Ocena
Opinie
Lokal dyskryminujący ewentualnych klientów ze względu na wygląd. Ochroniarz selekcjonuje osoby, które mogą wejść, tylko dlatego, że nie są ubrane w odpowiedni sposób. Podobno takie ma wytyczne szefostwa. Zostawiliśmy tam wcześniej z żoną masę pieniędzy, a wczoraj nie mogłem wejść na piwo, tylko dlatego, że Panu nie podobało się, iż miałem na sobie koszulkę z emblematem Zawiszy, która nikogo nie obrażała. Dziękuję, ale już więcej nas tam nie zobaczycie, szczególnie że obok jest lokal, w którym nikomu to nie przeszkadzało. Oni zarobili, wy straciliście, bo nie byłem jedyny, który chciał świętować wczorajszy awans naszego klubu. Z taką polityką będziecie tracić kolejnych klientów.
Zahaczyłem o to miejsce przy okazji ostatniej wizyty w Bydgoszczy. Sama nazwa zainspirowała mnie do wejścia. W środku fajny wystrój, dużo szotów różnego rodzaju. Pani Laura powiedziała wszystko o każdym szocie i doradziła co w naszym wypadku najlepiej było zamówić. Podobno w jakieś dni jest karaoke ale niestety nie załapaliśmy się.
Jedyne co jest dobre w tym barze to barmanka i drinki serwowane przez nią bo obsługa serwowana przez barmana to dramat. Do chłopaka przychodzą znajomi i zostawia on barmankę samą gdy w lokalu jest ogromna kolejka.
Miejsce jest spoko, ale ostatnio serwis zawiódł. Moje zamówienie zostało pomylone przez brak uważnego słuchania. Dodatkowo, gdy zapytałem o popielniczkę pracownik był nieuprzejmym walną zdaniem „jak nie ma, to nie ma” i odszedł. Chociaż zawsze one były u każdego pracownika którego poprosisz ,oprócz tego chłopaka. Na duży plus jedynie dziewczyny z obsługi są świetne i ratują sytuację! ❤️
Barman to porażka ma ruchy jak żółw, pyta klientów jak ma zrobic drinka bo on nie potrafi, dziewczyna pracująca natomiast bardzo w porządku ogarnia całą robote za barmana w czasie gdy on plotkuje ze znajomymi
Super miejsce, uwielbiam karaoke, a Nikita to super barman! 😁
Byłam z siostrą, drinki niesmaczne, bezpłciowe, stoły lepiące... odwiedziliśmy to miejsce przejazdem, nie polecam.
Fajny vibe latino, mega klimat, polecam przyjść na karaoke. Szoty też są fajne i jest duży wybór, natomiast niestety lokal jest bardzo mały, a ludzi ogrom i jest to bardzo niewygodne
Bardzo fajny lokal z muzyką serwowaną przez zagranicznego dj. Wystruj lokalu nawiązuje do Meksyku i tamtejszych tradycji. Różnorodność smakowa drinków jest spora. Za 10 zlotych dostaniemy dwa shoty i sok do popicia. Jedyny minus to bardzo mało miejsca w lokalu. Polecam :)
Klimatyczne miejsce, szczególnie przy stolikach na zewnątrz. Można wygrzewać się w popołudniowym słońcu, obserwując turystów karmiących gołębie na Starym Rynku. Muzyką w słuchawkach, zimne piwo w pokalu i niczym nie zmącony spokój sprawia, jakby czas się zatrzymał.
Było ok. Kreatywne propozycje shotów na tabeli u góry, ale po zrobieniu wyglądały zupełnie inaczej.. rozumiem, że nie może wyglądać jak na zdjęciu. Ale naprawdę piłam już o wiele lepsze.. i takie które wyglądały mega. Drink za to był ok.
Najgorszy drink bar w jakim kiedykolwiek byłem Zamówiliśmy ze znajomymi dzbanek soku mango z rumem. Koszt 119 zl.Dostaliśmy dzbanek soku chyba z "naparstkiem" rumu. Gdy barmance zwróciłem uwagę że chyba zapomnieli dodać rumu ,usłyszałem że robią drinki " zrównoważone" Po otrzymaniu brakującego składnika (z wielką łaską ) , musiałem dodatkowo dopłacić 70 zł .W obrębie rynku jest kilka spoko miejscówek a tą radzę omijać szerokim łukiem.Na sali syf,wszystko się klei, a do toalety lepiej nie zaglądać.
Jędruś elegancki, doradzi shotem i radą życiową, jak w kościele tylko napić się można
Byłyśmy ze znajomymi na drinkach, poprosiłam o dwa słodkie drinki, Pani za barem zaproponowała nam Sex on the beach, zapytałam o pornstar Martini, ostatecznie barmanka powiedziała że nie zrobi mi drinka o którego zapytałam, więc przystałam na jej propozycję, drink nie składał się ze składników których powinien… zamiast soku żurawinowego została wlana grenadyna, smakował po prostu średnio, znajomość podstawowych drinków na słabym poziomie. Straszny syf w lokalu, jak i na ogródku przed nim. Pełno pustych szklanek, rozbite butelki pomiędzy stolikami, strasznie nie przyjemnie. Rozumiem późną porę i to że była sobota, ale bardzo zaniedbany przez obsługę lokal.
Właściciel chyba nad tym nie panuje. To, co się dzieje podczas karaoke przechodzi najśmielsze oczekiwania (a najgorzej jest wiadomo po 10tym dniu miesiąca). Tłok taki że nie da się przejść. Ochrona nic sobie z tego nie robi, niektórzy na prawdę mają czasami ordynarne podejście do ludzi. Kręcą głowami jak inni śpiewają. Mecza się tam biedaki no. Obsługa nie wyrabia ze sprzątaniem co widać też w opiniach, bo jest ich ZA MAŁO. Co to są 3 osoby powiedzmy do baru i ogarniania całej reszty? Byłam tam ze 100 razy jak nie więcej, od dłuższego czasu nie chodzę już wcale bo mam czysty niesmak. Tłum (moze ograniczcie wpuszczanie ludzi? zostawiony hajs na barze to nie wszystko i trzeba się do niego też dostać). Klejąca podłoga. Szkło brudne bo dużo roboty. Nie raz gdzieś potłuczone. Ochroniarz król świata. Kiedyś było jakoś fajniej, pisze to z żalem. Na zdjęciu mamy pijanego jak bela pana z Ukrainy, który mógł się zachowywać jak widać (był sam), ochrona nie zrobiła nic, co się pozniej okazuje - „pan z plecami”.
WAŻNE - obsługa jest na prawdę przemiła. Nie mogę powiedzieć złego słowa. Problem leży raczej wyżej i jest to czysto organizacyjno logistyczne.
Najczęstsze pytania
Jakie są godziny otwarcia Los Chupitos?
Poniedziałek: 12:00–03:00; Wtorek: 12:00–03:00; Środa: 12:00–03:00; Czwartek: 12:00–03:00; Piątek: 12:00–06:00; Sobota: 12:00–06:00; Niedziela: 12:00–03:00.
Gdzie znajduje się Los Chupitos?
Adres: Stary Rynek, 27, Bocianowo-Śródmieście-Stare Miasto, Bydgoszcz.
Jak skontaktować się z Los Chupitos?
Telefon: +48607671643. Strona: www.facebook.com.
Jaka jest ocena Los Chupitos?
4 na 5 na podstawie 486 opinii użytkowników Google.
Jakie metody płatności akceptuje Los Chupitos?
Karty kredytowe, Karty debetowe, Płatność NFC.
Jaki jest poziom cenowy Los Chupitos?
Poziom cenowy wg Google: moderate.