O firmie
Jedna z najlepiej wyposażonych Przychodni Weterynaryjnych w Częstochowie. Lekarze specjaliści, szeroki wachlarz usług, specjalistyczny sprzęt. Kompleksowe usługi weterynaryjne dla małych zwierząt oraz koni. Szczepienia profilaktyczne, ordynacja preparatów przeciw pasożytom. Leczenie. Chirurgia i ortopedia. Narkoza wziewna. Diagnostyka obrazowa- USG, RTG, EKG, badania biochemiczne i morfologia krwi, badanie moczu, badanie kału, cytologia wymazów ze skóry, zeskrobiny, ustalanie terminu krycia. Rehabilitacja przy użyciu bieżni wodnej oraz sprzętu firm PST, BTL. Dietetyka. Sklep z artykułami zoologicznymi i karmami dla zwierząt. Szpital i hotel dla małych zwierząt. Profesjonalny salon strzyżenia psów i kotów. Możliwość płacenia kartą płatniczą.
Ocena
Opinie
Mogę z całego serca polecić przychodnie😊
Trafiliśmy tam z przypadku ponieważ żadna inna przychodnia nie chciała nas przyjąć ponieważ było to w Wielki Piątek przed świętami.
Nasz York został zaatakowany przez kota w oko. Kot domowy moich rodziców, nie wiem czemu tak się stało bo nigdy nie było między nimi żadnej afery.
Każdy inny weterynarz odsyłał nas do Zabrza bo to oko..
Dodam że przyjechaliśmy do rodziców na świata z okolic Katowic.
Pani w recepcji przesympatyczna tak jak Pani Doktor.
Piesek został przebadany, zrobiono mu test na oko czy widzi. Dostał leki oraz krople.
Na szczęście świata minęły spokojnie i widzi.
Udałam się różniej do swojego weterynarza po powrocie do domu w swojej miejscowości i różniej potwierdził że wszytko jest dobrze.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc♥️
Osoby które nie do końca są zadowolone proszę pamiętać że to są zwierzęta które nie potrafią mówić i czasami diagnoza jest nietrafna bać ciężka zanim dojdziemy do skutku.
Pani Sylwio, bardzo dziękujemy za tak piękną i pełną ciepła opinię ❤️
Ogromnie się cieszymy, że mogliśmy pomóc w tak stresującej sytuacji — szczególnie w okresie świątecznym, kiedy znalezienie pomocy bywa naprawdę trudne. Najważniejsze dla nas jest to, że z pieskiem wszystko dobrze i że spokojnie wrócili Państwo do domu 🐾😊
Dziękujemy również za miłe słowa pod adresem naszej recepcji i Pani Doktor — takie wiadomości mają dla całego zespołu ogromną wartość i motywują nas do dalszej pracy.
I bardzo dziękujemy za Pani wyrozumiałość oraz piękne podsumowanie dotyczące pracy z naszymi pacjentami ❤️ Zwierzęta nie powiedzą nam, co je boli, dlatego każda diagnoza wymaga ogromnej uważności, doświadczenia i często także czasu. Tym bardziej cieszymy się, że mogliśmy skutecznie pomóc.
Życzymy dużo zdrowia dla Waszego dzielnego Yorka i spokojnych, już wyłącznie radosnych odwiedzin u rodziców 😊
Co z tego, że macie opiekę całodobową skoro pies wychodzi od Was w gorszym stanie niż tam trafił. Co więcej wrócił wystraszony, jak załatwił się na podłogę to się kulił i chował do szafy tak jakby conajmniej miał zostać zaraz za to uderzony.
Kontakt telefoniczny, mówimy Pani jaka jest sytuacja co mamy robić a Pani do nas: Tak to jest jak pies już zdycha. No nie, nie zdycha, co więcej po wizycie u innego weterynarza mimo tego, że nie była to opieka całodobowa, wychodzi z tego cholerstwa jaką jest parwowiroza i czuję się naprawdę lepiej. Zapłacić 1000 zł ponad za to żeby pies wyszedł w gorszym stanie? Dno. Nie polecam, odradzam, bierzcie swoje zwierzaki pod inną,lepszą opiekę bo tutaj nie wiadomo czy wyjdą z czegokolwiek cało.
Dziękujemy za podzielenie się swoją opinią.
Rozumiemy, że okres ciężkiej choroby ukochanego zwierzęcia wiąże się z ogromnym stresem i silnymi emocjami. Parwowiroza jest jedną z najpoważniejszych chorób zakaźnych u psów, a jej przebieg bywa bardzo dynamiczny. W trakcie leczenia pacjenci mogą doświadczać zarówno chwilowej poprawy, jak i pogorszenia samopoczucia. Należy również pamiętać, że część stosowanych leków nie przynosi efektu natychmiast, a organizm potrzebuje czasu, aby zareagować na wdrożoną terapię.
Bardzo cieszy nas informacja, że obecnie pies czuje się lepiej i szczerze życzymy mu pełnego powrotu do zdrowia.
Jednocześnie stanowczo odnosimy się do sugestii, jakoby podczas pobytu w naszej placówce zwierzę było bite lub w jakikolwiek sposób krzywdzone. Są to bardzo poważne oskarżenia, które nie mają żadnego potwierdzenia w faktach. Nasza lecznica jest objęta całodobowym monitoringiem, a dobro i bezpieczeństwo pacjentów są dla nas absolutnym priorytetem. Publiczne formułowanie tego rodzaju pomówień może naruszać dobra osobiste i wiązać się z odpowiedzialnością prawną.
Jeżeli ma Pani/Pan jakiekolwiek wątpliwości dotyczące przebiegu leczenia lub komunikacji z naszym zespołem, zachęcamy do bezpośredniego kontaktu z kierownictwem przychodni. Jesteśmy otwarci na merytoryczną rozmowę i wyjaśnienie wszystkich kwestii.
Niestety piszę tę opinię z ogromnym bólem i poczuciem krzywdy. po wizycie w tym gabinecie wróciłam do domu bez mojego ukochanego, zaledwie 4letniego psa.
Pies trafił do przychodni po wypadku samochodowym z ciężkimi dusznościami. Po godzinie oczekiwania (ok. godz. 17:00) usłyszeliśmy diagnozę: obtłuczone płuco, obecność płynu oraz odma płucna. Mimo ewidentnego stanu zagrożenia życia i problemów z oddychaniem nie podjęto próby odbarczenia odmy ani nie udzielono psu skutecznej pomocy stabilizującej. Kazano nam przyjechać dopiero o 21:00 i poinformowano nas, że będziemy musieli sami przetransportować go do Katowic. Gdy wyrażaliśmy obawy dotyczące jego stanu, uspokajano nas i zapewniano, że pies na pewno dojedzie i żeby się nie stresować.
Pies zmarł na naszych rękach zaledwie 3 minuty po wsadzeniu go do samochodu. Gdy natychmiast wróciliśmy do gabinetu, by podjąć próbę ratunku, usłyszeliśmy jedynie, że pies miał za dużo płynu w płucach i nic by mu nie pomogło.
Brak natychmiastowej reakcji przy odmie, zbagatelizowanie krytycznego stanu zwierzęcia i wysłanie nas w drogę z umierającym psem doprowadziły do tragedii. Odradzam ten gabinet każdemu, kto szuka profesjonalnej i odpowiedzialnej pomocy w nagłych wypadkach.
Bardzo polecam. Profesjonalna obsługa z podejściem do zwierząt. Oby więcej takich weterynarzy❤️🩷. Dziękujemy za usunięcie koralika z brzuszka i wyjaśnienie wszystkiego. Jestem ogromnie państwu wdzięczna i szczęśliwa, że państwo pomogli mojej Coco. Pozdrawiamy.
Bardzo dziękujemy za tak ciepłą opinię i zaufanie ❤️
Ogromnie się cieszymy, że mogliśmy pomóc Coco i że cały zabieg zakończył się dobrze 🐾😊 Takie sytuacje są zawsze stresujące dla opiekunów, dlatego bardzo zależy nam nie tylko na skutecznym leczeniu, ale też na dokładnym wyjaśnieniu wszystkiego i zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa.
Dziękujemy za tak piękne słowa o naszym podejściu — to dla całego zespołu ogromna motywacja i radość 🩷
Dużo zdrowia i samych spokojnych przygód dla Coco! 🌸
Niestety moje doświadczenie z tą przychodnią było bardzo przykre i rozczarowujące.
Przyjechałam z 14-letnim kotem w stanie krytycznym — zapadnięte oczy, wymioty, omdlenia, krwawienie z odbytu. Zamiast spokojnej i empatycznej rozmowy o realnych rokowaniach, pani doktor usilnie naciskała na dalsze „ratowanie” poprzez kroplówki i przetaczanie krwi, co wiązało się z kosztem około 2000 - 900 zł.
Gdy zapytałam wprost, czy szczerze uważa, że kot ma realne szanse na poprawę jakości życia, czy może humanitarnej byłoby pozwolić mu odejść bez cierpienia, rozmowa nagle zeszła na koszt badań (300 zł), bez jasnej odpowiedzi na moje pytanie.
Dodatkowo sposób komunikacji pozostawiał wiele do życzenia — podniesiony ton, brak empatii i zrozumienia w tak dramatycznej chwili. W tak trudnym momencie właściciel potrzebuje wsparcia, a nie presji finansowej i nerwowej atmosfery.
Zauważyłam też, że negatywne opinie są często kwitowane odpowiedzią sugerującą winę właściciela, co moim zdaniem jest brakiem taktu i profesjonalizmu. Bo przecież najłatwiejszą obroną jest atak, groźby i sugerowanie, że sprawa idzie do konsultacji prawnej... co również jest formą zastraszania.
Mam poczucie, że w tej placówce traktuje się bardziej klientów niż pacjentów.
Nie polecam.
Pani Ireno,
przede wszystkim jest nam bardzo przykro, że tak odebrała Pani to spotkanie. Sytuacje, w których waży się życie wieloletniego towarzysza, są ogromnie trudne i pełne silnych emocji. Jeśli w tym dramatycznym momencie poczuła się Pani bez wystarczającego wsparcia — przyjmujemy to z pełną powagą.
Pani przypadek zostanie omówiony na naszym najbliższym spotkaniu ewaluacyjnym zespołu, na które staramy się też zapraszać specjalistów. Regularnie analizujemy zarówno przebieg medyczny trudnych przypadków, jak i sposób komunikacji, aby stale podnosić standard opieki.
Praca w miejscu, gdzie codziennie podejmowane są decyzje dotyczące życia i śmierci, jest ogromnym obciążeniem emocjonalnym. Dodatkowo niemal zawsze pojawia się aspekt finansowy, który dla każdej ze stron jest niezwykle delikatny. Lekarz znajduje się często między chęcią dalszej walki o pacjenta a obawą przed wywieraniem presji finansowej na Opiekunie. Intencje właścicieli bywają bardzo różne — od „proszę zrobić wszystko” po „nie chcę przedłużać cierpienia” — a w trakcie krótkiej, stresującej wizyty bardzo trudno je jednoznacznie oszacować.
Jeśli chodzi o komunikację i sposób odpowiadania na opinie — czy ma Pani świadomość, że wśród lekarzy weterynarii odnotowuje się jeden z najwyższych poziomów depresji, wypalenia zawodowego oraz samobójstw spośród wszystkich zawodów medycznych? To bardzo trudne statystyki. W dużej mierze wynikają one z pracy w stałym napięciu, pod presją emocji i odpowiedzialności. Nasi Klienci są w ogromnym stresie — co jest całkowicie zrozumiałe — jednak część powtarzających się zarzutów bywa niezgodna ze stanem faktycznym. Z tego powodu zleciliśmy obiektywne badania firmie zewnętrznej, aby zweryfikować powtarzające się uwagi i móc odnieść się do nich rzetelnie.
Z doświadczenia wiemy również, że w silnych emocjach zdarza się inaczej zapamiętać przebieg rozmowy czy ustaleń — a treść komentarzy bywa rozbieżna z dokumentacją medyczną, podpisanymi zgodami czy paragonami. Nie piszemy tego, by podważać Pani przeżycia, lecz by pokazać, jak złożone są to sytuacje.
Tam, gdzie uwagi są słuszne lub dotyczą indywidualnych odczuć — tak jak w Pani przypadku — przepraszamy. Każdą taką opinię analizujemy i traktujemy jako impuls do dalszej pracy nad sobą. Naszym nadrzędnym celem zawsze jest dobro pacjenta oraz możliwie najbardziej empatyczne wsparcie jego Opiekuna.
Jeśli chciałaby Pani wrócić do tej rozmowy w spokojniejszych warunkach, jesteśmy otwarci na bezpośredni kontakt.
Z poważaniem,
Zespół Przychodni Weterynaryjnej Canvet 🐾
Witam Ludziska z daleka i bliska. Pacjent Japoniec Akita Inu wiek 5lat trawił z przewlekła chorobą SA choroba skóry, pies dostaje leki na te schorzenie które obniżna układ odpornościowy. Ale nie o tym, trawił pies dokonca nie wiedząc co się z psem dzieje zero energi zdnia na dzień i bardzo szybki oddech widać było że pies się zle czuje. Na terenie Czestochowy i okolic na tamten czas potrzebowalismy kto zrobi USG i RTG. Wszędzie odmówili albo już zamykali było pózno. Tu w klinice nie było gadania prosze pakować psa i po temacie krótka piłka. Oczywiscie po wysłuchaniu przez telefon jakie pies ma obiawy. Diagnoze którą przerowadzili Lekarze prowadzący Pani Ewa Glińska i Pan Maciej Sroka. Szczerze super ludzie i lekarze wysłuchali wszytko na co pies choruje z jaką zmaga się chorabą konsultacja z Pania dermatolog która prowadzi psa wsprawie choroby skóry, czy te leki nie zaszkodza psu itd itd. (Wszytko mega tempie i opanowaniu przez lekarzy)
Diagnoza zapalenie płuc z czego jedno płuco było już zapełnione wodą. Nastepny dzień 8 rano pies był ichalowany przez dobrych pare godzin plus kroplówki można było zostać z psem plus wyjasnienie jakie mogąc być powikłania pies był kotrolowany przez 2 tyg. Poleca tą ekipe bo zrobili kawał dobrej pracy a było nie ciekawie i to bardzo. Szybka reakcja ze strony lekarzy profesionalne podejscie..Dobrze że mamy taki lekarzy na terenie Częstochowy do naszych pupili.
Haczi pozdrawia dziękujemy..😀 i życzmy samych sukcesów dla całego sztabu.
Panie Adrianie, serdecznie dziękujemy za tak obszerną i pełną emocji opinię! ❤️
Bardzo się cieszymy, że mogliśmy pomóc Hacziemu w tak trudnym momencie i że dziś może cieszyć się lepszym samopoczuciem. Dziękujemy za zaufanie oraz za docenienie pracy całego naszego zespołu – Pani Ewy, Pana Macieja i wszystkich, którzy czuwali nad leczeniem.
To właśnie dzięki opiekunom takim jak Pan, którzy z troską reagują na każdy niepokojący objaw, nasi pacjenci mają szansę szybko wracać do zdrowia.
Pozdrawiamy serdecznie Pana i dzielnego Hacziego! 🐾💚
Zespół Kliniki Weterynaryjnej Canvet
Powodem tak surowej oceny była niekometencja personelu która poskutkowała śmiercią psa, odradzam każdemu to miejsce jeśli kochają państwo swoje zwierzęta
Panie Dacjanie, przykro nam, że wizyta w naszej przychodni została przez Pana oceniona na 1/5.
Szkoda, że nie zdecydował się Pan podzielić z nami żadnym komentarzem ani wskazać, co było powodem tak surowej oceny. Każda uwaga jest dla nas cenna, ponieważ pozwala nam lepiej zrozumieć oczekiwania naszych klientów i wyciągać wnioski na przyszłość.
Jeżeli coś podczas wizyty nie spełniło Pana oczekiwań, zachęcamy do kontaktu z nami i przedstawienia szczegółów. Chętnie poznamy powody tej oceny i postaramy się wyjaśnić wszelkie wątpliwości.
Niestety, nie mogę polecić tej lecznicy po naszej ostatniej wizycie. Trafiliśmy tam z naszym kotem rasy Devon Rex, który miał problem z ropiejącymi oczami. Był to wieczór, a wszystkie inne gabinety w okolicy były już zamknięte, więc z konieczności udaliśmy się właśnie tam, licząc na szybką pomoc i profesjonalną diagnozę.
Po około 20 minutach oczekiwania zostaliśmy przyjęci. Wizyta trwała zaledwie kilka minut, podczas których Pani doktor obejrzała kota, ale nie potrafiła wskazać żadnej konkretnej przyczyny problemu. Za taką „diagnozę” zapłaciliśmy nie 100 a więcej jak dobrze pamiętam co w zestawieniu z bardzo krótką wizytą i brakiem realnej pomocy pozostawiło duży niesmak.
Następnego dnia udaliśmy się do naszego stałego weterynarza, który od razu rozpoznał przyczynę – reakcję na nowe środowisko. Kot dostał odpowiednie krople i już po kilku dniach oczy były całkowicie zdrowe.
Rozumiem, że nie zawsze diagnoza jest oczywista od razu, ale w tym przypadku zabrakło nam zarówno zaangażowania, jak i chęci poszukania rozwiązania. Niestety odnieśliśmy wrażenie, że podejście do pacjenta było dość powierzchowne i mało empatyczne. Szkoda, bo liczyliśmy na profesjonalną opiekę, a wyszliśmy z poczuciem straconego czasu i pieniędzy.
EDIT: Rozumiem, że staracie się Państwo bronić swojego wizerunku, zwłaszcza że opinie o lekarzach weterynarii bywają różne. Jednak wydaje mi się, że musieliście mnie pomylić z kimś innym. Zawsze wykonuję wszystkie badania zalecone przez lekarzy. Na mojego śp. Amstaffa potrafiłam wydać kilkanaście tysięcy złotych w ciągu trzech miesięcy, bez wahania, jeśli tylko chodziło o jego zdrowie.
Jakie to ma znaczenie, kiedy była wizyta? Nie jestem zadowolona z podejścia i mam pełne prawo to napisać bo liczy się diagnoza a nie data, chyba że się mylę?
Z całym szacunkiem – wszystkie moje opinie są oparte na osobistych odczuciach, a nie na pomówieniach czy informacjach „wyssanych z palca”.
Szanowna Pani,
z przykrością zapoznaliśmy się z treścią tej opinii, jednak zawiera ona nieprawdziwe informacje w kluczowych kwestiach, które wprowadzają w błąd innych użytkowników.
Przede wszystkim:
- opisywana wizyta miała miejsce około 1,5 roku temu, a nie niedawno,
- koszt wizyty wynosił 100 zł, a nie 300 zł,
- Lekarz zasugerował pobranie wymazów z worka spojówkowego w celu ustalenia dokładnej przyczyny problemu, jednak Państwo nie byli tym zainteresowani
- wizyta odbyła się w sobotę około godziny 16:00, a nie wieczorem, jak zostało podane w opinii.
Trudno odnosić się do subiektywnych odczuć po tak długim czasie, jednak jeśli już na poziomie faktów pojawia się tak wiele nieścisłości, niestety całość opinii należy uznać za niewiarygodną.
Wzywamy Panią do usunięcia tej opinii, gdyż jej treść ma charakter nieprawdziwy i oczerniający. Dysponujemy dokumentacją potwierdzającą przebieg wizyty oraz koszt usługi. Nie odnosimy się publicznie do wszystkich szczegółów medycznych – ze względu na ochronę danych i poszanowanie prywatności pacjenta – jednak w razie potrzeby jesteśmy w stanie przedstawić stosowne dowody potwierdzające nasze stanowisko.
EDIT: Tak, jak napisaliśmy w pierwszej odpowiedzi na wszystkie te fakty mamy oparcie w dokumentacji medycznej, mamy zapis tylko z jednej wizyty, więc nie możliwości pomyłki. Następnym razem rekomendujemy poprosić o wypis, zawsze chętnie go udostępniamy na prośbę Klienta.
Termin wizyty ma znaczenie chociażby w ocenie kosztów, które Pani jak widać już skorygowała. Z naszej znajomości rynków medycznych wynika, że 100 zł za konsultację medyczną, jeszcze 2 lata temu, to nie jest duża kwota.
Kwestie subiektywnej oceny, jak i każdy tego typu feedback od Klientów odnotowujemy i omawiamy podczas regularnych spotkań Zespołu. Po usunięciu treści niezgodnych z prawdą pozostaje nam tylko zapytać, czy Pani zdaniem te doświadczenia, które znajdują się w obecnej treści Pani opinii zasługują na 1/5? Rozumiemy, że nie odpowiedzieliśmy na Pani oczekiwania, ale też jak sama Pani zaznaczyła byliśmy chociażby jedyną dostępną Kliniką, a te godziny otwarcia są kosztem naszego życia prywatnego, zdrowia etc.
Z poważaniem,
Zespół Canvet
Bardzo polecam wizytę w tej przychodni. Nie do końca rozumiem te negatywne opinie. Uważam że w przychodni pracują bardzo fajni i mili ludzie z pasją. Trafiliśmy tam w niedzielę z kotem po dość nietypowych przygodach. Wszystko w miłej atmosferze, pani Zuzanna była bardzo uprzejma oraz profesjonalna. Pani na recepcji również. Zdecydowanie polecam !
Panie Damianie, ogromnie dziękujemy za tak miłą i pełną ciepła opinię! ❤️
Bardzo się cieszymy, że mimo nietypowych „przygód” z kotem trafili Państwo do nas i że mogliśmy pomóc w spokojnej i przyjaznej atmosferze. 🐱😊
Dziękujemy za docenienie Pani Zuzanny oraz naszej recepcji — z przyjemnością przekażemy zespołowi tak miłe słowa. Ogromnie cieszy nas również to, że dostrzega Pan nasze zaangażowanie i pasję, z jaką staramy się każdego dnia opiekować naszymi pacjentami. 🐾❤️
Dziękujemy za zaufanie i polecenie! Życzymy dużo zdrowia dla kociego bohatera i samych już spokojnych przygód. 😊
Bardzo dziękujemy lekarzowi Marcinowi za dokładne wyjaśnienie problemu oraz profesjonalne podejście do naszego kotka. Wizyta przebiegła w miłej atmosferze, a wszystkie nasze pytania zostały wyczerpująco omówione. Serdecznie polecamy doktora Marcina za jego wiedzę, zaangażowanie i troskę o zwierzęta.
Bardzo dziękujemy za tak miłą opinię i zaufanie! ❤️
Cieszymy się, że wizyta przebiegła w spokojnej i przyjaznej atmosferze, a wszystkie Państwa pytania znalazły odpowiedzi. Wierzymy, że dobra komunikacja z opiekunami jest równie ważna jak samo leczenie naszych pacjentów. 🐾
Dziękujemy również za ciepłe słowa skierowane do doktora – z ogromną przyjemnością je przekażemy. Takie opinie są dla całego naszego zespołu najlepszą motywacją do dalszej pracy. 😊
Życzymy dużo zdrowia dla Waszego kotka i mamy nadzieję, że kolejne wizyty będą już wyłącznie kontrolne! 🐱💚
Moje doświadczenia z CanVet są bardzo mieszane. Niby otrzymaliśmy po co przyjechaliśmy, ale otrzymaliśmy tylko to co niezbędne, o poglwbienie diagnizy i dodatkowe badania trzeba pytać... Empatia, w moim odczuciu, też minimalna. Ceny natomiast jak w najlepszych klinikach...
Dzień dobry,
dziękujemy za podzielenie się opinią — doceniamy jej konstruktywny charakter. Wbrew pozorom większość skrajnych ocen, które otrzymujemy, to 1/5 niezależnie od skali problemu, dlatego tym bardziej cenimy wyważone spojrzenie i wskazanie konkretnych obszarów do poprawy.
Cieszymy się, że ostatecznie udało się zrealizować cel wizyty, natomiast zwrócił naszą uwagę zarzut dotyczący konieczności dopytywania o pogłębienie diagnostyki. Przyznamy szczerze, że to pierwsza taka opinia — zdecydowanie częściej spotykamy się z zarzutem dokładnie odwrotnym, czyli proponowania zbyt szerokiej diagnostyki. Pokazuje to, jak różne są oczekiwania Opiekunów i jak trudno jest znaleźć jeden, uniwersalny model komunikacji dopasowany do każdego.
Jeśli chodzi o empatię — staramy się, aby była ona nieodłącznym elementem każdej wizyty. Jednocześnie warto mieć świadomość, że jest to zawód obarczony bardzo dużym obciążeniem psychicznym i emocjonalnym. Każdego dnia mierzymy się z trudnymi, często traumatycznymi sytuacjami, które — jak w każdej profesji medycznej — mogą wpływać na sposób komunikacji. Nie jest to usprawiedliwienie, ale kontekst, który staramy się stale poprawiać poprzez pracę nad sobą i zespołem.
Odnosząc się do kwestii cen — zawsze wynikają one z zakresu wykonanych usług i możliwości diagnostycznych, które oferujemy.
Dziękujemy za Pana/Pani opinię — jest dla nas cenną wskazówką do dalszego rozwoju.
Z poważaniem,
Zespół Przychodni Weterynaryjnej Canvet 🐾
Uwaga!!!
Uważajcie Państwo aby nie paść ofiarą tej przychodni, jak to sie stało w naszym przypadku.
PANI DOKTOR.NASTAWIONA JEDYNIE NA WYCIAGANIE KASY Z!!!
Zapłaciłem dużą kwotę za szereg badań, jednak nie zaproponowano żadnego konkretnego leczenia. Zamiast tego byłem umawiany na kolejne bardzo kosztowne wizyty i powtarzanie tych samych badań. Brak diagnozy i planu leczenia. Gdybym szybko nie zareagował pseudo "leczenie" zakończyłoby się w grubych tysiącach i bez poprawy stanu psa. Wszystkich poszkodowanych przez tą lecznicę zachęcam do zgłoszenia tego faktu do m.in. Powiatowgo Inspektora Wterynarii.
Panie Adamie,
rozumiemy, że zły stan zdrowia zwierzęcia to zawsze bardzo trudna i stresująca sytuacja dla Opiekuna — szczególnie wtedy, gdy problem nie jest oczywisty i wymaga szerszej diagnostyki. Rozumiemy również Pana rozgoryczenie i emocje, które temu towarzyszą.
Chcielibyśmy jednak podkreślić, że w naszej pracy kluczowa jest rzetelna diagnostyka. Nie stosujemy leczenia „w ciemno”, ponieważ może ono przynieść więcej szkody niż pożytku. W przypadkach niejednoznacznych konieczne bywa wykonanie szeregu badań, aby postawić trafną diagnozę i dobrać odpowiednie leczenie. Z naszej perspektywy to jedyna odpowiedzialna droga postępowania.
Rozumiemy, że koszty mogą być odczuwalne — my również chcielibyśmy, aby diagnostyka była bardziej przystępna. Jednocześnie każdorazowo informujemy o proponowanych badaniach i ich zasadności, a decyzja o ich wykonaniu należy do Opiekuna.
Jeśli ma Pan poczucie, że coś w przebiegu wizyty było niejasne lub niewystarczająco wyjaśnione, zachęcamy do bezpośredniego kontaktu z przychodnią. Chętnie przeanalizujemy dokumentację medyczną i odniesiemy się do przedstawionych zarzutów w sposób merytoryczny.
Z poważaniem,
Zespół Przychodni Weterynaryjnej Canvet 🐾
Zgłaszając się do przychodni, wyraźnie zaznaczyłam, że oczekuję konsultacji gastroenterologicznej. Podczas wizyty nie poinformowano mnie, że przyjmujący lekarz nie posiada tej specjalizacji. Dowiedziałam się o tym dopiero następnego dnia, po samodzielnym sprawdzeniu informacji w internecie.
W trakcie wizyty wykonano kolejne kosztowne badanie USG, mimo że posiadałam aktualny wynik sprzed dwóch tygodni. Nie otrzymałam opisu tego badania ani w dniu wizyty, ani później – mimo wysłanego maila do Przychodni.
Najbardziej niepokojący był jednak sposób prowadzenia rozmowy. Lekarz straszył mnie historią własnego psa, który – według jego relacji – miał dysbiozę jelit, nie wykonano przeszczepu kału i w konsekwencji pies zmarł. Jednocześnie wywierano presję, sugerując, że mój kot również umrze, jeśli nie zdecyduję się natychmiast na dalsze, bardzo kosztowne badania i procedury.
Próbowałam polubownie wyjaśnić sprawę z przychodnią – bezskutecznie.
Niestety moja wizyta w tej przychodni była dużym rozczarowaniem.
Przyniosłam komplet aktualnych wyników badań mojego kota, w tym badanie w kierunku zapalenia trzustki wykonane wcześniej w innej przychodni, jednak nie zostały one nawet przeanalizowane ani omówione.
Zamiast odnieść się do już wykonanej diagnostyki, zaproponowano powtórzenie kosztownych badań, które w praktyce dublowały wcześniejsze wyniki. Odniosłam wrażenie, że dokumentacja, którą przyniosłam, nie miała żadnego znaczenia w procesie diagnostycznym.
Oczekiwałam całościowego spojrzenia na historię choroby i realnej współpracy z wcześniejszymi wynikami, a nie zaczynania wszystkiego od zera bez ich uwzględnienia.
Szkoda, bo przy przewlekłych problemach zdrowotnych zwierzęcia ciągłość i analiza dotychczasowych badań są kluczowe, a tego niestety zabrakło.
Pragniemy zaznaczyć, że opisywana sytuacja miała miejsce w okresie świątecznym, kiedy jako jedyna przychodnia w Częstochowie przyjmowaliśmy przypadki pilne i nagłe. W tym czasie priorytetem zespołu było ratowanie zdrowia i życia zwierząt trafiających do nas w stanie zagrożenia, co wpływało na organizację pracy i dostępność personelu.
Pani sprawa została przez nas odnotowana i przekazana do Radcy Prawnego, celem jej rzetelnej analizy. Jednocześnie informujemy, że część zarzutów zawartych w opinii mija się z prawdą, w związku z czym kontaktujemy się z Panią inną drogą w celu dalszego wyjaśnienia sprawy. Tą samą drogą będziemy również wnosić o usunięcie powyższej opinii.
Ze względu na charakter sprawy oraz obowiązek zachowania tajemnicy lekarsko-weterynaryjnej, nie jesteśmy w stanie odnosić się szczegółowo do wszystkich elementów wizyty w przestrzeni publicznej.
Z poważaniem
Zespół Canvet
Uratowali moją kotkę po zjedzeniu garści liści śmiertelnie trującej Lilii, pełen profesjonalizm. Dziękujemy!
Panie Michale, bardzo dziękujemy za tak miłą opinię i zaufanie! ❤️
Ogromnie się cieszymy, że mogliśmy pomóc w tak trudnej i nagłej sytuacji. Zatrucie lilią to ogromne zagrożenie dla kotów, dlatego w takich przypadkach liczy się szybka reakcja. Tym bardziej cieszy nas wiadomość, że wszystko dobrze się skończyło. 🐾
Dziękujemy za docenienie naszego zespołu i profesjonalizmu. Życzymy Państwa kotce dużo zdrowia i już tylko spokojnych, bezpiecznych przygód! 🐱😊
Fantastyczne miejsce! Uratowali mojego psa po ukąszeniu żmij. Przyjeli nas bez wcześniejszego zapisu! Z całego serca dziękujemy razem z Masterem 🥰
Pani Karolino,
serdecznie dziękujemy za tak ciepłe słowa i najwyższą ocenę ⭐⭐⭐⭐⭐
Bardzo się cieszymy, że mogliśmy pomóc w tak nagłej i niebezpiecznej sytuacji. Ukąszenie żmii to poważne zagrożenie, dlatego szybka reakcja ma ogromne znaczenie — tym bardziej cieszy nas, że Master wrócił do zdrowia 🐾
Dziękujemy za zaufanie i za to, że podzieliła się Pani swoją historią. Takie opinie są dla nas ogromną motywacją do dalszej pracy.
Głaski dla Mastera! 🐶
Z wyrazami wdzięczności,
Zespół Przychodni Weterynaryjnej Canvet 💙
Najczęstsze pytania
Jakie są godziny otwarcia Przychodnia Weterynaryjna Canvet Sp. z o.o.?
Poniedziałek: 08:00–21:00; Wtorek: 08:00–21:00; Środa: 08:00–21:00; Czwartek: 08:00–21:00; Piątek: 08:00–21:00; Sobota: 10:00–18:00; Niedziela: 10:00–18:00.
Gdzie znajduje się Przychodnia Weterynaryjna Canvet Sp. z o.o.?
Adres: Generała Władysława Sikorskiego, 112, Częstochówka-Parkitka, Częstochowa.
Jak skontaktować się z Przychodnia Weterynaryjna Canvet Sp. z o.o.?
Telefon: +48343223681. Strona: www.canvet.eu.
Jaka jest ocena Przychodnia Weterynaryjna Canvet Sp. z o.o.?
3.9 na 5 na podstawie 764 opinii użytkowników Google.
Czy Przychodnia Weterynaryjna Canvet Sp. z o.o. jest dostępny dla osób na wózkach?
Tak: dostępne wejście, dostępna toaleta.