O firmie
Najlepsze promocje to kolejny powód by iść do Biedronki!
Ocena
Opinie
Nie mily pan ukraniniec ( pracownik )stojący przy kasach samoobsługowych. pan ksiązulo obrazony bo wystawilam opinie w kasie na czerwoną buzke ( bo kazde picie jest cieple i nic generalnie nie ma ) spytal sie czy MY TU PRACUJEMY DLA CIEBIE CZY DLA INNYCH ( od kiedy my jesteśmy na ty? ) i chyba nie zrozumial, ze opinie kazdy wystawic moze :)
Stojąc w kolejce 10 minut i będąc ostatnią osobą starsza siwa Pani kasjerka stwierdziła że ona już zamyka kasę bo idzie do domu i mnie nie obsłuży. Z tego co się orientuję ostatnia osoba kładzie przegródkę "zapraszamy do kasy obok " a nie przedostania . Opryskliwa i bezczelna , bez sensu straciłam 10 minut stania . Po złości zrobiła czy jak ? Dramat
Ta biedra to koszmar. Niegdy więcej. Już byłem tutaj kilka razy i za każdym razem podobne doświadczenia. Już mówiłem to ostatnio ale jeszcze raz dałem szansę ale odczucie jeszcze gorsze niż ostatnim razem. Kolejka przez cały sklep. Do samoobsługi też. Brudno, nieład i totalny chaos. Chcę się uciekać!
Czysto, schludnie, personel miły i pomocny. Pozytywnym zaskoczeniem jest przestronność i brak palet z towarem który blokuje przejścia.
Nawet nie wiem, co powiedzieć. Ja i moja koleżanka przez kilka dni dochodziłyśmy do siebie po zachowaniu kasjerki w tej Biedronce. Dopiero co przyjechałyśmy do Gdańska, obie po pracy i bardzo zmęczone. Kiedy zobaczyłyśmy, że rachunek za jedzenie (przyjechałyśmy tylko na dwa dni) wynosi ponad 200 zł, poprosiłyśmy o odłożenie pierogów. Rozmowa wyglądała mniej więcej tak:
my: przepraszamy, czy może pani odłożyć pierogi?
ona: a może pani je odłożyć na miejsce? (z wyraźną złośliwością)
Na początku spojrzałyśmy na siebie i cicho powiedziałyśmy „okej” — odłożyłybyśmy je na miejsce, gdyby nie ten ton. Po kilku sekundach moja koleżanka zrozumiała, że to nie jest normalne i powiedziała, że nie będzie ich odkładać. Wtedy kasjerka zaczęła się jeszcze bardziej denerwować i powiedziała „to proszę czekać”. No dobrze, czekałyśmy.
Kiedy wróciła, próbowałam ją uspokoić, mówiąc: „proszę posłuchać, sama pracowałam w Biedronce i wiem, że to należy do obowiązków, więc nie ma powodu się denerwować”. Po tym po każdym skasowanym produkcie odwracała się do mnie i z uśmiechem, ale złośliwie mówiła: „no przecież pani pracowała w Biedronce”. Po co to było? Tak, pracowałam — i co z tego? Czy naprawdę trzeba to powtarzać przy każdym produkcie?
Była ogromna kolejka i kiedy ludzie zaczęli prosić, żeby było szybciej, wskazała na nas i powiedziała, że wszystko przez nas się opóźnia 🤷🏻♀️ Może wystarczyłoby nie być niemiłym wobec klientów i pracować sprawniej?
Powiedziałyśmy o karcie Biedronki, na co odpowiedziała: „no to proszę przykładać, PRZECIEŻ PANI PRACOWAŁA W BIEDRONCE”. Odpowiedziałam, że podamy numer. Później na paragonie zobaczyłyśmy, że numer nie został wpisany i nie dostałyśmy zniżki. Wzięłyśmy pomidory w promocji, a ona skasowała nam trzy pomidory za 26 zł!!!
Podczas płatności poprosiłam o kierownika, który również powiedział: „no przecież pani pracowała w Biedronce, rozumie pani, jakie mamy obłożenie”. Właśnie dlatego, że pracowałam w Biedronce w centrum stolicy, nawet mając 18 lat rozumiem, że nie można być niemiłym wobec klientów. Miałam do czynienia z pijanymi ludźmi, którzy mnie dotykali i krzyczeli o rzeczy, na które nie miałam wpływu — a mimo to zawsze odpowiadałam spokojnie. A ta kobieta, około 60 lat, nie potrafi się odpowiednio zachować?
Po jej „żartobliwym” „tak, oczywiście, już wołam kierownika” miałam wrażenie, że to nie pierwszy raz, kiedy tak się zachowuje. Dlaczego nikt nic z tym nie robi?
Dodam, że sytuacja miała miejsce 17 kwietnia 2026 roku, około godziny 13:00–15:00. Kobieta była starsza, z jasnymi włosami, prawdopodobnie cudzoziemka (być może Białorusinka albo Ukrainka).
PROSZĘ COŚ Z TYM ZROBIĆ — to jest nienormalne!!!
Duży towaru na ciągach komunikacyjnych, obsługa nie do końca miła
W tej Biedronce jest bardzo dużo palet na środku przejścia. To jest trudno nawigować pomiędzy regałami gdyż są wąskie przejścia jak również posiada dużo zakamarków.
Biedronka bardzo czysta zadbania .Kasjerka w ciemnych włosach bardzo miło i pomocną..Kasjerka pomogła mi znalazł produkt i wytłumaczyć zasady promocji na aplikację moja biedronka .Kolejka do kasy dwie osoby .Obsługa rzetelnie i miło .
Niestety obsługa pozostawia wiele do życzenia. Poprosiłam pracownika, pana Kamila, o zatwierdzenie moich zakupów przy kasie. Zamiast podejść i pomóc, był zajęty prywatną rozmową i kazał mi czekać.
Uważam, że w takiej sytuacji klient powinien być obsłużony w pierwszej kolejności. Było to po prostu nieprzyjemne i nieprofesjonalne zachowanie.
Biedronka to jeden z tych sklepów, do których wchodzi się z myślą o szybkim zakupie, a wychodzi z pełną siatką rzeczy „przy okazji”. Każda wizyta kończy się podobnie, bo sklep ma naprawdę szeroki wybór produktów i często można trafić na bardzo dobre promocje. Najbardziej doceniam w Biedronce to, że asortyment jest przewidywalny, a jednocześnie na tyle zróżnicowany, że da się tu załatwić praktycznie całe codzienne zakupy – od świeżych warzyw i pieczywa, przez produkty do domu, aż po artykuły sezonowe.
Standardem jest też to, że sklepy Biedronki są regularnie odświeżane i modernizowane, więc układ alejek jest logiczny, a poruszanie się po sklepie wygodne. W wielu lokalizacjach pieczywo wypiekane na miejscu pachnie już od wejścia i potrafi naprawdę skusić. Fajnym dodatkiem są też częste tygodnie tematyczne – kuchnia hiszpańska, azjatycka, włoska czy portugalska – można wtedy spróbować czegoś nowego w przystępnej cenie.
Obsługa zazwyczaj działa sprawnie, a przy kasach samoobsługowych kolejki przesuwają się szybko, co jest dużym plusem w godzinach szczytu. Aplikacja z kuponami często pozwala dodatkowo zaoszczędzić, więc warto z niej korzystać.
Podsumowując: Biedronka to solidny, dostępny sklep na co dzień, w którym można zrobić zakupy bez przepłacania. Nie jest to luksusowy market, ale spełnia swoją rolę świetnie i trudno wyobrazić sobie zakupy spożywcze bez niej. Idealne miejsce na szybkie zakupy, większe uzupełnienie lodówki czy złapanie kilku promocji. Jeśli ktoś szuka sklepu praktycznego i wygodnego, Biedronka praktycznie zawsze się sprawdz
Bardzo fajne miejsce i rewelacyjna kuchnia plic po kaszubsku super i rewelacyjny deser malinowy raj
Super miejsce a w dodatku najlepszy asortyment wszystko co chciałam to było !
Z mamą byliśmy w 6 biedronkach i szukaliśmy kinder joj w kolaboracji stranger things nigdzie niebylo a u was już tak niesamowite. Polecam serdecznie
Młyn i haos straszny... ale jakoś ci biedni wytyrani oracownicy daja rafe..
Trochę tłoczno przy większej ilości osób. Towar poukładany chaotycznie.
Dlugie kolejki, brak miejsca do poruszania sie w sklepie
Najczęstsze pytania
Jakie są godziny otwarcia Biedronka?
Poniedziałek: 06:00–23:00; Wtorek: 06:00–23:00; Środa: 06:00–23:00; Czwartek: 06:00–23:00; Piątek: 06:00–23:00; Sobota: 06:00–23:00. Dni wolne: Niedziela.
Gdzie znajduje się Biedronka?
Adres: Rajska, 6, Gdańsk, Gdańsk.
Jak skontaktować się z Biedronka?
Telefon: +48800080010. Strona: www.biedronka.pl.
Jaka jest ocena Biedronka?
4 na 5 na podstawie 3075 opinii użytkowników Google.
Jakie metody płatności akceptuje Biedronka?
Karty kredytowe, Karty debetowe, Płatność NFC.
Czy Biedronka jest dostępny dla osób na wózkach?
Tak: dostępny parking, dostępne wejście.