Przychodnia Weterynaryjna Psikot

4.6 ★★★★★Weterynaria i zoo

O firmie

Nasza lecznica weterynaryjna Psikot funkcjonuje na rynku od 2007 roku. Znajdą nas Państwo w Białymstoku. Właścicielem placówki jest Karol Wojtacha. Specjalizujemy się w diagnostyce, profilaktyce i leczeniu zwierząt, w tym psów i kotów. Wykonujemy szereg czynności z zakresu chirurgi miękkiej, chirurgii oka, chorób wewnętrznych, ortopedii, rozrodu i chorób uciążliwych. Zajmujemy się profilaktyką pasożytniczą, szczepieniami profilaktycznymi i przeciwko wściekliźnie oraz kastracją i sterylizacją. Udzielamy też poradnictwa żywieniowego. Ponadto wykonujemy ekstrakcje zębów, ultradźwiękowe usuwanie kamienia nazębnego i leczymy stany zapalne jamy ustnej. Prowadzimy też sklep, w którym sprzedajemy kosmetyki i produkty dla zwierząt. Zapraszamy!

Ocena

4.6★★★★★714 opinii w Google
5★
602
4★
48
3★
13
2★
5
1★
46

Opinie

Marta Zubrzycka★★★★★2 tygodnie temu

Bardzo polecam,Panie mimo piątku i 20 godz zaczekały po zamknięciu na mnie i mojego psa,ktory akurat sie pochorował. Leczenie trafione,pies odżył,jesteśmy bardzo wdzięczni.

Odpowiedź właściciela · 2 tygodnie temu

To dla nas ogromna motywacja do dalszej pracy. Dziękujemy!

Adrian Iwanowicz LG★★★★★2 miesiące temu

Z wielkim szacunkiem i podziękowaniem dla Pana doktora i całego zespołowi tej przychodni za uratowanie naszej Tosi która dzięki wam żyje i ma się bardzo dobrze jeszcze raz dziękujemy

Odpowiedź właściciela · 2 miesiące temu

Dziękujemy za docenienie naszych starań.

KATARZYNA ZBUCKA LG★★★★★3 miesiące temu

Szybka i sprawna obsługa. Panie bardzo dobrze zajęły się moim psiakiem, badania, USG, RTG.. wszystko ma miejscu.

Odpowiedź właściciela · 3 miesiące temu

Dziękujemy za pozytywną opinię i polecenie.

Kateryna Zhuk LG★★★★★8 miesięcy temu

Nie całych 7 lat temu weterynarzy z tej kliniki uratowali nam psa, adoptowanego ze schroniska. Na drugi dzień po adopcji okazało się, że u pieska choroba pokleszczowa. Dzięki szybkim działaniam specjalistów nasz Tyrus z nami do dzisiaj. Tyrus był stałym pacjentem, zawsze dostawał fachową pomoc.
Od 3 lat mieszkamy w Lodz i niestety nie udało się nam znaleźć tak dobrych specjalistów, jak w Psikocie.
Tyrus ciepło wspomina i pozdrawia wszystkich Pań i Pana też.

Odpowiedź właściciela · 8 miesięcy temu

Dziękujemy za docenienie naszych starań.

Zofia Wójcik★★★★★miesiąc temu

Bardzo miła i profesjonalna obsługa. Widać, że pracują tu osoby z sercem do zwierząt, które podchodzą do swoich pacjentów z troską i zaangażowaniem. Polecam z całego serca! 🐾

Odpowiedź właściciela · miesiąc temu

Dziękujemy za pozytywną ocenę naszej pracy.

Agnieszka★★★★☆8 miesięcy temu

Dziś była moja trzecia wizyta w przychodni z moją koteczką, do plusów zaliczam godziny pracy przychodni, sprzęt na miejscu, i nie odczułam tu naciągania klienta na niepotrzebne usługi a wręcz przeciwnie, pani doktor przekonała mnie ,iż w chwili obecnej nie ma potrzeby robić badania USG, stresować niepotrzebnie koteczki i przełożyć je. Przeprowadzona sterylizacja koteczki bezproblemowa, pięknie się wygoiło. W razie pytań pani doktor udziela odpowiedzi.
Natomiast do minusów ,zaznaczam, iż to moja subiektywna ocena, chciałabym, aby było czyściej i w poczekalni i na stołach (chyba, że wynika to z ich stanu z zużycia ). Chciałabym, aby na stronie byli widoczni pracujący tam lekarze, kto jest kim i jaką specjalizacja się zajmuje, fajnie też byłoby ,aby grafik pracy lekarzy był dostępny i aktualizowany.

Ponadto chciałabym powiedzieć parę słów o swoich przemyśleniach dotyczących pracy lekarza weterynarii, szanowni państwo lekarz to też człowiek, cudownie jeżeli zawód który wybrał jest jego powołaniem, ale denerwują mnie osoby które mówią że są to naciągacze itp....bo leczenie jest drogie, niepotrzebne itp....Chciałabym takie osoby uświadomić, po pierwsze żaden lekarz ludzki czy zwierzęcy nie proponuje badań i terapii niepotrzebnie. Tylko że NIE MA ZWIERZĘCEGO NFZ, czy biorąc zwierzę nie pomyślał , że utrzymanie kosztuje, mówimy tu że zwierzęta potrzebują nie tylko ,,odpowiedniego,, jedzenia,, ale też i swojego lekarza, że badania profilaktyczne ,,drogi właścicielu,, powinny być standardem, wszak sam chodzisz po lekarzach prawda?
Druga sprawa przychodnia i lekarze w niej pracujący nie są instytucja charytatywna, to ich zawód i z tego utrzymują rodziny.
Poza tym nikt nie daje za darmo czynszu za lokal, opłat za prąd, szkolenia, sprzęt to wszystko kosztuje. Wiedza kosztuje.
Więc zanim zaczniecie narzekać to przemyślcie, czy faktycznie jest powód do narzekania.
Zastrzegam, iż moja dygresja dotyczy ogólnie działania przychodni i lekarzy, a nie konkretnego przypadku.

Myślę też, że wielu się ze mną zgodzi, że w Białymstoku powinna być działająca całodobowa przychodnia weterynaryjna, i mam świadomość rozumiem też, że wizyta w takiej przychodni jest droższa. Ja bym zapłaciła, aby tylko ratować moje maleństwo. Myślę że wiele osób podziela moje zdanie w tym temacie.
Pozdrawiam

Odpowiedź właściciela · 8 miesięcy temu

Satysfakcja klientów jest dla nas priorytetem. Dziękujemy za pozytywną opinię i zapraszamy ponownie.

Grzegorz Paweł R (Travel2Pawel) LG★★★★★miesiąc temu

Świetni lekarze i personel. Miło i przyjemnie. Pies po zabiegu ok.

Odpowiedź właściciela · miesiąc temu

Bardzo dziękujemy za tak życzliwą opinię.

Malgorzata Niewinska★☆☆☆☆6 miesięcy temu

Uważam ,że przychodnie weterynaryjne za dużo biorą pieniędzy za usługi i leki dla naszych pupili.Rozumiem,że za darmo nikt pracować nie będzie ,ale powinien być zachowany umiar.Przyjdzie czas ,że przychodnie będą świecić pustkami,jak rząd wprowadzi rejestrację zwierząt...czipowanie,szczepienie ,leki...sterylizacja(kastracja)wyniki krwi i inne...kogo będzie stać na utrzymanie pupila???schroniska będą przepełnione...w konsekwencji. ...USYPIANE

Odpowiedź właściciela · 6 miesięcy temu

Rozumiemy, że koszty opieki weterynaryjnej mogą budzić emocje i wydawać się wysokie. Zależy nam jednak na tym, aby zwrócić uwagę na jedną, bardzo ważną kwestię — posiadanie zwierzęcia to świadoma decyzja i odpowiedzialność, która wiąże się również z kosztami.
Opieka nad pupilem nie jest obowiązkiem narzuconym odgórnie, lecz wyborem — a w praktyce oznacza to także gotowość do zapewnienia mu odpowiedniego leczenia, profilaktyki oraz bezpieczeństwa przez całe jego życie. W tym sensie można powiedzieć, że zwierzę nie jest „koniecznością”, lecz pewnego rodzaju luksusem, na który decydujemy się dobrowolnie.
Jednocześnie chcemy podkreślić, że ceny usług weterynaryjnych wynikają z realnych kosztów prowadzenia placówki: nowoczesnego sprzętu diagnostycznego, wysokiej jakości leków oraz wiedzy i doświadczenia personelu. Naszym priorytetem jest zdrowie i dobro zwierząt, a także zapewnienie im opieki na odpowiednim poziomie.
Zawsze staramy się proponować rozwiązania dostosowane do możliwości właścicieli i jasno informować o kosztach leczenia. Zachęcamy również do profilaktyki, która w dłuższej perspektywie pozwala uniknąć znacznie większych wydatków.

Krzysztof★☆☆☆☆6 miesięcy temu

Pełen brak profesjonalizmu, kot z wodobrzuszem zrobiono usg przed ściągnięciem płynu zamiast po co oczywiście skutkowało tym że nic nie widać, jednak zapłacić trzeba było, brak konkretnej diagnostyki przez 2 tygodnie, rozetniemy to zobaczymy. W innym gabinecie odrazu wykonano badania i usg po którym postawiono diagnozę, mimo że była sobota i nie byliśmy umówieni wykonano 2 razy usg w nizszej cenie niż tu. Nie polecam

Odpowiedź właściciela · 6 miesięcy temu

Szanowny Panie,

jest nam bardzo przykro, że wystawiona opinia jest negatywna – tym bardziej, że nie odzwierciedla w pełni przebiegu leczenia oraz podejmowanych przez nas działań.

Pragniemy wyjaśnić, że kot od początku pozostawał pod opieką lekarza wraz z właścicielką, która była na bieżąco informowana o stanie zdrowia, wynikach badań oraz możliwych opcjach diagnostyczno-terapeutycznych. W trakcie wizyt wykonano zarówno badania krwi, jak i badania USG – przed oraz po częściowym odbarczeniu płynu. Niestety obecność płynu w jamie brzusznej ograniczała możliwości diagnostyczne, co zostało jasno zakomunikowane.

Na podstawie dotychczasowych wyników wysunięto podejrzenie zapalenia trzustki, z jednoczesnym zaznaczeniem, że rokowanie jest ostrożne i nie ma możliwości postawienia w 100% jednoznacznej diagnozy bez dalszej, bardziej inwazyjnej diagnostyki. W związku z tym zaproponowano laparotomię zwiadowczą, na którą właścicielka nie wyraziła zgody.

Podkreślamy również, że po wdrożonym leczeniu stan kota okresowo się poprawiał. Pomimo zaleceń dalszej kontroli i hospitalizacji, właścicielka zdecydowała się ograniczyć wizyty ze względów finansowych i kontynuować leczenie w domu. Przed weekendem kot został ponownie przywieziony w stanie ciężkim.

Chcemy również zaznaczyć, że podczas wizyt nie naliczano dodatkowych opłat za procedury takie jak abdominocenteza czy kontrolne USG – były one wykonywane w ramach wizyty, kierując się przede wszystkim dobrem pacjenta.

Zawsze działamy w najlepszym interesie zwierząt, a decyzje terapeutyczne podejmowane są wspólnie z właścicielem, w oparciu o aktualną wiedzę medyczną oraz możliwości diagnostyczne. Tym bardziej jest nam przykro, że nasza praca została odebrana przez pryzmat finansowy.

Pozostajemy otwarci na bezpośredni kontakt i rozmowę w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości.

Z poważaniem,
Zespół Przychodni

Bożena Sobolewska★☆☆☆☆3 miesiące temu

Nie polecam. Panie są nie sympatyczne wręcz chamskie, obrażają ludzi. Gdy powiedziałem że przez ich podejście klienci będą odchodzić jej odpowiedź to niech odchodza . Nigdy więcej moja noga tam nie stanie.

Odpowiedź właściciela · 3 miesiące temu

Przybyła Pani do naszej lecznicy wyłącznie w celu wykonania eutanazji 20-letniego kota. Zwierzę było w bardzo ciężkim stanie – skrajnie wychudzone (kachektyczne), z ograniczoną świadomością i wykazywało oznaki długotrwałego cierpienia.
Na pytanie lekarza, gdzie kot był dotychczas leczony, odpowiedziała Pani, że w naszej lecznicy. Dokumentacja medyczna wskazuje jednak, że ostatnia wizyta odbyła się około dwa lata wcześniej, kiedy zalecono wykonanie badań krwi oraz badania echokardiograficznego. Od tego czasu kot nie pojawił się w gabinecie.
Lekarz miał obowiązek zwrócić uwagę, że stan zwierzęcia świadczył o długotrwałym procesie chorobowym i nie rozwinął się z dnia na dzień. Eutanazja została wykonana wyłącznie dlatego, że była jedyną humanitarną decyzją w zaistniałej sytuacji.

Kornel Wojciechowski LG★★★★★Edytowano 3 lata temu

Edit 08.2023:
Trafiliśmy ponownie, tym razem do miłej i rzeczowej Pani doktor. Pies, już odzyskuje dawny wigor dzięki wdrożonemu leczeniu oraz trafnym poradom dietetycznym. Jesteśmy wdzięczni i żałujemy jedynie, że Google daje nam tylko pięć gwiazdek do dyspozycji.

Oryginalna ocena 2020:
Bardzo rzeczową wizyta u Pana doktora, która upłynęła w miłej atmosferze. Pies, na ogół dość histerycznie reagujacy na podobne miejsca, nawet nie się nie zorientował kiedy był już po zabiegu I potrójnej injekcji. Polecam wszystkim, którym zależy na profesjonalnej pomocy i komforcie swoich milusińskich.

dawid dadadad★★★★★miesiąc temu

Nasza luna zawsze jest tam super zaopiekowana z pełnym profesjonalizmem i sympatią. Widać że kochają zwierzęta

Odpowiedź właściciela · miesiąc temu

Dziękujemy, bardzo nam miło otrzymywać tak pochlebne oceny!

Szymon★★★★★7 miesięcy temu

Bardzo miła obsługa wszystkie panie cudowne i dziękuję z całego serca za wspaniałe ratowanie życia mojego chomiczka Pumby (niestety wczoraj odszedł)

Odpowiedź właściciela · 7 miesięcy temu

Cieszymy się z pozytywnej oceny i zapraszamy ponownie. Pozdrawiamy serdecznie!

Cezary K.★★★☆☆Edytowano 3 lata temu

Czy polecam? Nie ma powodów do pochwał - dwie nieudane operacje stawu kolanowego u naszej suczki, zauważenie guza na nereczce ale nie dostrzeganie kilkunastu innych, następnie nie zdiagnozowanie „wędrującego kłosa” u naszego pieska podczas wielu wizyt, nie zdiagnozowanie złośliwego nowotworu łapy (zewnętrzny czarny guz z którym przyszliśmy na wizytę) i temu raczej nie wzbudza naszego zaufania.

Вольга Круглей★★★★★7 miesięcy temu

W przychodni panuje bardzo przytulna atmosfera. Pracownicy są empatyczni i odpowiadają na wszystkie pytania. Ceny są przystępne, a jakość obsługi jest wysoka. Jestem bardzo zadowolona z wizyty z naszą kotką. Na pewno będę tu przychodzić. Na szczęście teraz mieszkam w pobliżu. Dziękuję bardzo za pomoc!

Odpowiedź właściciela · 7 miesięcy temu

W 100% się zgadzamy, bardzo dziękujemy!

Najczęstsze pytania

Jakie są godziny otwarcia Przychodnia Weterynaryjna Psikot?

Poniedziałek: 08:00–20:00; Wtorek: 08:00–20:00; Środa: 08:00–20:00; Czwartek: 08:00–20:00; Piątek: 08:00–20:00; Sobota: 09:00–15:00; Niedziela: 10:00–12:00.

Gdzie znajduje się Przychodnia Weterynaryjna Psikot?

Adres: Bolesława Chrobrego, 10A, Piasta II, Białystok.

Jak skontaktować się z Przychodnia Weterynaryjna Psikot?

Telefon: +48668909099. Strona: psikot-wet.pl.

Jaka jest ocena Przychodnia Weterynaryjna Psikot?

4.6 na 5 na podstawie 714 opinii użytkowników Google.

Czy Przychodnia Weterynaryjna Psikot jest dostępny dla osób na wózkach?

Tak: dostępne wejście.

Inne: weterynaria i zoo, Białystok