O firmie
Najlepsze promocje to kolejny powód by iść do Biedronki!
Ocena
Opinie
Dzisiaj, 3 października, około godziny 22:00 podeszliśmy do stoiska z wędlinami na wagę i
już na samym początku usłyszeliśmy od pracownicy, że nie pokroi nam już nic i może sprzedać tylko w kawałku
. W związku z tym zapytaliśmy o pasztet drobiowy. Kiedy już zdecydowaliśmy się na konkretny produkt, usłyszeliśmy kolejną odmowę – Pani nie chciała otworzyć nowego opakowania, ponieważ następnego dnia jest niedziela.
Szczerze mówiąc, kompletnie nie rozumiemy takiego podejścia do klienta. Jeśli stoisko jest jeszcze czynne i produkty są w ofercie, to dlaczego klient nie może ich kupić? Rozumiemy, że pracownicy mają swoje obowiązki i przygotowują stoisko do zamknięcia, ale takie zasady powinny być jasno określone, a nie przekazywane klientowi dopiero po wybraniu produktu.
Dodatkowo pracownica nie znała dokładnie dostępnego asortymentu. Cała sytuacja była bardzo nieprzyjemna i pozostawiła po sobie złe wrażenie. Warto przyjrzeć się jakości obsługi na tym stoisku.
Dzisiaj podczas zakupów była bardzo długa kolejka. Kasjerka poprosiła drugą pracownicę, aby usiadła na kasie i pomogła obsłużyć klientów oraz kasy samoobslugowe.
W odpowiedzi usłyszała: „Chcą zakupy, niech czekają, ja nie będę ich kasować”.
Cała sytuacja odbywała się przy klientach. Obie panie zaczęły się kłócić i wyzywać, co było bardzo nieprofesjonalne. Takie zachowanie nie powinno mieć miejsca, zwłaszcza w obecności klientów. Obsługa pozostawiła bardzo złe wrażenie. To wyglądało jak kompletna parodia organizacji pracy.
Zdecydowanie nieodpowiednia ilość pracowników!🤬
To zarzut do zarządu, bo pracownicy zawsze robią co mogą, żeby zapewnić jako takie funkcjonowanie w sklepach.
A i tak się traktuje tych nielicznych po macoszemu. Dziwię się, że ktokolwiek chce pracować w tym kołchozie, ale jak wiadomo nie każdy ma wybór i możliwość zmiany pracy.
Kolejna krecha - marnotrawstwo jedzenia, ale to wynika między innymi z braku pracowników, aczkolwiek bieda to ostatni tego typu market, który nie ma oferty/specjalnego miejsca, przecenionych produktów z kończącym się terminem
Ale macie na kasie fajną panią Irenę, pierwszy raz widzę w biedrze kogoś tak pozytywnego, miłego i nie obrażonego na cały świat, brawo
Ciągle problemy z przejściem...niektóre wózki stoją zablokowane kilka dni .. nie da się normalnie dostać sie do półek .świeże owoce? Chyba tylko w reklamie...
Pracowników jak na lekarstwo. Palety wszędzie... Za mały sklep jak na taką ilość towaru. Na Glazuorwej duzo więcej przestrzeni mają
Ciasne alejki, często trzeba manewrować bo stoją palety z towarem nierozłożone albo puste pojemniki po mrożonkach i surowych mięsach lub kosze z towarem na środku alejki albo przylegają do półek i nie ma jak sięgnąć produktu.
Lody w kartonie poza lodówką i nikt się tym nie interesuje. Polecam każdemu kto dawno nie był chory.
Zgniłe lub nieświeże owoce lub warzywa często się zdarzają, cytryny na sterydach wyglądają tragicznie, produkty w lodówkach są brudne, opakowania z mięsem się kleją a śmietanka 30%, która w tej biedronce jest tym najgorszym wariantem dodatkowo została wystawiona cała ubrudzona śmietaną. Brakuje piersi z kurczaka z chowu bez antybiotyków, ostatnio nawet w tej lodówce ze "zdrowszym" mięsem wylądowała karkówka zwykła, tak nie powinno być.
Zawsze nie ma płynu do dezynfekcji rąk.
Towar czasami może być w swojej sekcji a czasem można dostać tylko przy kasie.
Duży plus za dołożenie więcej kas samoobsługowych, teraz do nich już nie ma kolejek, a jak jest większy ruch to pracownik jest oddelegowany do pomocy przy nich ale przydałoby się coś w stylu limitu produktów na samoobsługę, bo kupowanie całego wózka piwa i kasowanie pojedynczo kartonów albo 3 razy kupować 3 kostki masła bo są w promocji z limitem to porażka.
Szkoda że na samoobsłudze nie można poprosić o fakturę albo zapłacić nawet czasem gotówką przez pracownika sklepu jak to jest u konkurencji.
W porównaniu do innych biedronek ta jest całkiem niezła i o dziwo panuje tam porządek 😀
Właśnie wróciłam z zakupów w tym sklepie i nigdy więcej tam nie wrócę. Czuje się potraktowana przez Panią kierownik nie jak klient, a jak śmieć. Kupiłam karmę dla kota, ponieważ kartka przy karmie Whiskas informowała o promocji. Po odejściu od kasy okazało się, że promocja 2+2 nie wskoczyła. Ekspedientka wezwała kierowniczkę, która po dłuższej chwili zjawiła się i zapytała antypatycznym tonem kto ją wzywał. Wytłumaczyłam jej o co chodzi. Poszła na sklep, mając gdzieś, że musze jej dotrzymać kroku z ciężkimi siatkami. Jak doszłyśmy na dział karm dla zwierząt to antypatycznym tonem zapytała mnie gdzie ja widzę tą promocję. Kartka była tak powieszona, że wprowadza w błąd. Powiedziałam, że chciałabym zwrócić 3 karmy, jeśli nie ma na nie promocji. W drodze powrotnej do kasy także biegła, a na koniec poinformowała mnie antypatycznym, nie znoszącym sprzeciwu tonem, że zwrot jedynie na voucher, nie odda mi gotówki, bo to „nie nasza wina”. Jestem samotną matką, nie mam zbyt dużo pieniędzy i czuję się potraktowana jak gówno przez Panią kierownik tej Biedronki przy ul. Staropolskiej 32 w Kowalach. Na koniec dodam, że voucher to po prostu papier paroagonu fiskalnego i ma ograniczony czas na wykorzystanie. Czuję się oszukana, potraktowana jak zero. Najwidoczniej Pani kierownik była bardzo zła, że ktoś śmiał oderwać ją od jej obowiązków. Na pewno już nie wrócę do tego sklepu. Wolę jednak Lidla. Tam Panie zawsze są miłe, choć także są bardzo zajęte.
Mały wybór asortymentu w porównaniu do innych sklepów
Bałagan na sklepie, nieprawidłowo oznaczone ceny produktów, co naraziło mnie na straty finansowe. Pani kierowniczka opryskliwa, zachowujaca się w sposób daleki od tego, jaki oczekuje się od osoby na kierowniczym stanowisku. Poziom obsługi klienta marginalny.
Piątek 23.01.2026r stoję w kolejce przy kasie z 20 minut dokupić 3 brakujące sosy grzecznie i cierpliwie. Godzina około 23:40. Przy płatności pan chowa sosy i oddaje mi 100 zł twierdząc że nie ma wydać mi reszty. I wtedy przylazła jakaś bardzo nie miła pani kierownik, chamska opryskliwa wręcz agresywna śmiała mi się w twarz i zaczęła coś do mnie jakimiś artykułami bredzić. Pani nawet nie potrafiła WYSŁOWIĆ się po Polsku gdzie nie ma tu innego języka ustawowego jak POLSKI. Dodam jeszcze że przede mną w kolejce obsłużyła swoją koleżankę z zza wschodniej granicy wydając jej resztę z 200 zł co to ma być ja się pytam? Co wy za ludzi zatrudniacie? To ma być podejście do klienta? Zostałem wręcz chamsko zaatakowany przez pracownika sklepu że mam czelność płacić banknotem 100 zł. Ostatnia moja wizyta w tym sklepie i całej sieci choćbym miał się zesr... Drodzy pracownicy życzę wam żeby Biedronki były czynne 24/7. Brawo
Bardzo przyjemna restauracja dobra obsługa i dobre jedzenie
Biedronka brudna wszędzie palety nie da się przejść długie kolejki a pieczywo twarde jak kamień
Sklep otwarty od 6, ale o 6.25 nie ma szans żeby kupić pieczywo. Pracownik biedronki zapytany o pieczywo odpowiedziedzial tylko że przeważnie wstawiają przed 7. Strata tylko czasu na ten sklep
Najczęstsze pytania
Jakie są godziny otwarcia Biedronka?
Poniedziałek: 06:00–23:00; Wtorek: 06:00–23:00; Środa: 06:00–23:00; Czwartek: 06:00–23:00; Piątek: 06:00–23:00; Sobota: 06:00–23:00. Dni wolne: Niedziela.
Gdzie znajduje się Biedronka?
Adres: Zeusa, 1A, Gdańsk.
Jak skontaktować się z Biedronka?
Telefon: +48800080010. Strona: www.biedronka.pl.
Jaka jest ocena Biedronka?
4.1 na 5 na podstawie 1847 opinii użytkowników Google.
Jakie metody płatności akceptuje Biedronka?
Karty kredytowe, Karty debetowe, Płatność NFC.
Czy Biedronka jest dostępny dla osób na wózkach?
Tak: dostępny parking, dostępne wejście.