dwie na piętro)
Studenci nie potrafią sie zachować. Zwykle leżą tam puszki i butelki. Osoby odpowiedzialne Za to miejsce robią wszystko co w ich mocy aby było czysto jednak co wieczór wszystko wraca do tego samego, zabrudzonego stanu
Pani od umów siedzi tam chyba za karę. Obrażona na cały świat. 28.09.2024.
Bardzo dobrze się tu mieszka (nie licząc sąsiadów).
Wszystko super, miłe sąsiedztwo. Czego chcieć więcej?
Kiedy tam mieszkałem, było super. Przynajmniej klimat
Najczęstsze pytania
Gdzie znajduje się Dom Studenta "Kmicic"?
Adres: Grunwaldzka, 31, Śródmieście, Opole.
Jak skontaktować się z Dom Studenta "Kmicic"?
Telefon: +48774527031. Strona: ds.uni.opole.pl.
Jaka jest ocena Dom Studenta "Kmicic"?
4.1 na 5 na podstawie 157 opinii użytkowników Google.
Czy Dom Studenta "Kmicic" jest dostępny dla osób na wózkach?
Tak: dostępny parking, dostępne wejście.