Ocena
Opinie
Bardzoładnie zbudowany architektonicznie budynek. Na styl Skandynawski. Podobne widziałem.w.Kopenhafze.
Instytucja stworzona do trenowania ludzi, którzy będą bezkrytycznie wypełniać "zalecenia" innych i szkolić kolejne pokolenia w tym samym duchu. Nie ma tu miejsca na kreatywność i samodzielne myślenie. Najśmieszniejsze jest to, że ludzie, którzy tu studiują myślą, że są non-konformistami. LMAO
Proszę - jeśli zastanawiasz się nad Filologią Romańską to przemyśl to 1000 razy. Zamiast uczyć się wartościowych rzeczy o kulturze, sztuce, filmie, muzyce, kulinariach, polityce Francji przyswoisz wiedzę nieadekwatną do dzisiejszych czasów i wymagań z nimi związanych. Kadra Filologii Romańskiej jest niezwykle profesjonalna i naprawdę są to prowadzący w większości na najwyższym poziomie, lecz wymagania i tok nauczania pozostawia wiele do życzenia. A szkoda, bo marnowany jest potencjał tak mądrych i wyedukowanych osób. Zdecydowanie za mało jest praktyki i samego języka, który powinien być najistotniejszy na takim kierunku. Większość nauczanych przedmiotów przyswaja się na zasadzie zakuć, zdać, zapomnieć. Jeśli chcesz naprawdę nauczyć się języka to idź lepiej na kurs i zdaj certyfikat. Jeśli chcesz uczyć się krytycznego myślenia, wyrażania własnej opinii to nie będzie to miejsce dla Ciebie. Spotkałam tu jednak wiele osób, które naprawdę mają dar nauczania. Są to ludzie, od których czuć empatię i chęć dzielenia się wiedzą - są to wykładowcy pro studenci (Praktyczna nauka języka). Szkoda, że jest tak mało właśnie takich zajęć, które przygotowują na wyjazd za granicę. Zdaję sobie sprawę, że to filologia, a nie kurs językowy. Jednak może warto zmienić podejście do tego kierunku, by stał się on polem do samorozwoju na wielu płaszczyznach - kulturowych, filozoficznych, literackich. Francja uznawana jest za pioniera, jeśli chodzi o aspekty kulturalne-artystyczne. Taka wiedza pozwala człowiekowi rozwinąć nie tylko swój intelekt, lecz przydaje się, by zabłysnąć w towarzystwie i czuć się błyskotliwym. Tego brakuje - możliwości rozwijania horyzontów kulturalno-artystycznych. W zamian za to dostajemy teoretyczną wiedzę bez poczucia jej w praktyce. Efekty toku nauczania widać w liczbie (małej liczbie) osób, które wybierają się na magisterkę. Wielka szkoda.
Bardzo ważna opinia. Przed przyjściem przeczytajcie. Jeśli już się zapisaliście to czytajcie ją średnio co tydzień.
Byłem tu zaledwie 3 dni, więc nie będę wypowiadał się na temat kadry, ani podejścia do ucznia, zajmę tylko stanowisko w sprawie instytucji. Jeśli skończyliście liceum zaoczne/dla dorosłych to faktycznie dowiecie się tu trochę rzeczy, ale jeśli jesteście dopiero po ukończeniu szkoły średniej to poczujecie, że coś jest nie tak. Pomijając, że jest to zbieranina 70% osób z problemami psychicznymi (pozostałe 30% dopiero będą je tu wykształcały), liczyłem na inną formę nauczania niż ta 1:1 przypominająca publiczne liceum. Nie po to człowiek męczył się i zdawał maturę na najlepsze wyniki by tylko „powtarzać szkołę średnią” na bardziej wyprofilowanym kierunku. Ludzie w dzisiejszych czasach potrzebują „powera”, nowych ciekawych informacji i wykładów dla dorosłych, a nie 3 lat w liceum. Jeśli chcecie zostać kimś konkretnym i potrzebujecie do tego waszego kierunku to idźcie, ale jeśli myślicie tu tylko nad nauką języka (z pieniędzy podatników) to wybierzcie się na kurs/e-lekcje językowe. Nie może być tak, że na lekcji o kulturze osoba trans kpi z czyjejś opinii, osoba chce jej odpowiedzieć, ale student w spektrum go przekszykuje i wchodzi w dyskusję z wykładowcą z upartości (zgaduję).
Dobry wydział ) trzeba tylko studiować ) na co nie każdy ma czas ...
5 gwiazdek mimo, że organizacja leży i to nie chodzi o odbywanie się zajęć, ale o wszelką papierologie i praktyki. Studenci zaoczni muszą stawiać na głowie, żeby jakąkolwiek sprawę załatwić. Wykładowcy świetni.
Zdawałam na Uniwersytecie Gdańskim
egzamin certyfikatowy z języka polskiego na poziomie B1 w dniach 20-21.04.2024.
Chciałabym serdecznie podziękować za doskonałą organizację egzaminu. Wszystko było bardzo jasne i punktualne zorganizowane już od dnia rejestracji na egzamin. Bardzo podobała mi się przyjazna atmosfera podczas egzaminu, szczególnie chciałabym podkreślić wygodne sale lekcyjne i wspaniały dźwięk w części egzaminu ze słuchania.
Życzę sukcesów w trudnej, ale ciekawej pracy!
Studia Bałkańskie to jeden wielki żart. Szczególnie jeśli chodzi o lektorat języka chorwackiego. Prowadzący podkreśla, że „ma temperament południowca” więc jest to usprawiedliwienie na ciągłe darcie się, ponieważ inaczej tego nie da się nazwać. Przedrzeźnianie, ubliżanie, wyrzucanie ludzi z grupy mimo że były odgórnie jeszcze miejsca. Oczekiwanie tego, że moment, w którym wprowadzane są nowe słowa czy nowe tematy — masz już to wiedzieć i od razu pamiętać. Atmosfera na zajęciach okropna, męczarnia. Nie polecam chociażby dla własnego zdrowia psychicznego.
Zależy co jest dla ciebie najważniejsze w wyborze uczelni. Budynek super nowoczesny, ale sposób nauczania raczej niczym się nie różni od liceum... Osobom z wyższym poziomem na Iberystyce odmawia się możliwości samorozwoju. Jestem na drugim roku a po złączeniu grup (w moim odczuciu spowodowanym brakiem środków na opłacenie wykładowców) po raz kolejny przerabia się to samo. Po przyjściu powtórka z liceum, po czym po półtora roku, powtórka materiału z tego okresu. Niektórzy wykładowcy to naprawdę wspaniali ludzie, ale są też tacy, co nie są skorzy do zmiany sposobu prowadzenia zajęć według sugestii studentów (I co najgorsze, są to osoby prowadzące najważniejsze zajęcia na tym kierunku) Myślałam, że uczelnia to już nie liceum i prowadzący są bardziej otwarci na propozycje i potrzeby swoich studentów ale się myliłam. Język praktyczny ma w sobie mało praktyki, stawia się na gołą terminologię zostawiając kwestie użytkowania języka gdzieś w tyle... Mówiąc wielkim skrótem, drugi raz bym się nie zdecydowała.
Super instytucja, baza wiedzy, również dla wolnych słuchaczy.
Piękny, nowy budynek z nowoczesną technologią i wzornictwem. W środku dobrze urzadzone wnętrze i instalacje. Sala teatralna robi wrażenie.
Za moich czasów (studiowałem w Sopocie) tu na tzw. Humanie były najlepsze dziewczyny. Chyba się na tym znałem czego dowodem są moje dorosłe dzieci!
Spoko, kadra akademicka ogólnie bardzo dobra, niestety organizacyjnie wypada słabo
Fiu fiu powiedział cwirek
Bardzo piękny wystrój, aż zachęca do nauki
Najczęstsze pytania
Jakie są godziny otwarcia Wydział Filologiczny Uniwersytetu Gdańskiego – budynek neofilologii?
Poniedziałek: 06:00–22:00; Wtorek: 06:00–22:00; Środa: 06:00–22:00; Czwartek: 06:00–22:00; Piątek: 06:00–22:00; Sobota: 06:00–22:00; Niedziela: 06:00–22:00.
Gdzie znajduje się Wydział Filologiczny Uniwersytetu Gdańskiego – budynek neofilologii?
Adres: Wita Stwosza, 51, Gdańsk, Gdynia.
Jak skontaktować się z Wydział Filologiczny Uniwersytetu Gdańskiego – budynek neofilologii?
Telefon: +48585233001. Strona: fil.ug.edu.pl.
Jaka jest ocena Wydział Filologiczny Uniwersytetu Gdańskiego – budynek neofilologii?
4.3 na 5 na podstawie 98 opinii użytkowników Google.
Czy Wydział Filologiczny Uniwersytetu Gdańskiego – budynek neofilologii jest dostępny dla osób na wózkach?
Tak: dostępny parking, dostępne wejście.