Świętokrzyskie Centrum Weterynarii

4.5 ★★★★☆Weterynaria i zoo

Ocena

4.5★★★★☆359 opinii w Google
5★
295
4★
20
3★
6
2★
5
1★
33

Opinie

Karolina Stawska★☆☆☆☆4 miesiące temu

Jestem rozczarowana przebiegiem opieki nad moim psem. Podczas wizyty wysokie stężenie trójglicerydów zostało określone jako nieznacznie podwyższone, a zgłaszane przeze mnie objawy zostały przypisane głównie bólowi związanym z problemami ortopedycznymi. Zalecono dalsze podawanie tramadolu.
Dopiero po konsultacji z innym lekarzem wykonano dalszą diagnostykę i wdrożono leczenie wspomagające. Mam poczucie, że moje obawy dotyczące stanu psa nie zostały potraktowane z należytą uwagą.
Dodatkowo opis badania USG otrzymałam z opóźnieniem i był on bardzo lakoniczny, co utrudniało mi zrozumienie stanu zdrowia zwierzęcia oraz podjęcie dalszych decyzji dotyczących leczenia.
Rozumiem, że medycyna weterynaryjna nie daje zawsze jednoznacznych odpowiedzi, jednak jako opiekun oczekiwałam dokładniejszej komunikacji, szerszego omówienia wyników oraz większego zaangażowania w poszukiwanie przyczyny dolegliwości mojego psa.

patrycja m★☆☆☆☆4 miesiące temu

Zdecydowanie nie polecam, byłam z pieskiem dwa razy z powodu krwi w moczu, pani dr bez żadnego badania przepisała leki, które jak się okazało po wizycie u innego weterynarza nigdy by mu nie pomogły, na kolejnej wizycie wykonano usg a lekarz na prawie każde pytanie odpowiadał „nie wiem”. Takim sposobem pies przez kolejne 2tyg męczył się z zapaleniem pęcherza i bakteriami w moczu. Nie polecam

Julia★☆☆☆☆9 miesięcy temu

Nie mogę polecić tej placówki. Mój piesek nie otrzymał odpowiedniej pomocy od Pani doktor. Podano mu jedynie zastrzyki (prawdopodobnie przeciwbólowe) z zapewnieniem, że „powinno być lepiej”. Następnego dnia na wizycie kontrolnej usłyszałam, że pies jest zdrowy i nic mu nie dolega, mimo że od trzech był w stanie krytycznym- nie jadł, nie pił, nie trzymał moczu, zauważyliśmy również krew w kale.

Nie wykonano diagnostyki adekwatnej do stanu zwierzaka– nie zostało zrobione nawet USG, jedynie badanie krwi, które rzekomo nie wykazało nic niepokojącego. Psu została podana kroplówka z powodu odwodnienia. Tego samego dnia w nocy stan mojego psa gwałtownie się pogorszył. Byłam zmuszona jechać w godzinach nocnych do innego weterynarza, który przyjmował całodobowo. Po wykonaniu wszystkich niezbędnych badań okazało się, że pies jest bardzo poważnie chory, niestety nieuleczalnie.
Było już za późno na leczenie i musiałam pożegnać się z moim ukochanym przyjacielem. Czuję ogromny żal, że wcześniejsza diagnoza była błędna i niewystarczająca- nie przeprowadzono odpowiednich badań na czas.
Dodatkowo do dziś nie rozumiem, dlaczego zapłaciłam tak wysoką kwotę w tej placówce. Koszt wizyty jest zawsze indywidualny, jednak mimo wszystko cena jest nieadekwatna do jakości wykonanych usług i podejścia do zwierzaka. Nie zawsze wysoka cena wiąże się z wysoką jakością, szkoda bo pokładałam w tym miejscu duże nadzieje.

OPTIVOLT Patryk Ułański★★★★★3 miesiące temu

Serdecznie dziękujemy całemu zespołowi Świętokrzyskiego Centrum Weterynarii za profesjonalną i pełną troski opiekę nad naszą suczką Molly. Od pierwszej wizyty spotkaliśmy się z życzliwością, zaangażowaniem i ogromnym sercem do zwierząt. Wszystko zostało dokładnie wyjaśnione, a Molly czuła się bezpiecznie i była pod najlepszą opieką. Z całego serca polecamy tę klinikę każdemu opiekunowi zwierzaka. Dziękujemy!

Halina M LG★★★★★Edytowano 2 lata temu

Do Świętokrzyskiego Centrum Weterynarii skierowała mnie dwa lata temu inna Pani doktor weterynarz, która nie podjęła się zabiegu usuwania kilku narośli u mojej 13 letniej suczki, ze względu na wiek i słabe serce. Szczerze poleciła mi Państwa Grabiec, ze względu na profesjonalne podejście oraz dobrze wyposażoną w sprzęt diagnostyczny przychodnię . Zabieg był udany, podjęliśmy leczenie serduszka. po prawie roku moja suczka odeszła. Opieka lekarska nad chorującym psem była wspaniała. Mój drugi pies dwukrotnie miał leczone oko.
Bardzo dziękujemy za zaangażowanie i ciepło, jakie okazujecie Państwo i zwierzętom i ich właścicielom.
I znów musiałam prosić o pomoc dla mojego boksera, który dożył sędziwego wieku 14 lat. Pomimo jednoznacznej diagnozy - guz śledziony, Pani doktor Dorota Konopka - Grabiec otoczyła mojego psa wspaniałą opieką. Nasz pies odszedł sam, ale do końca "na własnych nogach". Dziękuję bardzo za opiekę nad pieskiem i za wsparcie dla nas w tej trudnej sytuacji. Dziękuję Pani doktor Dorocie, Pani Karolinie, Pani doktor Julii za empatię i wspaniałą opiekę.

Anna LG★★★★★2 lata temu

Serdecznie polecam Świętokrzyskie Centrum Weterynarii.
Jesteśmy bardzo wdzięczni za udzielenie pomocy naszemu kotu, zespół lekarzy uratował mu życie.
Podjął się skomplikowanej operacji usunięcia guza na naszym kotku, zabieg którego nie chcieli się podjąć inni lekarze.
Operacja się udała, kot został pod opieką w klinice jeszcze na 2 tygodnie, po czym wrócił do domu i po krótkim czasie rekonwalescencji jest nareszcie sobą, jak za dawnych lat.
Dzięki dobrej diagnozie, doświadczeniu, wspaniałemu podejściu do kotka jak i do nas jako właścicieli nasz Kotek dostał drugie życie.
Dziękujemy!

Milena Życzkowska★★☆☆☆rok temu

Przyjechałam wczoraj z nagłym wypadkiem z potrąconym kotkiem( miał 3-4 miesiące). Zostaliśmy przyjęci od ręki, pani sprawdziła kotka, dała zastrzyk przeciwbólowy i zrobiła prześwietlenie. Dostałam informację, że nic się poważnego nie stało i wszystko powinno wrócić do normy w ciągu 3 tygodni. Dostałam dla kotka środek przeciwbólowy na 3 dni i zalecenia, jak się nim opiekować. Gdy wróciliśmy do domu, był obolały ale jadł. Niestety dziś już nie chciał, więc go karmiłam i wszystko z zaleceniami, ale niestety kotek umarł. Może nie dało się go uratować, ale zabrakło mi informacji, że po urazach mogą pojawić się powikłania i że w razie pogorszenia trzeba natychmiast wracać do lecznicy. Dzięki temu inni opiekunowie mogli być bardziej czujni. Moje doświadczenie było bardzo bolesne.

Dawid Szwarc LG★★★★★9 miesięcy temu

Jesteśmy bardzo zadowoleni z wizyty. Przemiła obsługa, szybka reakcja w niedzielę i świetny kontakt na każdym etapie. Widać pełen profesjonalizm i zaangażowanie. Z czystym sumieniem polecam!

zuza zuza★☆☆☆☆rok temu

Zdecydowanie NIE polecam
Jeż Pigmejski leczony na kryształki w przewodach moczowych, które wykryto podczas badania USG. Codziennie jeździliśmy na zastrzyki, zmieniliśmy karmę na weterynaryjną co nic nie dawało. Weterynarz po kilku dniach wprowadził antybiotyk. Zaniepokoił nas coraz gorszy stan zwierzaka kiedy zauważyliśmy, że zamyka oczy i ma krzywą mordke. Pojechaliśmy natychmiast do weterynarza, który stwierdził, że może to z bólu, a może jeż ma zepsute zęby i aby to sprawdzić należy go uśpić, ponieważ chowa się w kulkę więc mamy go przywieźć na cały dzień, gdzie pod narkozą zbadają zęby. Stan był coraz gorszy weterynarz wykonał kolejne USG, podczas którego powiedział, że należy udać się do lecznicy chirurgicznej, ponieważ to będzie coś z układem rozrodczym, ale nie wie czy jest sens gdyż w Kielcach takiej nie ma i to nasza decyzja co zrobimy on poda przeciwbólowe. Zapytany co się stało z kryształkami czy nagle zostały wypłukane czy nie wiedział jaką diagnozę stawia i strzelał odpowiedział, że widocznie już się wypłukały tyle, że one tak poprostu po chwili raczej nie znikają. Natychmiast zmieniliśmy weterynarza, który badaniem brzucha bez USG stwierdził, że wyczuwa guzka, weterynarz sprawdził stan zębów na wizycie bez narkozy. Poinformował nas, że jeż musi mieć wykonane badanie USG w narkozie gdyż to jedyna możliwość, aby zrobić je dokładnie, a nie jak poprzedni lekarz - jeż zwinął się w kulkę z gałką od USG w środku i lekarz widział kryształki, których nie było. Wystarczyło zbadać brzuch palcami... Wyszliśmy z lekami na wzmocnienie, ponieważ jeż uśpiony do badania zębów, które sugerował poprzedni weterynarz nie przeżył by. Jeż miał podawane w domu leki oraz wodę gdyż był odwodniony nie jadł i samodzielnie nie pił. Zostawiony był na badania u weterynarza który powiedział, że jest duże prawdopodobieństwo, że jeż nie przeżyje narkozy przez swoje osłabienie. Tak też się stało. Gdyby lekarz ze świętokrzyskiego centrum weterynarii wcześniej odmówił leczenia ze względu na poziom swojej wiedzy ( a raczej jego brak) odnośnie leczenia takich zwierząt nowotwór wykrylibyśmy wcześniej, a jeżyk by się nie męczył.

Drugi weterynarz powiedział nam, że jeż miał raka endometrium z przerzutami do śledziony i licznymi cystami na jajnikach. Jeśli ktoś nie ma pojęcia jak leczyć takie zwierzęta to lepiej się za to nie brać i ich nie męczyć. Niestety nie jest to ani profesjonalna ani godna zaufania lecznica jak jest napisane w opisie.
My nabraliśmy się na rzekome pojęcie o leczeniu jeża pigmejskiego.

Sytuacja miała miejsce już dłuższy czas temu jednak mam nadzieję, że ten komentarz pomoże komuś kto rozważał opcje kieleckiego centrum weterynarii do leczenia takich zwierząt.

Monika Musiał-Samburska LG★★★★★4 lata temu

Serdecznie dziękuję za uratowanie nogi naszej kotki.
Pani Doktor przyjęła nas w niedzielę i udzieliła pomocy. Pan Doktor wykonał operację ratującą kotce łapkę.
Wspaniałe podejście do pacjentki i właścicieli.

E Pa LG★★★★★6 miesięcy temu

Bardzo miła Pani doktor. Uratowała moją Delkę.

:3★★★★★miesiąc temu

Jestem zadowolony z wizyty, przemiła pani :)

Awesome Capybara LG★★★★★Edytowano 4 lata temu

Państwo szybko i profesjonalnie zajęli się moim zwierzakiem, odpowiedzieli na wszystkie pytania i zasugerowali dalsze leczenie. Cenowo na akceptowalnym poziomie także bardzo polecam.

Ewelina Matanina LG★★★★★rok temu

Polecam z całego serca! Cała ekipa lecznicy ma ogromne serce do wszystkich zwierząt oraz imponującą wiedzę i fachowe umiejętności. Od wielu lat trafiają tu nasze potrzebujące zwierzaki, a każdemu z nich zapewniono profesjonalną opiekę, troskę i wsparcie. Ogromna empatia, indywidualne podejście do pacjentów oraz zaangażowanie całego zespołu sprawiają, że to najlepsza lecznica, jaką można sobie wyobrazić. Zawsze możemy liczyć na rzetelną diagnozę, skuteczne leczenie i serdeczność. Dziękujemy za wszystko! :)

Oliwia Sobczyk★★★★★9 miesięcy temu

Pani doktor ma świetne podejście nawet do niespokojnych pacjentów. Szybki ratunek rozciętej łapki i rozsądna cena nawet w niedzielę.

Najczęstsze pytania

Jakie są godziny otwarcia Świętokrzyskie Centrum Weterynarii?

Poniedziałek: 08:00–19:00; Wtorek: 08:00–19:00; Środa: 08:00–19:00; Czwartek: 08:00–19:00; Piątek: 08:00–19:00; Sobota: 09:00–16:00; Niedziela: 12:00–16:00.

Gdzie znajduje się Świętokrzyskie Centrum Weterynarii?

Adres: Księdza Piotra Ściegiennego, 81, Baranówek, Kielce.

Jak skontaktować się z Świętokrzyskie Centrum Weterynarii?

Telefon: +48413446109. Strona: wetcentrum.com.pl.

Jaka jest ocena Świętokrzyskie Centrum Weterynarii?

4.5 na 5 na podstawie 359 opinii użytkowników Google.

Inne: weterynaria i zoo, Kielce