O firmie
Campus-based university, founded in 1925 & teaching 45 courses in economics, management & finance.
Ocena
Opinie
Piękne miejsce i ładna architektura budynku- rowniez dużo zieleni przy obiekcie.
W tak ciasnej aglomeracji jak Kraków jest to bardzo miłe dla oka,będę tam wracał ponieważ tam studiują moje dzieci
Oceniam tu głównie kampus, bo studiowałem gdzie indziej.
Architektonicznie imponujący, a jednocześnie przytulny, wibruje atmosferą akademicką. Bardzo pozytywnie oceniam.
A znajomi, którzy kończyli UEK, całkiem chwalą tę uczelnię.
Sympozja naukowe nie tylko dla studentów Uniwersytetu to cenna inicjatywa Uczelni
NIE POLECAM!!! Dorośli ludzie pracujący w tej szkole i pełniący funkcję dyrektorów?? maja zero szacunku do innych dorosłych ludzi którzy sa uczniami tej szkoły nie wiem nawet jak to nazwać bo nigdy nie spotkałem sie z tak żałosnym i żenującym zachowaniem. Jak nie chce wam się pracować lub nie potraficie juz nawet po ludzku porozmawiać to przejdźcie na emeryturę a nie uważacie sie za niewiadomo kogo xddd ale mi status dyrektor instytutu to prawie jak dyrektor sklepu dino tylko juz on ma więcej taktu. Jeszcze raz nie polecam
Super uczelnia! Mimo pewnych wad organizacyjnych z salami i harmonogramami jak to na uczelniach publicznych (ale pod tym względem dużo lepiej niż na innych krakowskich uczelniach), bardzo dobre podejście do studentów i zaangażowanie wykładowców! Może kierunek MSG ze specjalnością HZ (handel zagraniczny) jest wyjątkowy, ale z tego co rozmawiałem na innych kierunkach studenci są również bardzo zadowoleni. A do tego piękny kampus w centrum miasta, przy samym dworcu.
Kraków to piękne średniowieczne miasto i @uekrakow również zatrzymał się na tym etapie. Sama uczelnia przypomniała mi czasy gimnazjum, bo nawet w liceum były już whiteboardy. Poza pojedynczymi przypadkami, większość przedmiotów to żart. Jeżeli na finansach większość zadań rozdawanych jest w wersji papierowej, a jak już coś profesor robi na komputerze to na przykład obliczenia. W WORDZIE, a excel był na jednych (!!!) zajęciach to świadczy to samo o sobie. I to na tych jednych zajęciach z portfela inwestycyjnego prowadzący nie potrafił importować danych do excela… Konieczność drukowania wszystkich prac zaliczeniowych zamiast wysyłania przez chmurę to również niesamowity przypadek, z truskawką na torcie w postaci profesor, która nie potrafi obsługiwać maila więc żeby poznać ocenę trzeba iść na konsultacje, by tam dowiedzieć się o niezaliczeniu przedmiotu, bo zgubiła prace 🤡 Praktycznie wszystkie ławki popisane bardziej niż pisanka ozdabiana przez 7latka. Na egzaminach pytania powtarzają się od 10 lat, mało komu chce się wymyślić coś oryginalnego. Zdarzają się gotowce składające się z 5 pytań ABC, które stanowią całość egzaminu na V roku studiów. Zdarzają się także Ci sami prowadzący, którzy na dwóch różnych przedmiotach prezentują ten sam materiał, opierając się o ustawodawstwo sprzed ponad 15 lat. Jeden z profesorów uczył, że aby obliczyć średnią dzienną stopę zwrotu z indeksu giełdowego należy wziąć notowanie aktualne i pierwsze i podzielić jedno przez drugie. Próba dyskusji o nieprawidłowości takiego podejścia, nawet przy wskazaniu konkretnej literatury - bezskuteczna. A jak już komuś się chce wymyślić egzamin, to z sadystycznym uśmiechem opowiada o tym jak kocha uwalać studentów i jak bardzo trudny egzamin zrobi. Wielki chaos informacyjny, próba znalezienia czegoś na stronie uczelni to jak szukanie igły w stogu siana. Procedura obrony ma 16 stron, ale żeby wiedzieć wszystko to nawet przy stacjonarnej obronie, trzeba szukać załączników w „Procedurze obrony zdalnej”. Milion papierologii i oświadczeń, które mogłyby być kilkoma kliknięciami w USOS (jak na innych uczelniach). Są też tacy profesorowie, którzy na ostatnim semestrze nie potrafią wpisać ocen z przedmiotu, które podali mailowo jednej osobie tydzień wcześniej. Co robi z tym dziekanat? Otóż „biega za panem profesorem” i jednocześnie odwołuje obrony ludziom, bo nie mają zaliczonych studiów. Zresztą papierologia to specjalność UEK, tak samo jak przestarzałe procedury. W pracy dyplomowej więcej czasu zajmuje formatowanie niż tworzenie konkretnej treści. Nauka do obrony pozwoli wyciągnąć więcej niż 2 lata studiowania na tym uniwersytecie, bo 80% tych zagadnień nawet się na tych studiach nie pojawiło. Bez nauki, z przeciętną wiedzą z licencjatu z innego uniwersytetu da się skończyć ze średnią powyżej 4,5 na koniec studiów. A w obiegówce na koniec jak zaznaczysz, że nie chcesz być w klubie absolwenta to wyświetla się komunikat „odpowiedź niejasna”. Wady tego uniwersytetu można wymieniać bez końca, z plusów ładny budynek główny (ale tylko z zewnątrz) i kilku profesorów, którym naprawdę się chce, ale niestety utknęli w tym miejscu.
Lubiłem tą uczelnię, mimo, że życie napisało swój scenariusz i nie ukończyłem studiów. Bardzo fajny kampus. Do dziś pamiętam pawilon główny, pawilon ustronie ze stołówką, sportowy, finansów, patio, a nawet boisko itd.. Życzliwi nauczyciele akademiccy, sympatyczny personel administracyjny. Smaczne obiady na stołówce. Pierwszy mój egzamin to 4.5 u dr T.Filara ;) Pozdrawiam, Bartek (rozpoczęcie studiów 2002)
Piękne sale wykładowe, obszerny zadbany kompleks
Nie polecam, koszmarne podejście do studenta, nie uprzejmi prowadzący, błąd życia. Po roku zrezygnowałam i przepisałam się na inną uczelnie, która mnie nie niszczyła psychiczne
Żenujące miejsce. Nie zasługuje na pewno na miano uczelni. Studia stacjonarne okazują się studiami online (zero informacji nt w formularzu zgłoszeniowym o zajęciach online). Jedyne zajęcia stacjonarne na kierunku managerskim to ANGIELSKI XD. Pani wykładowczyni nie chce wpuścić studentów na wykład ponieważ twierdzi ze nie posiada podzielności uwagi. Nie wiem jak tym wykładowcom, rektorowi/rektorce tej uczelni nie jest wstyd będąc twarzą tak złej placówki które odpowiada za wykształcenie młodych ludzi w Polsce.
Organizacyjnie ta uczelnia to dno, nawet wykładowcy to przyznają. Przy okazji, większość wykładowców siedzi tu na siłę, nie chcą uczyć. Plany zajęć są chyba robione na złość studentom, żeby utrudnić im życie. Podsumowując, nie polecam ale na pocieszenie to nie ma dobrej uczelni ze studiami dziennymi w Krakowie, która będzie działała na rękę studentowi.
Moje doświadczenia jako studenta zagranicznego były doskonałe, świetna nauka i ogólnie rzecz biorąc, świetne i pozytywne doświadczenie.
Miejsce oceniam z perspektywy turysty, a nie studenta, więc nie mogę skupić się na aspektach funkcjonowania uczelni. Muszę przyznać, że architektura Gmachu Głównego mnie zachwyciła- jest pełny dostojeństwa, pięknego detalu i wygląda naprawdę krakowsko. Im dalej od niego tym gorzej, ale cały kampus ma swoje momenty, które warto pooglądać.
Bardzo dobra uczelnia ekonomiczna w Krakowie. Polecam wysoki poziom nauczania. Przyjazny dziekanat I dobra organizacja zajęć. Dobrze zorganizowany kampus UEK. Wszystkie budynki dydaktyczne Uniwersytetu znajdują się w 1 miejscu. Niedaleko znajduje się Dworzec Główny PKP I Galeria Krakowska. Polecam serdecznie studia na tej uczelni ! ;))
To jest niestety uczelnia, która w głębokim poważaniu ma swoich absolwentów, o czym przekonałem się wysyłając ważne dla mnie pytanie do mojej dawnej katedry i choć minęło już prawie miesiąc, choć z innych miejsc otrzymałem odpowiedzi to tu jest głucha cisza. A studia cóż: nadprodukcja absolwentów różnych marketingów i zarządzań, których nie potrzebuje nasza gospodarka. Szkoda, że kiedy podejmowałem decyzję o wyborze studiów nie spotkałem nikogo, kto by mi odradził taki kierunek.
Najczęstsze pytania
Gdzie znajduje się Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie?
Adres: Rakowicka, 27, Grzegórzki, Kraków.
Jak skontaktować się z Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie?
Telefon: +48122935700. Strona: uek.krakow.pl.
Jaka jest ocena Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie?
4.1 na 5 na podstawie 461 opinii użytkowników Google.
Czy Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie jest dostępny dla osób na wózkach?
Tak: dostępny parking, dostępne wejście.