Kościół akademicki pw. Świętego Krzyża Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego

4.6 ★★★★★Świątynie

Ocena

4.6★★★★★241 opinii w Google
5★
190
4★
26
3★
11
2★
4
1★
10

Opinie

Dariusz Prokopowicz LG★★★★★8 miesięcy temu

Kościół akademicki przy ul. Idziego Radziszewskiego 7 od lat jawi się w rozmowach moich znajomych z kręgów uniwersyteckich jako absolutnie unikatowe centrum intelektualnej i duchowej formacji, które nadaje rytm życiu całego miasteczka akademickiego. Z wielu inspirujących debat, jakie prowadziłem z osobami regularnie bywającymi w tych progach, wyłania się obraz instytucji o niezwykle wysokim poziomie merytorycznym, gdzie głoszona nauka zawsze idzie w parze z otwartością na trudne pytania współczesnego świata. Moi bliscy często akcentują, że duszpasterstwo akademickie KUL wykazuje się rzadko spotykaną klasą, tworząc przestrzeń pełną wzajemnego szacunku, w której zarówno studenci, jak i pracownicy naukowi czują się traktowani z należytą powagą. Wielokrotnie słyszałem głosy uznania dla wyjątkowej oprawy liturgicznej oraz nastroju sprzyjającego głębokiej refleksji, co w kuluarowych dyskusjach lubelskiej inteligencji stawiane jest za wzór nowoczesnej, a zarazem wiernej tradycji posługi. Imponuje mi to, jak w opinii publicznej świątynia ta funkcjonuje jako miejsce dialogu ponad podziałami, potrafiąc w sposób kulturalny i wyważony integrować różnorodne środowiska wokół uniwersalnych wartości. Cenię ten ośrodek za jego nienaganną estetykę oraz rzetelność, z jaką pielęgnuje dziedzictwo patronów i założycieli uczelni, co potwierdzają liczne pozytywne relacje moich przyjaciół. Sumując te wszystkie serdeczne i merytoryczne głosy płynące z mojego otoczenia, postrzegam kościół pw. Świętego Krzyża jako instytucję z ogromnym autorytetem, która swoją misję wypełnia z prawdziwą pasją i godną podziwu konsekwencją.

Małgosia Tetiurka LG★★★★★10 miesięcy temu

To 'mój' kościół, moja kolebka duchowa, ale jest to także miejsce obiektywnie interesujące. Ściany zdobią unikatowe polichromie, które powstały w latach 1961–1965. Ich głównym autorem był Jerzy Nowosielski, wybitny polski ikonopisarz XX wieku. Projekt miał charakter nowatorski, łącząc ikonografię bizantyńską, tradycję wschodnią i współczesną, syntetyczną formę. Inspirowany był encykliką Pacem in terris Jana XXIII, poświęconą pokojowi, godności człowieka i ładowi społecznemu. Dzięki temu polichromie stanowią teologiczną narrację o pokoju, prawach człowieka i godności osoby ludzkiej. Centralnym elementem prezbiterium jest modernistyczna rzeźba Chrystusa na krzyżu, której wyrazista, ascetyczna forma niektórych bulwersuje, ale wielu pomaga skupić się na modlitwie i kontemplacji. Drewniana podłoga, którą protesty wiernych ocaliły przed zapędami któregoś proboszcza, aby zamienić ją na zimnie marmury, bo się je łatwiej sprząta nadaje wnętrzu domowy wygląd pomimo tylu ascetycznych elementów. Plus światli jezuici i najlepszy na świecie organista, Pan Tomasz dopełniają całości. Aha, i najpiekniejsze roraty po tej stronie Wisły ;) W kościele są także relikwie św. Jana Pawła II i bł. Stefana kard. Wyszyńskiego. Należałoby, wzorem innych znanych miejsc, ustawić gdzieś w widocznym miejscu tablice informujące o historii kościoła i inspiracjach oraz wymowie wystroju, gdyż turyści odwiedzający kościół pozostawieni są sami sobie.

Ernest Bartoszewski LG★★★★★5 miesięcy temu

"Kazanie jako dzieło sztuki". Pierwszy raz tu byłem i kompletnie nie znam tutejszych obyczajów, ale kazanie księdza Adama zrobiło na mnie duże wrażenie (akurat miałem okazję po mszy go poznać i z nim pomówić) 🙂

Piter Piter LG★★★★★Edytowano 8 lat temu

Mamy tutaj kościół, w którym nie mówi się o polityce, nie czyta się raczej „listów pasterskich”, a zamiast tego na każdej Mszy jest inne ciekawe kazanie. Ostatnia Msza jest o 20:30, co jest dużym plusem. Ostatnio kościół przeszedł remont po którym dopiero widać jak jest ładny. Został również wyposażony w .... klimatyzację i telewizor w nawie bocznej na chórze, dzięki czemu na żywo widzimy co dzieje się na ołtarzu. Fantastyczny organista Pan Tomasz, od lat ten sam i od lat na najwyższym poziomie pod względem śpiewu i gry. W zimie ogrzewanie działa tak dobrze, że można zdjąć kurtkę. Jakoś tutaj wszystko jest inaczej, lepiej, radośniej, że chce się tu przyjeżdżać z końca Lublina :)

Boguś Bogus★★★★★2 lata temu

Nie wiem kto powiesił w miejscu ołtarza to coś co na pewno nie jest naszym Panem Jezusem Chrystusem, przecież to jest jakaś satanistyczna figura z kopytami , proszę spojrzeć na cień na ścianie !!!! To jest profanacja Pana Boga. Kto dopuścił do tego i dlaczego tego nie zdejmiecie ?

A. S. LG★★★★☆2 lata temu

Wnętrze kościoła akademickiego jest niewątpliwie oryginalne. Figura Chrystusa w prezbiterium wykonana z brązowo czarnego połyskującego metalu, rzuca się w oczy po wejściu do świątyni i zasadniczo/mocno kontrastuje z białymi i jasno szarymi elementami ścian. Po prawej stronie prezbiterium, w podobnej, nieco jaśniejszej kolorystyce znajduje się płaskorzeźba Matki Bożej. W mojej opinii obie rzeźby są "ciężkie" w odbiorze i mogą być nieco przytłaczające. Po lewej stronie prezbiterium znajduje się tabernakulum, a nad nim oryginalny obraz Jezusa Miłosiernego. Obraz ten jest wykonany w odcieniach koloru niebieskiego. W porównaniu do rzeźby w prezbiterium, sprawia wrażenie zwiewnego, przyjaznego i ulotnego. Jego obecność zdecydowanie sprzyja modlitwie. Na ścianach w kolorowych barwach przedstawione są sceny biblijne. Ławki i podłoga są drewniane. Na plus: w zimie jest ciepło, jest codziennie adoracja, są Msze św. "bladym świtem, w południe i późnym wieczorem", jest organista na poziomie, można siąść w prezbiterium "za księdzem", często nabożeństwa uświetnia chór, po za nabożeństwami cisza sprzyjająca kontemplacji, Msze św po polsku, angielsku i ukraińsku . Na minus: kościół żyje w rytm roku akademickiego - w ferie studenckie "wypadają" niektóre Msze św z harmonogramu lub przesuwa się ich godzina, ławki w nawie głównej "nie pozwalają uczciwie klęknąć". Podsumowując jest, to ciekawe miejsce warte odwiedzenia.

Filip Kasieta★★★★★3 miesiące temu

Bardzo dokładny dźwięk organów kościelnych.

Michał z Lublina LG★★★★★Edytowano rok temu

Mądre homilie, niezapomniane pasterki i rezurekcje, zawsze oprawa plus do uroczystości, zaś pan organista to mistrz. Szczególnie lubię modlitwę Anioł Pański w południe po mszy o 11. Dużo ruchów religijnych przyklejonych do duszpasterstwa, zamiast usypiających nauk przeciwmałżenskich dla narzeczonych są warsztaty. Czasami tylko komunia przez szafarzy, jakby na KULu księży brakowało.

Michał Kupczyk★☆☆☆☆2 lata temu

Szanowni księża tej parafii, jeżeli zamiesciliscie na waszej stronie informacje o poradnictwie duchowym, to nie dziwcie się, że ludzie piszą do was w tej sprawie. Próbując umówić się z wami na spotkanie po prostu mnie olaliscie, gdy pytałem o terminy, a wystarczyło po prostu odpisać, że nie ma opcji spotkania, nawet bez jakichkolwiek wyjaśnień. Takie 'ghostowanie' pokazuje tylko, że młodzi ludzie dobrze czynią odchodząc od tej waszej korporacji. Nie pozdrawiam

monika foryt LG★★★★★8 lat temu

Kościół, mimo że jest mały, jest bardzo chętnie uczęszczany przeze mnie, a także innych wiernych, o czym świadczą tłumy na niektórych mszach. Piękne wnętrze, sympatyczni księża, których kazań słucha się z zaciekawieniem. Plus stanowi także ilość oraz godziny mszy świętych.

Anna LG★★★★★Edytowano 3 lata temu

Sam kościół jest niesamowity. Przychodziłam tu od dziecka. Środek kościoła jest ozdobiony freskami, które jeszcze za moich młodzieńczych lat działały na moją podświadomość i działają do teraz. Polecam.

Małgorzata Bolibok★★★★★3 lata temu

Mam same pozytywne skojarzenia z tym kościołem.
Szczególnie polecam wrażliwym na muzykę. Różnie bywa w różnych kościołach. Tutaj spotkacie najlepszego organistę w całym Lublinie.

Karol W. LG★★★★★8 lat temu

Budynek – wewnątrz, na pierwszy rzut oka - wydaje się skromny, bez epatowania jakimiś złoceniami itp. Ale zawdzięcza to głównie przemyślanemu, gustownemu wystrojowi – bo obrazów (także na tynku!) tam nie brakuje. Wszystko jednak jest ślicznie spasowane, podporządkowanemu spójnemu przekazowi. Po lewej stronie mamy wejście na chór, gdzie znajdują się dodatkowe miejsca, głównie siedzące (np. koło organów, czyli naprzeciwko ołatarza). Warto wejść na chwilę, pomodlić się, wyciszyć czy przystąpić do spowiedzi.

Andrzej Gruszczynski LG★★★★★4 lata temu

Mimo powstania kościoła w XV w. nie widać tego ani wewnątrz ani na zewnątrz, a powiązanie kościoła z budynkiem uniwersytetu maskuje niejako jego historię. Ale nie bryła jest najważniejsza.

Ojcowie Jezuici z całym ich bogactwem i mądrością, kameralny niewielki kościół przez co jakby "bliższy" człowiekowi, niesamowity organista Pan Tomasz, a przez sąsiedztwo katolickiego uniwersytetu - przecież jest to kościół akademicki - jest tam bardzo dużo młodych ludzi, liczne inicjatywy moderowane przez ojców.

To wszystko tworzy Żywy Kościół, który się widzi, doświadcza i odczuwa tam będąc.

Mr Vexorus LG★★★★★9 miesięcy temu

Dobry kościół, kolega brał ślub 3 lata temu i jeszcze się nie rozwiódł

Najczęstsze pytania

Gdzie znajduje się Kościół akademicki pw. Świętego Krzyża Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego?

Adres: Idziego Radziszewskiego, 7, Śródmieście, Lublin.

Jak skontaktować się z Kościół akademicki pw. Świętego Krzyża Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego?

Telefon: +48814454097. Strona: www.kul.pl.

Jaka jest ocena Kościół akademicki pw. Świętego Krzyża Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego?

4.6 na 5 na podstawie 241 opinii użytkowników Google.

Czy Kościół akademicki pw. Świętego Krzyża Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego jest dostępny dla osób na wózkach?

Tak: dostępny parking, dostępne wejście.

Inne: świątynie, Lublin